1. Do Trybunału Konstytucyjnego wniesiona została skarga konstytucyjna Janusza G., sporządzona 27 kwietnia 1999 r. Skarżący
wniósł o stwierdzenie niezgodności:
1) art. 2 ust. 1 pkt 6 (oznaczonego omyłkowo jako art. 2 pkt 6) w zw. z art. 40 ust. 3 ustawy z dnia 11 kwietnia 1997 r. o
ujawnieniu pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi w latach 1944-1990 osób pełniących funkcje
publiczne (dalej: “ustawa”) z art. 2, art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 47 konstytucji,
2) art. 40 ust. 4 w zw. z art. 40 ust. 3 ustawy z art. 45, art. 78 i art. 176 ust. 1 konstytucji.
Skarga konstytucyjna została wniesiona w następującym stanie faktycznym. Skarżący – zgodnie z art. 40 ust. 1 ustawy – złożył
oświadczenie stwierdzające fakt pełnienia służby w Zwiadzie Wojsk Ochrony Pogranicza. 2 marca 1999 r. w Dzienniku Urzędowym
Rzeczypospolitej Polskiej “Monitor Polski” (Nr 7, poz. 95) zostało opublikowane obwieszczenie Prezesa Sądu Apelacyjnego w
Warszawie z dnia 26 lutego 1999 r. o treści oświadczeń złożonych przez osoby pełniące funkcje publiczne. W obwieszczeniu tym,
na liście osób, które oświadczyły, że pełniły służbę w organach bezpieczeństwa państwa, zostały zamieszczone imię i nazwisko,
a także niektóre inne dane osobowe skarżącego.
Skarżący zwrócił się do Przewodniczącego Wydziału Lustracyjnego Sądu Apelacyjnego o doręczenie odpisu postanowienia w sprawie
publikacji oświadczenia lustracyjnego. W odpowiedzi Przewodniczący Wydziału Lustracyjnego poinformował skarżącego, że w sprawie
publikacji oświadczenia lustracyjnego złożonego przez skarżącego nie zostało wydane orzeczenie sądu w formie postanowienia,
a do publikacji oświadczenia nie miały odpowiedniego zastosowania przepisy postępowania karnego (pismo z 10 marca 1999 r.).
Skarżący wystąpił o udzielenie informacji, w jakiej formie została podjęta decyzja sądu o opublikowaniu oświadczenia, a także
o przesłanie odpisu decyzji i podanie daty jej podjęcia. Pismem z 16 marca 1999 r. Przewodniczący Wydziału wyjaśnił, że wydał
on zarządzenie o skierowaniu do podpisu Prezesowi Sądu Apelacyjnego listy osób, które złożyły oświadczenia o treści nakazującej
z mocy ustawy ich publikację. Skarżący wniósł zażalenie na decyzję o opublikowaniu złożonego oświadczenia. Jego zdaniem, oświadczenie
to nie podlegało podaniu do wiadomości publicznej na podstawie art. 40 ust. 3 ustawy z 11 kwietnia 1997 r. o ujawnieniu pracy
lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi w latach 1944-1990 osób pełniących funkcje publiczne. Zażaleniu
nie nadano biegu. Przewodniczący Wydziału Lustracyjnego Sądu Apelacyjnego w Warszawie poinformował skarżącego o załączeniu
nadesłanego pisma do akt sprawy wyjaśniając, że przepisy kodeksu postępowania karnego nie mają zastosowania do publikacji
oświadczeń lustracyjnych (pismo z 25 marca 1999 r.).
Ustawa z 11 kwietnia 1997 r. o ujawnieniu pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi w latach
1944-1990 nakłada na określone w niej osoby obowiązek złożenia oświadczenia dotyczącego pracy lub służby w organach bezpieczeństwa
państwa lub współpracy z nimi. Oświadczenia stwierdzające fakt pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy
z nimi podlegają opublikowaniu w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej “Monitor Polski”, a w przypadku kandydatów
na Prezydenta RP, posła lub senatora – w obwieszczeniu wyborczym. Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 6 ustawy do organów bezpieczeństwa
w rozumieniu tego aktu normatywnego należy Zwiad Wojsk Ochrony Pogranicza.
W uzasadnieniu skargi skarżący stwierdził, że w 1972 r. pełnił służbę wojskową w Karpackiej Brygadzie Wojsk Ochrony Pogranicza
w Nowym Sączu. Jako oficer śledczy wykonywał wówczas czynności dochodzeniowo-śledcze wyłącznie w sprawach o przestępstwa pospolite.
Obowiązek ujawnienia służby w Zwiadzie Wojsk Ochrony narusza zasadę równości wobec prawa. Nie sposób bowiem racjonalnie uzasadnić,
dlaczego obowiązek złożenia oświadczenia lustracyjnego obejmuje funkcje dochodzeniowo-śledcze w Wojskach Ochrony Pogranicza
w sprawach o przestępstwa pospolite, podczas gdy obowiązek ten nie ciąży na osobach, które wykonywały analogiczne zadania
w Milicji Obywatelskiej.
Zdaniem skarżącego opublikowanie złożonego przez niego oświadczenia narusza wymóg urzeczywistniania zasad sprawiedliwości
społecznej, gdyż wykonywane przez niego czynności zostało de facto zrównane z czynnościami w organach kojarzonych jednoznacznie negatywnie, takich jak wymienione m.in. w art. 2 ust. 1 pkt
1-3 lub pkt 8 ustawy. Według skarżącego wymóg złożenia przez niego oświadczenia lustracyjnego – w kontekście normatywnym,
jaki wynika z ustawy – narusza ponadto zakaz dyskryminacji określony w art. 32 ust. 2 konstytucji, a także prawo do ochrony
czci i dobrego imienia, zagwarantowane w art. 47 konstytucji. Regulacja ustawowa, zrównująca różne rodzaje związków z organami
bezpieczeństwa państwa, sprzyja bowiem krzywdzącemu odbiorowi społecznemu złożonego oświadczenia.
Drugi zarzut przedstawiony w skardze dotyczy art. 40 ust. 4 w związku z art. 40 ust. 3 wymienionej ustawy. W myśl pierwszego
z wymienionych przepisów postępowanie w stosunku do osoby, która w dniu wejścia w życie ustawy pełniła funkcję publiczną,
przeprowadza się na zasadach i w trybie przewidzianym w ustawie. W ocenie skarżącego przez postępowanie, o którym mowa w wymienionym
przepisie, należy rozumieć m.in. postępowanie określone w art. 40 ust. 3 ustawy, tj. podanie do publicznej wiadomości przez
Sąd Apelacyjny w Warszawie oświadczenia stwierdzającego fakt pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy
z nimi. Postępowanie takie powinno toczyć się w myśl obowiązujących przed danym sądem reguł procesowych.
Zdaniem skarżącego, art. 40 ust. 4 ustawy nie zapewnia możliwości zaskarżania decyzji sądu o publikacji złożonego oświadczenia.
Brak w art. 40 ust. 4 w zw. z art. 40 ust. 3 wskazania, że postępowanie w tym zakresie jest dwuinstancyjne, narusza konstytucyjne
uprawnienia obywatela do rozpatrzenia jego sprawy przez sąd odwoławczy. Z kolei brak w wymienionych przepisach reguł postępowania
na etapie poprzedzającym publikację oświadczenia narusza prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy przez sąd.
2. Do wniesionej skargi, pismem z 27 lipca 1999 r., ustosunkował się Prokurator Generalny, wnosząc o umorzenie postępowania.
W uzasadnieniu swojego stanowiska zwrócił uwagę, że zasadniczą przesłanką skargi konstytucyjnej jest “ostateczność rozstrzygnięcia”
o wolnościach lub prawach albo obowiązkach określonych w konstytucji, dokonanego przez sąd lub organ administracji publicznej.
Sprawa, której dotyczy skarga konstytucyjna, musi być merytorycznie rozstrzygnięta przez sąd lub organ administracji publicznej,
po uprzednim wyczerpaniu drogi postępowania przed tymi organami, z wykorzystaniem wszystkich przewidzianych prawem środków
odwoławczych. W ocenie Prokuratora Generalnego w rozpoznawanej sprawie takie “ostateczne rozstrzygnięcie” nie istnieje.
Zdaniem Prokuratora Generalnego przyznanie faktu pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa albo współpracy z nimi
jest oświadczeniem osoby, która je składa, o faktach z jej własnej przeszłości. Fakty te nie stanowią przedmiotu ustalania
przez jakikolwiek organ, ani tym bardziej przedmiotu rozstrzygania przez organ powołany do orzekania w sprawach lustracyjnych.
Czynność podania do publicznej wiadomości ma charakter wyłącznie formalny. Oznacza to, że sformułowanie użyte w art. 40 ust.
3 “sąd podaje do wiadomości publicznej...” nie zawiera w sobie wymogu prowadzenia postępowania lustracyjnego, o którym mowa
w art. 40 ust. 4 tej ustawy. Sąd działa bowiem, w tym zakresie, wyłącznie jako jeden z organów uprawnionych do przyjmowania
oświadczeń lustracyjnych, nie zaś jako sąd orzekający w sprawach lustracyjnych.
Według Prokuratora Generalnego, interpretacja art. 40 ust. 3 ustawy lustracyjnej przedstawiona przez skarżącego prowadziłaby
do wniosku, że również inne niż sąd organy zobowiązane do podania do publicznej wiadomości oświadczeń lustracyjnych powinny
przed ich opublikowaniem przeprowadzić stosowne postępowanie, co jest nie do przyjęcia. Z ustawy wynika bowiem jednoznacznie,
że postępowanie wszczyna się na wniosek Rzecznika Interesu Publicznego lub jego zastępcy albo z urzędu w przypadkach określonych
w art. 18a i art. 18b ustawy.
Prokurator Generalny zauważył, że ustawa nie określa wyraźnie formy, w jakiej ma nastąpić przekazanie oświadczenia do publikacji.
Posiłkując się wskazaniem zawartym w art. 11 ust. 2 można uznać, że jest to forma obwieszczenia. Bez względu jednak na formę
przekazywania treści oświadczeń lustracyjnych do opublikowania w Dzienniku Urzędowym “Monitor Polski”, akt ten nie ma charakteru
“ostatecznego rozstrzygnięcia” w rozumieniu art. 79 ust. 1 konstytucji i art. 46 ust. 1 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.
Taki charakter mają wyłącznie prawomocne orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Warszawie, wydane po przeprowadzeniu postępowania
lustracyjnego.
3. Pismem z 19 października 1999 r. skarżący wniósł o nieuwzględnienie wniosku Prokuratora Generalnego o umorzenie postępowania.
W uzasadnieniu pisma zwrócił uwagę, że przekazanie do publikacji złożonego oświadczenia nastąpiło na podstawie zarządzenia
Przewodniczącego Wydziału Lustracyjnego z 26 lutego 1997 r. Zarządzenie to zostało wydane po przeanalizowaniu treści oświadczenia
i zapoznaniu się z pismami dołączonymi do oświadczenia przez sędziów orzekających w Wydziale Lustracyjnym, którzy uznali,
że fakt podany w części “A” i “B” oświadczenia mieści się w określeniu zawartym w art. 2 ust. 1 pkt 6 ustawy.
W ocenie skarżącego ustawa wymaga, aby publikacja oświadczenia została poprzedzona wydaniem postanowienia przez sąd, gdyż
to sąd a nie przewodniczący wydziału lub prezes sądu podaje treść oświadczenia do wiadomości. Fakt, że w danym przypadku nie
doszło do wydania postanowienia przez sąd, nie stoi na przeszkodzie rozpoznania skargi konstytucyjnej, gdyż zarządzenie Przewodniczącego
Wydziału wydane w zastępstwie sądu należy potraktować jako decyzję tego organu. Zarządzenie Przewodniczącego Wydziału z 26
lutego 1997 r. o skierowaniu do publikacji listy osób z nazwiskiem skarżącego, a następnie publikacja w Dzienniku Urzędowym
“Monitor Polski” tej listy wyczerpują pojęcia “orzekł ostatecznie” (art. 79 ust. 1 konstytucji) oraz “inne ostateczne rozstrzygnięcie”
(art. 46 ust. 1 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym).
Skarżący zwrócił również uwagę, że publikacja oświadczeń lustracyjnych nie ma charakteru czysto formalnego. Znaczna liczba
oświadczeń stwierdzających fakt pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa albo współpracy z nimi nie została podana
do publicznej wiadomości, gdyż nie spełniały one przesłanek podania do publicznej wiadomości określonych w ustawie. Skarżący
uznał za nietrafny pogląd Prokuratora Generalnego, iż przyjęta w skardze interpretacja ustawy prowadzi do wniosku, że również
inne organy zobowiązane do publikacji oświadczeń lustracyjnych powinny poprzedzać tę czynność stosownym postępowaniem.
4. Pismem z 28 marca 2000 r. do wniesionej skargi ustosunkował się Marszałek Sejmu, uznając przedstawione zarzuty za niezasadne.
W ocenie Marszałka Sejmu ustawodawca miał prawo uznać fakt służby w organach bezpieczeństwa państwa za podlegający ujawnieniu,
bez względu na rodzaj czynności wykonywanych w ramach tej służby. Odnosząc się do zarzutu naruszenia zasady równości Marszałek
Sejmu zauważył, że cechą relewantną w rozpoznawanej sprawie nie jest rodzaj wykonywanych czynności w trakcie służby, lecz
fakt służby, pracy lub współpracy z organami bezpieczeństwa państwa. W ramach tej grupy nie można mówić o niezachowaniu przez
ustawodawcę zasady równości wobec prawa, skoro ustalone w ustawie kryteria są dla wszystkich jednakowe. W ocenie Marszałka
Sejmu ustawa nie narusza również art. 47 konstytucji. Przepisy ustawy ograniczają prawo do prywatności, ale są niezbędne w
demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa.
Marszałek Sejmu wyraził pogląd, że publikacja oświadczenia stwierdzającego fakt pracy lub służby w organach bezpieczeństwa
państwa albo współpracy z nimi nie jest elementem postępowania lustracyjnego, regulowanego przepisami rozdziału IV zaskarżonej
ustawy. Publikacja jest czynnością techniczną. Sąd nie ocenia i nie decyduje, czy taka publikacja ma nastąpić, a jedynie wypełnia
obowiązek nałożony ustawą. Publikacja oświadczenia jest jedynie konsekwencją jego złożenia. Sąd Apelacyjny, przekazując oświadczenie
lustracyjne do publikacji, nie rozstrzyga żadnej sprawy obywatela w I instancji. Nie jest zatem w tym przypadku konieczna
dwuinstancyjność postępowania.
5. Do Trybunału Konstytucyjnego wpłynęła również skarga konstytucyjna Mieczysława K., sporządzona 28 lutego 2000 r. Skarżący
wniósł o stwierdzenie niezgodności z art. 78, 45 i 51 ust. 4 konstytucji art. 40 ust. 3 w związku z art. 19 i 18a ust. 3 ustawy
z 11 kwietnia 1997 r. o ujawnieniu pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi w latach 1944–1990
osób pełniących funkcje publiczne.
Skarga Mieczysława K. została wniesiona w następującym stanie faktycznym. Skarżący złożył oświadczenie stwierdzające fakt
pełnienia służby w Milicji Obywatelskiej. Pismem z 9 października 1999 r. wystąpił do Sądu Apelacyjnego w Warszawie o ustalenie,
że w czasie od trzeciej dekady grudnia 1944 r. do trzeciej dekady czerwca 1945 r. pozostawał w służbie Polskiego Państwa Podziemnego,
skierowany przez władze tego Państwa do struktur Milicji Obywatelskiej. Wniósł on ponadto, aby w razie nieuwzględnienia jego
wniosku skierować sprawę na drogę jawnego postępowania sądowego. W uzasadnieniu pisma skarżący zwrócił uwagę, że pełnił on
obowiązki Komendanta Powiatowego Milicji Obywatelskiej w Łasku, wypełniając zadanie powierzone przez władze Polskiego Państwa
Podziemnego.
31 grudnia 1999 r. w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej “Monitor Polski” (Nr 41, poz. 641) zostało opublikowane
Obwieszczenie Prezesa Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21 grudnia 1999 r. o treści oświadczeń złożonych przez osoby pełniące
funkcje publiczne. Zamieszczona w obwieszczeniu lista osób, które złożyły oświadczenie stwierdzające fakt służby w organach
bezpieczeństwa państwa, obejmowała imię i nazwisko, a także niektóre inne dane osobowe skarżącego.
Pismem z 12 stycznia 2000 r. skarżący wniósł “apelację od orzeczenia Sądu Lustracyjnego skazującego go na ogłoszenie jego
nazwiska w Monitorze Polskim z dnia 31 grudnia 1999 r.” W uzasadnieniu pisma zwrócił on uwagę, że orzeczenie o podaniu do
publicznej wiadomości treści oświadczenia lustracyjnego może zostać wydane wyłącznie po przeprowadzeniu rozprawy. W odpowiedzi
Przewodniczący V Wydziału Lustracyjnego Sądu Apelacyjnego w Warszawie wyjaśnił, że do publikacji oświadczeń lustracyjnych
nie stosuje się przepisów kodeksu postępowania karnego, wobec czego nie przysługuje w tym przypadku żaden środek odwoławczy.
Pismo wniesione przez skarżącego zostało dołączone do oświadczenia lustracyjnego (pismo Przewodniczącego V Wydziału Lustracyjnego
Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 27 stycznia 2000 r.).
W uzasadnieniu skargi konstytucyjnej pełnomocnik skarżącego zwrócił uwagę, że skarżący do służby w Milicji Obywatelskiej
został skierowany, jako żołnierz Batalionów Chłopskich, przez swoje dowództwo. Odmowa uwzględnienia przez Sąd Apelacyjny w
Warszawie wniosku skarżącego o skierowanie sprawy do rozpoznania na rozprawę sądową w połączeniu z brakiem środka odwoławczego
od arbitralnego stanowiska sądu wyrażonego w obwieszczeniu Prezesa Sądu Apelacyjnego, opublikowanym w Monitorze Polskim Nr
41 z 1999 r., rodzi stan bezprawia.
Ponadto, w ocenie pełnomocnika skarżącego, treść opublikowanego obwieszczenia nie odpowiada treści złożonego oświadczenia.
Po pierwsze, w obwieszczeniu nie został podany okres, w którym skarżący pełnił służbę w Milicji Obywatelskiej. Treść obwieszczenia
sugeruje, że pełnił on służbę w organach bezpieczeństwa państwa w całym okresie 1944-1990. Po drugie, w obwieszczeniu nie
został wskazany organ, w którym skarżący pełnił służbę, co prowadzi do zatarcia różnicy między służbą w Milicji Obywatelskiej
a Urzędem Bezpieczeństwa i Służbą Bezpieczeństwa, z którymi skarżący nie miał nigdy nic wspólnego. Pominięcie w treści obwieszczenia
tych elementów sprawia, że zgodnie z art. 214 kk można stwierdzić, że sama “forma podniesienia lub rozgłoszenia zarzutu” powoduje
szkodę w zakresie dóbr osobistych.
6. Rzecznik Praw Obywatelskich pismem z 25 kwietnia 2000 r. zgłosił udział w postępowaniu ze skargi konstytucyjnej wniesionej
przez Mieczysława K. W piśmie z 11 maja wyraził pogląd, że:
1) art. 2 ust. 1 w związku z art. 40 ust. 3 ustawy z 11 kwietnia 1997 r. o ujawnieniu pracy lub służby w organach bezpieczeństwa
państwa lub współpracy z nimi w latach 1944-1990 osób pełniących funkcje publiczne w zakresie, w jakim dotyka on osoby, które
faktycznie nie pełniły żadnych funkcji należących do istoty organów bezpieczeństwa państwa, jest niezgodny z art. 30, art.
32 ust. 1 i 2 oraz art. 47 Konstytucji RP;
2) art. 40 ust. 3 powołanej ustawy jest sprzeczny z art. 10, art. 45 ust. 1, art. 51 ust. 4, art. 77 ust. 2, art. 176 ust.
1 Konstytucji RP oraz z art. 6 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności i z art. 14 Międzynarodowego
Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych.
W ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich wniesione skargi podlegają merytorycznemu rozpoznaniu. Sąd lustracyjny w zakresie podawania
do publicznej wiadomości oświadczeń lustracyjnych został pozbawiony atrybutów sądów i nie miał możliwości oceny czy orzekania,
pozostając jedynie wykonawcą decyzji ustawodawcy. Nie zmienia to jednak faktu, że to sąd był ostatecznym ogniwem decyzyjnym
i chociaż nie był decydentem w znaczeniu materialnym, to jego rozstrzygnięcie w znaczeniu materialno-technicznym, mieszczące
się w pojęciu innego rozstrzygnięcia, zdecydowało ostatecznie o konstytucyjnie chronionych prawach skarżących.
Rzecznik Praw Obywatelskich podzielił zarzut Janusza G., że art. 2 ust. 1 pkt 6 w związku z art. 40 ust. 3 ustawy lustracyjnej
ma charakter dyskryminacyjny. W ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich wymieniony przepis narusza ponadto przyrodzoną i niezbywalną
godność człowieka oraz prawo do ochrony czci i dobrego imienia. Ustawodawca wystąpił bowiem w istocie w roli sądu globalnie
skazującego na infamię w postaci publikacji nazwisk w “Monitorze Polskim” bez indywidualizacji czynów konkretnych osób i bez
uwzględnia okoliczności, że w określonej pracy lub służbie mogli się znaleźć bez swej woli, w wyniku rozkazu lub nakazu pracy.
Rzecznik Praw Obywatelskich wyraził pogląd, że art. 40 ust. 3 ustawy lustracyjnej nie jest niezgodny z art. 78 konstytucji.
W analizowanej sprawie brak jest elementu formalnego orzeczenia czy decyzji wydanej w pierwszej instancji, skoro rozstrzygnięcie
pochodzi od samego ustawodawcy. Ponadto art. 78 konstytucji dopuszcza ustanawianie wyjątków od zasady zaskarżania orzeczeń
i decyzji wydanych w pierwszej instancji. Ustawa zamyka natomiast drogę sadową dochodzenia praw skarżących, a tym samym pozostaje
w sprzeczności z art. 77 ust. 2 konstytucji.
Rzecznik Praw Obywatelskich podzielił zarzut naruszenia art. 51 ust. 4 konstytucji, ponieważ – w jego ocenie – skarżący, Mieczysław
K., został pozbawiony prawa sprostowania swojego oświadczenia. Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich ustawa narusza również
zasadę podziału władzy wyrażoną w art. 10 konstytucji, gdyż szczególna procedura z art. 40 ust. 3 pozbawiła sąd lustracyjny
atrybutów władzy sądowniczej, sprowadzając go do wykonania “wyroku” ustawodawcy, skazującego na infamię bez przeprowadzania
jakiegokolwiek postępowania sądowego. Z kolei pozbawienie drogi sądowej dla rozstrzygnięcia o prawach o charakterze cywilnym
stanowi naruszenie norm prawa międzynarodowego.
7. Prokurator Generalny w piśmie z 13 maja 2000 r. wyraził pogląd, że postępowanie podlega umorzenia, albowiem wydanie orzeczenia w sprawie obydwu skarg jest niedopuszczalne.
Prokurator Generalny podtrzymał swoje stanowisko wyrażone piśmie z 27 maja 1999 r. i odniósł je w całości do skargi Mieczysława
K.
Prokurator Generalny zwrócił uwagę, że rzeczą Sądu Lustracyjnego nie jest ustalanie faktów podlegających ujawnieniu, zgodnie
z wymogami ustawy lustracyjnej, a ocena złożonych oświadczeń pod kątem ich zgodności z prawdą. W przypadku przyznania przez
osobę lustrowaną faktu pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa albo współpracy z nimi, Sąd Lustracyjny ma jedynie
ustawowy obowiązek publikacji treści tego oświadczenia. W takim przypadku sąd nie czyni żadnych ustaleń faktycznych, ponieważ
fakty są treścią oświadczenia. Brak jest zatem przedmiotu, co do którego sąd mógłby rozstrzygać.
Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje:
1. Trybunał Konstytucyjny dwukrotnie badał konstytucyjność przepisów ustawy o ujawnieniu pracy lub służby w organach bezpieczeństwa
państwa lub współpracy z nimi w latach 1944-1990 osób pełniących funkcje publiczne (wyroki z: 10 listopada 1998 r., sygn. K. 39/97, OTK ZU Nr 6/1998, 14 czerwca 2000 r., sygn. P. 3/00, OTK ZU Nr 5/2000). Badał również konstytucyjność przepisów ustawy nowelizującej wymienioną ustawę (wyrok z 21 października 1998 r., sygn. K. 24/98, OTK ZU Nr 6/1998). Ustawa o ujawnieniu pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi w latach
1944-1990 osób pełniących funkcje publiczne nakłada na osoby, które kandydują do określonych w niej funkcji publicznych, obowiązek
złożenia oświadczenia o pracy, służbie w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi w latach 1944-1990. Wymienione
osoby składają oświadczenia określonym w ustawie organom państwowym, przy czym oświadczeń nie składają osoby urodzone po 10
maja 1972 r. Art. 11 ustawy nakazuje organowi, któremu zostało złożone oświadczenie, niezwłoczne podanie do publicznej wiadomości
w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej “Monitor Polski’ treści oświadczenia stwierdzającego fakt pracy lub służby
w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi. Treść oświadczenia kandydata na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej,
posła lub senatora stwierdzającego fakt ich pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi podaje
się do publicznej wiadomości w obwieszczeniu wyborczym.
Zgodnie z art. 40 ust. 1 ustawy obowiązek złożenia oświadczenia miały również osoby, które w dniu wejścia w życie ustawy pełniły
funkcje publiczne wymienione w art. 3 ustawy. W myśl przepisów art. 5 ustawy z dnia 18 czerwca 1998 r. o zmianie ustawy o
ujawnieniu pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi w latach 1944-1990 osób pełniących funkcje
publiczne oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 131, poz. 860), wymienione osoby miały obowiązek złożenia oświadczenia
do Sądu Apelacyjnego w Warszawie w terminie 14 dni od dnia wejścia w życie ustawy z 18 czerwca 1998 r. Art. 40 ust. 3 ustawy
o ujawnieniu pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi nakazywał Sądowi Apelacyjnemu podanie
do wiadomości publicznej w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej “Monitor Polski” treści oświadczenia osoby, o której
mowa w art. 40 ust. 1, stwierdzającego fakt jej pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi.
2. Zgodnie z art. 79 konstytucji skarga konstytucyjna może dotyczyć wyłącznie aktu normatywnego, na podstawie którego sąd
lub organ administracji publicznej orzekł ostatecznie o wolnościach, prawach lub obowiązkach skarżącego określonych w konstytucji.
Określone w ustawie zasadniczej przesłanki skargi konstytucyjnej zostały rozwinięte i sprecyzowane w ustawie z 1 sierpnia
1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym. W myśl art. 46 ust. 1 tej ustawy, skarga konstytucyjna może być wniesiona w określonym
terminie od doręczenia skarżącemu prawomocnego wyroku, ostatecznej decyzji lub innego ostatecznego rozstrzygnięcia. Rozpoznając
wniesioną skargę konstytucyjną, należy w pierwszej kolejności odpowiedzieć na pytanie, czy na podstawie zaskarżonych przepisów
sąd lub organ administracji publicznej orzekł o konstytucyjnych wolnościach, prawach lub obowiązkach skarżących.
Wyrażenie “orzekł ostatecznie” o prawach, wolnościach lub obowiązkach jednostki stanowiło przedmiot wykładni już w pierwszych
postanowieniach Trybunału Konstytucyjnego dotyczących skargi konstytucyjnej. Trybunał Konstytucyjny zwracał uwagę na fakt,
że pojęcia “ostatecznego orzeczenia” nie można ustalić, odwołując się do obowiązującego ustawodawstwa, gdyż termin ten nie
stanowi powtórzenia żadnego z ustawowych unormowań proceduralnych. Odmienności terminologiczne “dają wyraz intencji ustawodawcy
konstytucyjnego do użycia pojęcia nowego (odrębnego), o możliwie najogólniejszym charakterze, odnoszącego się do wszelkiego
rodzaju końcowych rozstrzygnięć, podejmowanych we wszelkiego rodzaju postępowaniach przed sądami i organami administracji
publicznej” (postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z 5 grudnia 1997 r., sygn. Ts 14/97, OTK ZU Nr 1/1998, s. 41). Aby można było mówić o “ostatecznym orzeczeniu”, działanie organów sądowych i administracyjnych
musi przy tym przybrać władczy charakter i określać sytuację prawną indywidualnie określonego podmiotu.
Rozwijając i precyzując dotychczasową linię orzeczniczą należy stwierdzić, że konstytucyjne pojęcie “orzeczenia” o wolnościach,
prawach lub obowiązkach jednostki obejmuje rozstrzygnięcia, które nakładają, zmieniają lub uchylają obowiązki albo przyznają,
zmieniają lub znoszą uprawnienia. Do orzeczeń o wolnościach, prawach lub obowiązkach należy zaliczyć również rozstrzygnięcia,
które autorytatywnie stwierdzają istnienie obowiązku lub uprawnienia, jeżeli rozstrzygnięcia te mają znaczenie dla realizacji
określonych uprawnień lub obowiązków jednostki. Do orzeczeń o wolnościach, prawach lub obowiązkach mogą należeć także rozstrzygnięcia
polegające na odmowie wydania jednego z wymienionych wcześniej rozstrzygnięć. Należy dodać, że szczegółowe obowiązki lub uprawnienia
jednostki, których dotyczą wymienione rozstrzygnięcia, muszą mieścić się w zakresie wolności, praw lub obowiązków określonych
w konstytucji. Do istoty “orzeczenia o wolnościach, prawach lub obowiązkach” jednostki należy zawsze jego wiążący charakter,
wyrażający się w powstaniu, zmianie lub zniesieniu obowiązków, ciążących na określonych podmiotach. Podmiotami tymi są zawsze
organy władzy publicznej, które realizują określone uprawnienia jednostki lub które egzekwują obowiązki ciążące na jednostce.
Podmiotem tym może być również jednostka, należy jednak zauważyć, że nie każde rozstrzygnięcie o wolnościach lub prawach jednostki
musi pociągać za sobą powstanie, zmianę lub zniesienie obowiązku ciążącego na osobie fizycznej.
Orzeczeń o wolnościach, prawach lub obowiązkach jednostki nie stanowią czynności faktyczne, a więc działania organów władzy
publicznej, które nie mają charakteru aktów prawnych, nawet jeżeli wkraczają one w sferę praw i obowiązków jednostki. Przedstawiciele
nauki prawa administracyjnego do czynności faktycznych zaliczają m.in. różnego rodzaju czynności materialno-techniczne podejmowane
przez organy administracji publicznej (zob. m.in. J. Starościak, Prawne formy i metody działania administracji [w:] System prawa administracyjnego, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk 1978; Z. Kmieciak, Czynności faktyczne administracji państwowej, Studia Prawno-Ekonomiczne, 1987, t. XXXIX; A. Błaś, Prawne formy działania administracji publicznej [w:] Prawo administracyjne, red. J. Boć, Wrocław 2000). Jak podkreśla się w doktrynie, działania tego typu mogą wywoływać określone skutki prawne, a
nawet wiązać się z określonymi obowiązkami po stronie jednostki, jednakże ich znaczenie nie polega na władczej konkretyzacji
sytuacji prawnej danego podmiotu. W szczególności nie przyznają one ani nie stwierdzają uprawnień i nie nakładają ani nie
stwierdzają obowiązków.
3. Kwestia dopuszczalności skargi konstytucyjnej na art. 40 ust. 3 ustawy o ujawnieniu pracy lub służby w organach bezpieczeństwa
państwa lub współpracy z nimi była rozważana przez Trybunał Konstytucyjny w sprawie Ts 164/98 (postanowienia z: 17 lutego 1999 r. oraz 19 kwietnia 1999 r., OTK ZU Nr 4/1999, poz. 83 i 84). W sprawie tej skarżący wskazywał jako ostateczne rozstrzygnięcie o swoich prawach fakt
publikacji w “Monitorze Polskim” oświadczenia lustracyjnego, a także nałożenie przez ustawę obowiązku złożenia oświadczenia
lustracyjnego. Trybunał Konstytucyjny odmówił wówczas nadania biegu skardze konstytucyjnej uznając że wymienione przez skarżącego
fakty nie stanowią ostatecznego rozstrzygnięcia w rozumieniu art. 79 ust. 1 konstytucji. Trybunał wyraził wówczas pogląd,
że “sama publikacja w Monitorze Polskim oświadczenia, o którym mowa w art. 40 ust. 1 zaskarżonej ustawy nie ma charakteru
orzeczenia, o którym mowa w art. 79 ust. 1 Konstytucji RP, stanowi bowiem czynność faktyczną, przez którą realizowany jest
obowiązek określony w ustawie (...). Nie można także przypisać charakteru orzeczenia, o którym mowa w art. 79 ust. 1 Konstytucji
RP, nałożeniu na skarżącego obowiązku złożenia oświadczenia lustracyjnego. (...) za orzeczenie takie natomiast może być uznana
decyzja Sądu Apelacyjnego o podaniu do publicznej wiadomości treści oświadczenia lustracyjnego”, przy czym możliwość wniesienia
skargi konstytucyjnej jest “wykluczona wówczas, gdy skarżący dopatruje się ograniczenia przysługujących mu praw lub wolności
bezpośrednio w treści aktu normatywnego nie wymagającego konkretyzacji przez orzeczenie sądu lub innego organu władzy publicznej”
(postanowienie z 19 kwietnia 1999 r., OTK ZU Nr 4/1999, s. 425).
Z petitum i uzasadnienia skargi Mieczysława K. wynika, że jako ostateczne rozstrzygnięcie wydane na podstawie zaskarżonego przepisu
wskazuje on Obwieszczenie Prezesa Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 21 grudnia 1999 r. o treści oświadczeń złożonych przez osoby
pełniące funkcje publiczne. Natomiast skarga Janusza G. nie wskazuje w sposób jednoznaczny ostatecznego rozstrzygnięcia wydanego
na podstawie zaskarżonych przepisów. W uzasadnieniu tej skargi wymienione zostało obwieszczenie Prezesa Sądu Apelacyjnego
w Warszawie z 26 lutego 1999 r. o treści oświadczeń złożonych przez osoby pełniące funkcje publiczne, a także trzy pisma przewodniczącego
Wydziału Lustracyjnego Sądu Apelacyjnego w Warszawie, z 10 marca, 16 marca i 25 marca 1999 r. (sygn. V Alo 105/99). Natomiast w piśmie z 19 października skarżący, Janusz G., wyraził pogląd, że zarządzenie Przewodniczącego Wydziału z 26
lutego 1997 r. o skierowaniu do publikacji listy osób z nazwiskiem skarżącego, a następnie publikacja w Dzienniku Urzędowym
“Monitor Polski” tej listy wyczerpują pojęcia “orzekł ostatecznie” (art. 79 ust. 1 konstytucji) oraz “innego ostatecznego
rozstrzygnięcia” (art. 46 ust. 1 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym).
Analiza treści wymienionych wyżej pism przewodniczącego Wydziału Lustracyjnego Sądu Apelacyjnego w Warszawie adresowanych
do Janusza G. prowadzi do wniosku, że mają one charakter informacyjny. Przedstawiają one interpretację przepisów ustawy przyjętą
przez Sąd Apelacyjny oraz informują o czynnościach podjętych w związku z publikacją oświadczeń lustracyjnych.
Z wyjaśnień Przewodniczącego Wydziału Lustracyjnego Sądu Apelacyjnego w Warszawie, przedstawionych Trybunałowi Konstytucyjnemu
pismem z 16 marca 1999 r. wynika, że obwieszczenie z 26 lutego 1999 r. o treści oświadczeń złożonych przez osoby pełniące
funkcje publiczne zostało opublikowane na podstawie zarządzenia Przewodniczącego Wydziału Lustracyjnego o skierowaniu do podpisu
Prezesowi Sądu Apelacyjnego listy osób, które złożyły oświadczenia o treści nakazującej z mocy ustawy ich publikację. Lista
ta została przedstawiona do podpisu w formie przygotowanego wzoru obwieszczenia.
Poszukując odpowiedzi na pytanie, czy w rozpoznawanej sprawie zostały spełnione przesłanki do wniesienia skargi konstytucyjnej
należy zwrócić uwagę, że obowiązek złożenia oświadczenia lustracyjnego powstaje z mocy samej ustawy. Z mocy samej ustawy powstaje
również obowiązek opublikowania złożonego oświadczenia, które przyznaje fakt pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa
albo współpracy z nimi. Rola Sądu Apelacyjnego w Warszawie sprowadza się jedynie do sprawdzenia, czy oświadczenie przyznaje
fakt pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi i czy pochodzi ono od osoby wymienionej w art.
3 ustawy, oraz do przekazania treści złożonych oświadczeń w formie specjalnego obwieszczenia organom, które wydają Dziennik
Urzędowy Rzeczypospolitej Polskiej “Monitor Polski”. Analogiczną rolę spełniają również inne organy państwowe, którym składane
są oświadczenia lustracyjne na podstawie art. 7 ustawy. Przekazanie do opublikowania w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej
Polskiej “Monitor Polski” jest zdeterminowane treścią złożonego oświadczenia. Z drugiej strony wszystkie wymienione organy państwowe mają obowiązek nieprzekazywania oświadczenia, które nie przyznaje faktu
pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi lub pochodzi od osoby, która nie miała obowiązku
złożenia oświadczenia.
Treść obwieszczeń Prezesa Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 26 lutego 1999 r. oraz z 21 grudnia 1999 r. o treści oświadczeń
złożonych przez osoby pełniące funkcje publiczne sprowadza się do podania imion i nazwiska, daty i miejsca urodzenia oraz
miejscowości zamieszkania osób, które złożyły oświadczenie stwierdzające fakt pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa
lub współpracy z nimi. Obwieszczenie zawiera ponadto informację o tym, czy wskazany w treści oświadczenia związek wymienionych
osób z organami bezpieczeństwa państwa polegał na pracy, służbie, czy też tajnej i świadomej współpracy z tymi organami.
Znaczenie podpisania obwieszczenia przez Prezesa Sądu Apelacyjnego polega na potwierdzeniu wynikającego z ustawy obowiązku
opublikowania zawartych w nim informacji przez Prezesa Rady Ministrów oraz Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, do których należy
wydawanie Dziennika Urzędowego Rzeczypospolitej Polskiej “Monitor Polski”. W działaniu tym można zauważyć pewne elementy władcze
w odniesieniu do wymienionych organów, gdyż stanowi ono warunek opublikowania przez te organy obwieszczenia w organie publikacyjnym.
Czynność podpisania obwieszczenia ani samo obwieszczenie nie mogą jednak zostać uznane za “ostateczne orzeczenie” o prawach,
wolnościach lub obowiązkach jednostki, w rozumieniu art. 79 ust. 1 konstytucji. Wprawdzie wiążą się one z realizacją konstytucyjnych
praw skarżących, ale nie stanowią one rozstrzygnięcia, kształtującego ich sytuację prawną. Nie przyznają jednostce uprawnień,
nie nakładają na jednostkę obowiązków, ani też nie stwierdzają uprawnień lub obowiązków jednostki. Wszystkie elementy kształtujące
sytuację prawną skarżących są normatywnie określone w ustawie; powstają ex lege. Opublikowanie obwieszczenia nie pociąga za sobą żadnych skutków prawnych dla osób, które przyznały fakt pracy lub służby
w organach bezpieczeństwa państwa albo współpracy z nimi. Publikacja jest przewidzianą w ustawie konsekwencją stanu faktycznego
wskazanego przez oświadczającego. Tam, gdzie chodzi o publikację oświadczenia, które w pełni odpowiada jego treści i jest
zgodne z wolą oświadczającego nie może – zdaniem Trybunału Konstytucyjnego – być mowy o rozstrzyganiu. Publikacja jest jedynie
notyfikacją faktu.
Również wymienione wyżej zarządzenie Przewodniczącego Wydziału Lustracyjnego o skierowaniu do podpisu Prezesowi Sądu Apelacyjnego
listy osób, które złożyły oświadczenia o treści nakazującej z mocy ustawy ich publikację, nie stanowi “ostatecznego orzeczenia”
o wolnościach, prawach lub obowiązkach skarżącego, nie kształtuje ono bowiem sytuacji prawnej skarżącego. Podobnie jak obwieszczenie
opublikowane w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej “Monitor Polski”, nie przyznaje ono uprawnień jednostce, ani
też nie stwierdza istnienia uprawnień jednostki. Nie nakłada obowiązków na jednostkę, ani nie stwierdza ich istnienia.
4. Skarżący, Janusz G. podnosi, że w praktyce funkcjonowania Sądu Apelacyjnego w Warszawie złożone oświadczenia były weryfikowane
merytorycznie przed ich przekazaniem do publikacji. Nie każde oświadczenie przyznające fakt pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi zostało przekazane
przez sąd do opublikowania. W ocenie skarżącego stanowi to istotny argument przemawiający za uznaniem zarządzenia o opublikowaniu obwieszczenia za ostateczne
rozstrzygnięcie w rozumieniu art. 79 konstytucji oraz ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.
Należy w związku z tym zauważyć, że stosowanie przepisów ustawy może wywoływać trudności w praktyce. Wątpliwości mogą dotyczyć
m.in. znaczenia terminu “współpraca”, na co zwracał uwagę Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 10 listopada 1998 r., sygn. K.
39/97 (OTK ZU Nr 6/1998, s. 558-559), a także zakresu pojęcia organów bezpieczeństwa państwa (por. np. uchwała Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2000 r., sygn. I KZP 15/2000, OSNKW 2000, poz. 61, s. 40 i nast.). Ten, kto składa oświadczenie, musi samodzielnie rozstrzygnąć, czy pracował, pełnił służbę w organach bezpieczeństwa państwa
lub też współpracował z nimi. Treść złożonego oświadczenia przesądza o tym, czy oświadczenie podlega publikacji. Osoba, która
przyznała fakt pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub z nimi współpracy, nie może – wobec jednoznacznego brzmienia
przepisów ustawy – skutecznie kwestionować obowiązku podania jej oświadczenia do wiadomości publicznej. Z kolei organ władzy
publicznej, podając oświadczenie do publicznej wiadomości, nie ma kompetencji do badania w tym stadium, czy osoba lustrowana
wykonała przepisy ustawy w sposób prawidłowy. Ewentualna weryfikacja prawidłowości stosowania ustawy może nastąpić w postępowaniu
lustracyjnym, którego celem jest zbadanie zgodności z prawdą złożonego oświadczenia. Sąd Apelacyjny w Warszawie i inne organy
przekazujące oświadczenia lustracyjne do opublikowania mają natomiast obowiązek nie przekazywać do publikacji oświadczeń złożonych
przez osoby, które nie miały obowiązku ich złożenia.
Nie podlega dyskusji że, badając zgodność aktu normatywnego z konstytucją, należy wziąć pod uwagę sposób rozumienia przepisów
prawa przyjęty w praktyce i w doktrynie. Jeżeli jednolita i konsekwentna praktyka stosowania prawa w sposób bezsporny ustaliła
wykładnię danego przepisu, a jednocześnie przyjęta interpretacja nie jest kwestionowana przez przedstawicieli doktryny, to
przedmiotem kontroli konstytucyjności jest norma prawna dekodowana z danego przepisu zgodnie z ustaloną praktyką. W rozpoznawanej
sprawie nie można jednak mówić o tym, że praktyka ustaliła wykładnię zaskarżonego przepisu. Praktyka przedstawiona przez skarżącego
nie ma uzasadnienia w brzmieniu ustawy i nie polega na stosowaniu art. 40 ust 3 ustawy. Rozwinęła się obok uregulowań ustawowych
i stanowi ich uzupełnienie. Gdyby przyjąć – zgodnie z twierdzeniami skarżącego – że praktyka rozwinęła się w kierunku wydawania
rozstrzygnięć dotyczących publikacji oświadczeń lustracyjnych, to należy jednocześnie zwrócić uwagę, że rozstrzygnięcia nie
były wydawane na podstawie zaskarżonych przepisów. Nie można zatem zasadnie twierdzić, iż przepisy te stanowiły podstawę do
ich wydania.
Podnieść należy, że Janusz G. nie kwestionuje obowiązku złożenia oświadczenia, ale przepis ustawy, który określa formacje
i służby objęte tym obowiązkiem oraz brak zróżnicowania osób ze względu na rodzaj wykonywanych czynności w ramach tych służb
i formacji. Podobnie Mieczysław K. kwestionuje przepis ustawy nakazujący organom publicznym działanie zgodne z treścią złożonego
przez niego oświadczenia. Ustawa nie daje żadnych podstaw do badania złożonych oświadczeń pod względem merytorycznym i z punktu
widzenia ich prawdziwości. Oświadczenia nie podlegają zakwestionowaniu w jakimkolwiek trybie. Natomiast sąd przed podaniem
ich do publicznej wiadomości powinien zbadać elementy czysto formalne. One zaś nie konstytuują nowych skutków prawnych.
5. Janusz G. wystąpił o orzeczenie niekonstytucyjności “art. 40 ust. 4 w związku z art. 40 ust. 3 ustawy lustracyjnej”. Art.
40 ust. 4 stanowi, że postępowanie w stosunku do osoby pełniącej funkcje publiczne w dniu wejścia w życie ustawy przeprowadza
się na zasadach i w trybie przewidzianym w ustawie. Zdaniem skarżącego, przez postępowanie, o którym mowa w art. 40 ust. 4,
należy rozumieć m.in. podanie do wiadomości publicznej treści oświadczeń lustracyjnych, zgodnie z art. 40 ust. 3 ustawy. Prawodawca
powinien był wskazać w art. 40 ust. 4 w zw. z art. 40 ust. 3, że postępowanie w sprawie podania do publicznej wiadomości oświadczenia
lustracyjnego jest dwuinstancyjne, oraz sformułować reguły postępowania na etapie poprzedzającym publikację oświadczenia.
Znaczenie art. 40 ust. 4 polega na ustanowieniu nakazu stosowania reguł postępowania określonych w ustawie do osób, które
w dniu wejścia w życie pełniły określone w ustawie funkcje publiczne i które złożyły odpowiednie oświadczenie zgodnie z art.
40 ust. 1 ustawy. Ustalając wykładnię art. 40 ust. 4, należy zwróci uwagę na przebieg prac parlamentarnych nad ustawą z 18
czerwca 1998 r. o zmianie ustawy o ujawnieniu pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi w latach
1944-1990 osób pełniących funkcje publiczne oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 131, poz. 860). W pierwotnym
tekście ustawy z 11 kwietnia 1997 r. art. 40 ust. 4 miał brzmienie: “postępowanie lustracyjne w stosunku do osoby, o której
mowa w ust. 1, przeprowadza się na zasadach i w trybie przewidzianym w niniejszej ustawie, z zastrzeżeniem art. 42”. Podczas
prac w Sejmie nad zgłoszonymi projektami nowelizacji ustawy “lustracyjnej” Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Komisja
Administracji i Spraw Wewnętrznych zaproponowały w swoim sprawozdaniu, aby art. 40 ust. 4 nada brzmienie: “postępowanie lustracyjne
w stosunku do osoby, o której mowa w ust. 1, przeprowadza się na zasadach i w trybie przewidzianym w niniejszej ustawie” (druk sejmowy III kadencja, nr 347). Taka propozycja brzmienia art. 40 ust. 4 była zbieżna z projektem ustawy wniesionym przez Senat (druk sejmowy, III kadencja, nr 217). Na wniosek Biura Legislacyjnego została zgłoszona poprawka do przepisu nowelizującego art. 40 ust. 4, zmierzająca do zastąpienia
słów “postępowanie lustracyjne” słowem “postępowanie”. Jak wyjaśniał poseł sprawozdawca podczas trzeciego czytania ustawy,
w poprawce tej “wnioskodawcy przez skreślenie wyrazu lustracyjne proponują, aby cała procedura lustracyjna, a nie tylko postępowanie lustracyjne przed sądem, mogła być zastosowana w stosunku
do osoby pełniącej funkcję publiczną w dniu wejścia w życie ustawy”. Zgłoszona poprawka została przyjęta przez Sejm (Sprawozdanie stenograficzne z 21 posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej 17, 18 i 19 czerwca 1998 r., s. 118).
Zasady postępowania wobec osób, które złożyły oświadczenia zostały uregulowane w rozdziale 4 ustawy. Ustawodawca w art. 19
rozróżnia: postępowanie lustracyjne, postępowanie kasacyjne, a także postępowanie, o którym mowa w art. 18b ustawy, tj. postępowanie
w sprawie wniosku posła lub senatora o wszczęcie postępowania lustracyjnego w stosunku do wskazanej osoby. Pierwotne brzmienie
art. 40 ust. 4 mogło wywoływać wątpliwości, czy w przypadku osób, które pełniły funkcje publiczne w dniu wejścia w życie ustawy
i które złożyły odpowiednie oświadczenie zgodnie z art. 40 ust. 1, stosuje się art. 18b ustawy o oraz przepisy dotyczące postępowania
kasacyjnego. Z aktualnego brzmienia art. 40 ust. 4 ustawy wynika jednoznacznie, że wobec osób, które w dniu jej wejścia w
życie pełniły określone w ustawie funkcje publiczne, mogą być prowadzone wszystkie postępowania uregulowane w ustawie. Art.
40 ust. 4 nie znajduje natomiast zastosowania do publikacji obwieszczeń lustracyjnych, gdyż ustawa nie zawiera w tym zakresie
żadnych szczegółowych reguł postępowania. Sprawy związane z publikacją oświadczeń zostały uregulowane wyłącznie w art. 11,
a w odniesieniu do osób, które w dniu jej wejścia w życie pełniły funkcje publiczne – wyłącznie w art. 40 ust. 3 ustawy.
Analiza przepisów ustawy prowadzi do wniosku, że ustęp 3 i ustęp 4 artykułu 40 dotyczą całkowicie różnych spraw. Art. 40 ust.
3 nakazuje publikowanie oświadczeń stwierdzających fakt pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa albo współpracy
z nimi. Natomiast w art. 40 ust. 4 jest mowa o procedurze weryfikacji prawdziwości złożonych oświadczeń lustracyjnych. Nie
podlega dyskusji, że ten ostatni przepis nie został zastosowany przez Sąd Apelacyjny przy publikacji obwieszczenia i nie stanowił
podstawy żadnego rozstrzygnięcia dotyczącego skarżącego.
6. Analizując charakter działań organów władzy publicznej, związanych z podawaniem do wiadomości publicznej oświadczeń lustracyjnych,
należy zwrócić uwagę na treść art. 11, a także art. 22 ust. 4 i art. 28 ustawy z 11 kwietnia 1997 r. o ujawnieniu pracy lub
służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi w latach 1944-1990 osób pełniących funkcje publiczne. W myśl
art. 11 ustawy treść oświadczenia osoby wskazanej w art. 7, stwierdzającego fakt jej pracy lub służby w organach bezpieczeństwa
państwa lub współpracy z nimi, podaje niezwłocznie do publicznej wiadomości w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej
“Monitor Polski” organ, któremu oświadczenie zostało złożone. Treść oświadczenia kandydata na Prezydenta, posła lub senatora
stwierdzającego fakt ich pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi podaje się do publicznej
wiadomości w obwieszczeniu wyborczym. Z kolei art. 28 ustawy stanowi, że prawomocne orzeczenie sądu, stwierdzające niezgodność
z prawdą oświadczenia osoby lustrowanej, podaje się niezwłocznie do publicznej wiadomości w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej
Polskiej “Monitor Polski”. Natomiast art. 22 przewiduje, że prawomocne orzeczenie sądu stwierdzające zgodność z prawdą oświadczenia
osoby określonej w art. 8 podaje się do publicznej wiadomości na wniosek tej osoby, w trybie określonym w art. 28. Wszystkie
wymienione przepisy nie regulują bliżej procedury publikacji wskazanych w nich oświadczeń lub orzeczeń sądu. Powołany wyżej art. 11 ust. 1 ustawy wymaga, aby treść złożonego oświadczenia została podana do publicznej wiadomości “niezwłocznie”,
co wyklucza prowadzenie odrębnego postępowania, którego przedmiotem byłoby wydanie rozstrzygnięcia w przedmiocie publikacji
oświadczenia.
Fakt, że ustawa nie zawiera bardziej precyzyjnych uregulowań dotyczących procedury ogłaszania oświadczeń lustracyjnych, nie
jest sprawą przypadku. Stanowi on konsekwencję charakteru działań organów władzy publicznej związanych z ogłaszaniem tych
oświadczeń. Jak już była o tym mowa, działania te nie kształtują sytuacji prawnej jednostki i z tego względu, nawet jeżeli
zawierają jakieś elementy nadające im formalną postać rozstrzygnięcia, nie mogą stanowić – zdaniem Trybunału Konstytucyjnego
– rozstrzygnięcia w rozumieniu art. 79 ust. 1 konstytucji. Niewładczy charakter tych działań powoduje, że nie należą one do
postępowania sądowego rozpoznawczego i nie wymagają wydania orzeczenia przez skład orzekający sądu. Sąd przekazując oświadczenie
lustracyjne do publikowania w Dzienniku Urzędowym “Monitor Polski”, nie sprawuje wymiaru sprawiedliwości. Nie istnieje w tym przypadku sprawa, która podlegałaby rozpatrzeniu w postępowaniu sądowym ani w postępowaniu administracyjnym.
Przedmiotowy zakres prawa do sądu określony jest bowiem przez odniesienie do podstawowej funkcji sądów, którą jest sprawowanie
wymiaru sprawiedliwości, a więc rozstrzyganie o prawach danego podmiotu (wyrok TK z 10 maja 2000 r., sygn. K. 21/99, OTK ZU Nr 4/2000, poz. 109). Z tych samych względów ustawodawca nie przewiduje doręczenia wydanych aktów prawnych. Wymienione
działania mają charakter czynności pomocniczych, które mieszczą się w zakresie administracji sądowej i mają do nich zastosowanie
przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (tekst jednolity z 1994 r. Dz.U. Nr 7, poz.
25 ze zm.). Należy również zwrócić uwagę, że przyjęcie stanowiska skarżących, zgodnie z którym sąd podaje do wiadomości publicznej
oświadczenie lustracyjne w postępowaniu rozpoznawczym, prowadziłoby do nieuzasadnionego zróżnicowania procedury ogłaszania
oświadczeń w zależności od tego, czy są one przekazywane sądowi, czy też innym organom.
Tymczasem na tle uregulowań zawartych w ustawie nie może budzić wątpliwości, że intencją ustawodawcy nie było powierzenie
Sądowi Apelacyjnemu – w ramach art. 40 ustawy – kompetencji do ogłaszania oświadczeń lustracyjnych w zakresie jego funkcji
orzeczniczych związanych ze sprawowaniem wymiaru sprawiedliwości. Tego rodzaju stanowisko pozostawałoby bowiem w oczywistej
sprzeczności z regulacją art. 11 ustawy, który powierza ogłaszanie oświadczeń lustracyjnych organom pozasądowym (Prezesowi
Rady Ministrów, Marszałkowi Sejmu i innym organom, o których mowa w art. 7 ustawy).
Prawidłowa interpretacja ustawy zakładająca spójność i wewnętrzną logikę przyjętych w ustawie rozwiązań, musi z istoty swej
prowadzić do wykluczenia stanowiska, według którego ta sama czynność oparta o identycznie ustawowo określone przesłanki należałaby
w jednym przypadku do kategorii czynności sądowych związanych z orzekaniem (art. 40), w drugim zaś stanowiłaby czynność o
charakterze technicznym (art. 11).
O ile nie da się pogodzić z wymaganiem racjonalnej interpretacji prawa założenie, że ustawodawca w ramach tego samego zespołu
regulacji powierza czynność o charakterze orzeczniczym organom pozasądowym, to jest już jednak zgodne z takim założeniem rozwiązanie,
że czynność o charakterze technicznym jest powierzana sądowi jako jednostce organizacyjnej, realizującej w tym wypadku inne
funkcje niż sprawowanie wymiaru sprawiedliwości. Za takim ujęciem, wykluczającym traktowanie procedury ogłaszania oświadczeń
lustracyjnych w kategoriach sądowego postępowania rozpoznawczego przemawia nie tylko systematyka samej ustawy, ale również
jednoznacznie określony w ustawie zakres pojęcia “sądowe postępowanie lustracyjne”.
Nie można by też w konsekwencji podzielić poglądu, że samo użycie w ustawie wyrażenia “sąd”, stwarza – przy braku wyraźnego
rozstrzygnięcia – swoiste domniemanie na rzecz podstawowych funkcji sądu, a więc związanych ze sprawowaniem wymiaru sprawiedliwości.
Trafny jest wprawdzie pogląd, że pojęcie sądu jest determinowane w pierwszym rzędzie postanowieniami konstytucyjnymi, a przede
wszystkim treścią art. 175, który stanowi, że wymiar sprawiedliwości w Rzeczypospolitej Polskiej sprawują Sąd Najwyższy, sądy
powszechne, sądy administracyjne oraz sądy wojskowe. Pojęcie konstytucyjne sądu jako jedynego organu upoważnionego do sprawowania
wymiaru sprawiedliwości nie wyklucza jednak powierzania sądom innych funkcji spoza sfery wymiaru sprawiedliwości, o których
była mowa wyżej. Funkcja gwarancyjna postanowień konstytucyjnych w tym zakresie polega bowiem nie tyle na sprowadzeniu działań
sądów wyłącznie do sprawowania wymiaru sprawiedliwości, ale na powierzeniu im na zasadzie wyłączności tych funkcji, a więc
na zakazie powierzania ich jakimkolwiek innym organom. O tym jednak, co oznacza sprawowanie wymiaru sprawiedliwości, jaki
jest jego zakres i treść normatywna, wnioskować należy nie tyle z pojęcia sądu, ale z postanowień konstytucji zawartych w
art. 45, które wyznaczają granice prawa do sądu.
Na tle przyjętej systematyki ustawy charakter analizowanych czynności sądu wskazanych w art. 40 nie wymagał bliższego określenia,
bo w sposób dostatecznie precyzyjny mógł być ustalony na podstawie analizy całości regulacji tam zawartych. Dodatkowa regulacja
w tej kwestii musiałaby więc przybierać postać superfluum.
Czynności sądu mające charakter techniczny i administracyjny wykonują zgodnie z ogólnymi zasadami organy sądu określone w
ustawie o ustroju sądów powszechnych, a więc prezesi sądów. Na tle uregulowania zawartego w art. 40 nie może więc budzić zastrzeżeń
ogłaszanie oświadczeń lustracyjnych na podstawie obwieszczenia Prezesa Sądu Apelacyjnego.
Z tych wszystkich względów, zważywszy na charakter procedury ogłaszania oświadczeń lustracyjnych, nie znajduje uzasadnienia
stanowisko skarżącego wskazujące na naruszenie art. 176 ust. 1 konstytucji. Prawo do środka odwoławczego, gwarantowane przez
ten przepis konstytucyjny może dotyczyć bowiem jedynie rozstrzygnięć sądowych, nie zaś czynności technicznych, których dokonywanie
nie wiąże się ze sprawowaniem wymiaru sprawiedliwości przez sąd.
7. W ocenie skarżącego Janusza G. fakt, że ustawa powierza przekazanie oświadczenia lustracyjnego sądowi przesądza o tym,
że czynność ta powinna zostać dokonana w postępowaniu rozpoznawczym, uregulowanym szczegółowo w ustawie i prowadzącym do wydania
rozstrzygnięcia w konkretnej sprawie. Trybunał Konstytucyjny nie podziela tego stanowiska. W piśmiennictwie prawniczym zwraca
się uwagę na wieloznaczność terminu “sąd”. Termin ten może oznaczać m.in.: 1) konkretne ciało orzekające (skład orzekający),
2) typ jurysdykcji (np. sąd ławniczy, sąd przysięgłych); 3) władzę sądową; 4) organizacyjną jednostkę sądową (M. Cieślak,
Polska procedura karna, Warszawa 1984, s. 229). Powierzenie przez ustawę danej funkcji “sądowi” nie musi oznaczać, że funkcja ta ma być wykonywana
przez skład orzekający w postępowaniu rozpoznawczym. Można podać tutaj przykład opiniowania projektów ustaw przez Sąd Najwyższy
czy też wydawania przez Sąd Najwyższy zbioru swojego orzecznictwa (art. 2 ust. 4 i art. 11 ustawy z dnia 20 września 1984
r. o Sądzie Najwyższym, tekst jednolity z 1994 r. Dz.U. Nr 13, poz. 48 ze zm.). Podobnie Trybunał Konstytucyjny informuje Sejm i Senat o istotnych problemach, wynikających z działalności i orzecznictwa
Trybunału. Informacja ta jest zatwierdzana przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego (art. 4 ust. 2 zd.
1 oraz art. 14 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym; Dz.U. Nr 102, poz. 643 ze zm.). Przykładem
rozumienia terminów “sąd”, “sądy” nie jako organów wymierzających sprawiedliwość lecz jako “jednostek organizacyjnych (a więc
poza zakresem orzekania)”, jest także stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uchwale siedmiu sędziów z 28 września 2000 r.
(sygn. akt III ZP 21/2000).
Art. 175 konstytucji powierza sądom sprawowanie wymiaru sprawiedliwości. Wymiar sprawiedliwości stanowi podstawową funkcję
sądownictwa. W świetle dotychczasowego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego pojęcie “wymiaru sprawiedliwości” obejmuje rozstrzyganie
sporów prawnych, a także rozstrzyganie o zasadności zarzutów karnych (por. wyroki z: 9 czerwca 1998 r., sygn. K. 28/97, OTK ZU Nr 4/1998, s. 299-300; 8 grudnia 1998 r., sygn. K. 41/97, OTK ZU Nr 7/1998, s. 655). W myśl art. 45 konstytucji, sprawowanie wymiaru sprawiedliwości przez sądy wymaga szczególnej
procedury odpowiadającej standardom sprawiedliwości i jawności. Konstytucja nie wyklucza powierzenia sądom innych funkcji,
nie należących do zakresu pojęcia wymiaru sprawiedliwości. Funkcje te mogą być ściśle związane z wymiarem sprawiedliwości,
jak np. funkcje z zakresu administracji sądowej. Ustawodawca może również powierzyć sądom, biorąc pod uwagę szczególny charakter
władzy sądowniczej, funkcje nie związane bezpośrednio z wymierzaniem sprawiedliwości w konkretnych sprawach. Do tego typu
funkcji należy opiniowanie projektów ustaw przez Sąd Najwyższy. Wymienione wyżej funkcje są realizowane poza postępowaniem
rozpoznawczym, w specyficznych formach, przez określone przez prawo osoby działające w imieniu sądów. Powierzenie określonej
funkcji sądowi nie przesądza o tym, że funkcja ta musi być realizowana w ramach postępowania rozpoznawczego. Procedura realizacji
poszczególnych funkcji powierzonych sądom przez ustawę musi zawsze być dostosowana do jej treści.
8. Brak odrębnych unormowań proceduralnych związanych z podawaniem do publicznej wiadomości oświadczeń lustracyjnych nie oznacza
pozbawienia jednostki środków dochodzenia swoich praw na drodze sądowej. Podstawę ochrony czci i dobrego imienia mogą stanowić
w szczególności art. 23 i 24 kodeksu cywilnego. Zgodnie art. 24 1 kodeksu cywilnego ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone
cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może
on także żądać, aby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności
ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Jedną z przesłanek dochodzenia roszczeń wynikających
z art. 24 1 jest bezprawność działań zagrażających lub naruszających dobra osobiste. Wymienione przepisy znajdują zastosowanie
również w przypadku bezprawnych naruszeń dóbr osobistych dokonanych przez organy władzy publicznej. Dotyczy to m.in. naruszeń
dóbr osobistych związanych z podaniem do publicznej wiadomości treści oświadczeń lustracyjnych wbrew przepisom ustawy. Każdy,
czyje dobra osobiste zostały naruszone przez bezprawne działania organów władzy publicznej, związane z podaniem do wiadomości
publicznej treści oświadczeń lustracyjnych, może dochodzić swoich praw przed sądami powszechnymi, w procedurze uregulowanej
przepisami kodeksu postępowania cywilnego. W takim przypadku do sądu rozpoznającego sprawę należy ocena, czy zarzucane przez
powoda naruszenia dóbr osobistych były rzeczywiście bezprawne.
9. Z brzmienia art. 79 konstytucji wynika wola prawodawcy konstytucyjnego, aby możliwość wniesienia skargi konstytucyjnej
ograniczy do tych przypadków, w których realizacja ustawy lub innego aktu normatywnego prowadzi do wydania indywidualnych
aktów prawnych, stosujących normy prawne, generalne i abstrakcyjne do konkretnych sytuacji imiennie oznaczonych podmiotów.
Przyjęcie interpretacji art. 79 odmiennej od przedstawionej powyżej prowadziłoby do przekreślenia ograniczeń konstytucyjnych.
Każda regulacja prawna, nawet wtedy, gdy wywołuje określone skutki prawne z mocy samego prawa, wymaga podjęcia rozmaitych
czynności dla jej wykonania, w tym również aktów prawnych, takich jak np. odpowiednie polecenia służbowe.
W ocenie Trybunału Konstytucyjnego ustawa o ujawnieniu pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z
nimi w latach 1944-1990 nie przewiduje orzekania o prawach, wolnościach lub obowiązkach jednostki w przypadku publikowania
informacji o oświadczeniach, stwierdzających fakt pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa. Obowiązek opublikowania
takich oświadczeń powstaje z mocy samego prawa, a jego realizacja nie wiąże się – w intencji ustawodawcy – z władczą konkretyzacją
sytuacji prawnej osób, które złożyły oświadczenia, w drodze odrębnego aktu prawnego. Z tych względów nie zostały spełnione
konstytucyjne przesłanki dopuszczalności skargi konstytucyjnej. Art. 39 ust. 1 pkt 1 ustawy z 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale
Konstytucyjnym nakazuje w takiej sytuacji umorzenie postępowania w związku z faktem, że wydanie orzeczenia byłoby niedopuszczalne.
Z przedstawionych względów Trybunał Konstytucyjny postanowił jak w sentencji.