1. Do Trybunału Konstytucyjnego wpłynęła skarga […] sp. z o.o., A.C. oraz I.C. (dalej razem: skarżąca) w sprawie zgodności:
1) art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 23 stycznia 2004 r. o podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 29, poz. 257; dalej: u.p.a.) w związku
z § 7 ust. 1-4 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 kwietnia 2004 r. w sprawie oznaczania wyrobów akcyzowych znakami
akcyzy (Dz. U. Nr 80, poz. 742; dalej: rozporządzenie):
a) w zakresie, w jakim zastosowanie się przez przedsiębiorcę do procedury zdjęcia znaków akcyzy w sposób określony w kwestionowanych
przepisach uniemożliwiło skarżącej uzyskanie zwrotu podatku akcyzowego, z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,
b) z art. 2, art. 84 i art. 217 Konstytucji „poprzez konstruowanie normy prawnej o nieprzewidywalnej wykładni, a w konsekwencji
kreowanie regulacji podatkowej wyrażającej normę prawną w sposób niezrozumiały, a przez to niedający pewności prawa, sprzeczną
z zasadą prawidłowej legislacji oraz zasadą ustawowej określoności regulacji podatkowych i zasadą władztwa daninowego państwa”,
c) z art. 2, art. 21 ust. 1 i 2 oraz art. 64 ust. 3 Konstytucji „z uwagi na fakt, iż stosowanie przez organy Państwa kwestionowanych
przepisów prowadzi do faktycznej konfiskaty (utraty) mienia w stosunku do osób, wobec których niejednoznaczny przepis znajduje
zastosowanie”,
d) z art. 22 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji „poprzez niezasadne ograniczenie wolności prowadzenia działalności gospodarczej
z zastosowaniem środka nieproporcjonalnego do oczekiwanego przez ustawodawcę rezultatu, tj. zapewnienia prawidłowego obrotu
towarami akcyzowymi”;
2) art. 90 ust. 1 w związku z art. 92 ust. 1 pkt 1 i 2 w związku z art. 93 ust. 1 u.p.a., w związku z § 4 ust. 1 w związku
z § 7 ust. 1-4 rozporządzenia:
a) z art. 2, art. 20 oraz art. 22 Konstytucji „z uwagi na fakt, iż państwo prawa nie może tworzyć przepisu, który bez uzasadnionej
przyczyny naruszałby swobodę prowadzenia działalności gospodarczej oraz zasadę bezpieczeństwa prawnego, czym naruszono prawo
skarżącego do prowadzenia działalności gospodarczej w sposób równy do innych podmiotów działających na rynku obrotu towarami
akcyzowymi, a także naruszono zasadę wolności gospodarczej oraz zasadę bezpieczeństwa prawnego”,
b) „w zakresie, w jakim różnicuje sytuację prawną podmiotów dokonujących dostawy wewnątrzwspólnotowej towarów akcyzowych w
zależności od tego, czy dany podmiot jest producentem (wytwórcą) towaru akcyzowego, który po wyprodukowaniu towaru, jeśli
zamierza dokonać jego dostawy wewnątrzwspólnotowej, to nie musi na produkty nanosić znaków akcyzy, czy też podmiot ten jest
nabywcą towarów akcyzowych od producenta czy hurtownika, gdzie towary nabyte, które mają być następnie przedmiotem dostawy
wewnątrzwspólnotowej są już opatrzone znakami akcyzy, a przed dokonaniem ich dostawy wewnątrzwspólnotowej konieczne jest przeprowadzenie
procedury zdjęcia znaków akcyzy”, z art. 2, art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 64 Konstytucji,
c) w zakresie, w jakim „dla skutecznego usunięcia znaków akcyzy przewiduje się jedynie procedurę ich fizycznego zdjęcia (zerwania)
towaru akcyzowego, a nie wprowadza w tym zakresie innych równoznacznych czy równorzędnych rozwiązań jak np. urzędowe skasowanie,
przekreślenie, przebicie itp.” z art. 2, art. 7, art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 64 Konstytucji.
1.1. Skarżąca w 2008 r. nabyła wyroby akcyzowe, które zgodnie z obowiązującymi przepisami oklejone były znakami akcyzy. Skarżąca
zobowiązała się wobec kontrahenta do sprzedaży na jego rzecz wskazanych towarów. Przed planowanym opuszczeniem terytorium
kraju z towaru zdjęto znaki akcyzy, co doprowadziło do uszkodzenia tego towaru. Na wniosek strony Naczelnik Urzędu Celnego
w P. (dalej: organ pierwszej instancji) decyzją z 2008 r. wyraził zgodę na zdjęcie banderol z wyrobów akcyzowych. Skarżąca
zwróciła się z wnioskiem o zwrot podatku z tytułu dostawy wewnątrzwspólnotowej. Decyzją z grudnia 2013 r. organ pierwszej
instancji odmówił skarżącej zwrotu podatku akcyzowego zapłaconego z tytułu dostawy wewnątrzwspólnotowej. Decyzja organu pierwszej
instancji podtrzymana była przez rozstrzygnięcia Dyrektora Izby Celnej w P. z 2014 r., Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w P. z 2015 r. oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2017 r. Organy podatkowe oraz sądy administracyjne powoływały się
w swoich rozstrzygnięciach na art. 60 u.p.a. Zgodnie z ust. 1 tego przepisu zwrot akcyzy przysługuje podmiotowi, który dostarczył
wyroby akcyzowe zharmonizowane na terytorium państwa członkowskiego, od których akcyza została zapłacona na terytorium kraju,
przysługuje zwrot akcyzy. Natomiast w myśl art. 60 ust. 3 u.p.a. zwrotowi nie podlega akcyza od dostaw wewnątrzwspólnotowych
i eksportu wyrobów oznaczonych znakami akcyzy.
1.2. Skarżąca zarzuciła niezgodność powołanych w petitum przepisów z art. 2 Konstytucji. Skarżąca wskazała, że chcąc dokonać dostawy wewnątrzwspólnotowej, w dobrej wierze zastosowała
się do przepisów rozporządzenia, które nie przewidywało żadnych innych procedur odjęcia znaków akcyzy niż ich fizyczne zerwanie.
Skarżąca musiała więc uszkodzić towary stanowiące jej własność, a wobec odmowy odbioru tak uszkodzonych towarów przez kupującego,
skarżąca pozostała z bezwartościowym towarem, na który nie mogła już znaleźć nabywcy. Zdaniem skarżącej, uprawnienia przyznane
w zaskarżonych przepisach mają charakter uprawnień pozornych czy wręcz niemożliwych do realizacji.
1.3. Zaskarżone przepisy są również niezgodne z art. 2 w związku z art. 20 i w związku z art. 22 Konstytucji. Naruszają one
bowiem w sposób nieuzasadniony swobodę prowadzenia działalności gospodarczej oraz zasadę bezpieczeństwa prawnego. Zdaniem
spółki, w jej przypadku zastosowanie się do zaskarżonych przepisów prowadziło wprost do utraty prawa do zwrotu akcyzy i do
zniszczenia towaru. Oznacza to, że w praktyce regulacja zamknęła jej drogę do konkurowania na rynku wewnętrznym Unii Europejskiej.
Skarżąca mogła dokonać dostawy wewnątrzwspólnotowej jedynie po fizycznym zdarciu banderol, ale wówczas towar stawał się niepełnowartościowy
i nieakceptowalny dla kontrahenta. Znalazła się więc w sytuacji mniej korzystnej niż producenci, którzy planując eksport,
w ogóle nie muszą znakować wyrobów akcyzowych i mogą je bez przeszkód wywozić. W rezultacie przepisy rozporządzenia naruszają
nie tylko wolność działalności gospodarczej, a także zasadę bezpieczeństwa prawnego i poprawnej legislacji. Brak przewidzenia
alternatywnych rozwiązań doprowadził bowiem do nadmiernego i nieuzasadnionego ograniczenia działalności gospodarczej, które
nie znajduje usprawiedliwienia w ochronie interesu publicznego.
1.4. Zaskarżone przepisy, zdaniem skarżącej, sprzeczne są również z art. 2, art. 84 i art. 217 Konstytucji. Stwierdziła ona,
że kwestionowane przepisy są nieprecyzyjne i szczątkowe – ograniczają się do wskazania obowiązku zdjęcia znaków akcyzy, nie
regulując jednak trybu i formy tego działania w sposób, który zabezpieczałby sytuację podatnika. Rezultatem tego niedookreślenia
jest nadanie organom zbyt dużej swobody, a po stronie przedsiębiorcy – powstanie niepewności prawnej co do konsekwencji przestrzegania
przepisów. Skarżąca podkreśliła, że skutki zastosowania się do tych niejasnych regulacji były dla niej rażąco niekorzystne.
Skarżąca wykonała obowiązek zdjęcia banderol, ale w efekcie towar został uszkodzony i utracił wartość handlową. To zaś zamknęło
jej drogę do wykonania umowy i realizacji dostawy wewnątrzwspólnotowej, a więc w praktyce pozbawiło ją możliwości odzyskania
akcyzy. Zdaniem skarżącej, racjonalny ustawodawca, projektując przepisy dotyczące obrotu towarami akcyzowymi, powinien przewidzieć
takie konsekwencje i sformułować normy w sposób pełny oraz jednoznaczny. Brak takiego uregulowania stanowi naruszenie zasady
szczególnej określoności prawa daninowego, ponieważ prowadzi do sytuacji, w której to nie ustawa w sposób precyzyjny określa
elementy stosunku daninowego, lecz w praktyce kształtują je decyzje organów stosujących prawo.
1.5. Zaskarżone przepisy są również sprzeczne z art. 2 w związku z art. 21 ust. 1 i 2 oraz art. 64 ust. 3 Konstytucji. Skarżąca
wskazała, że z powodu wadliwego ukształtowania prawa została obciążona podatkiem, którego odzyskać nie mogła. Towar, po usunięciu
banderol, utracił wartość handlową, kupujący odmówił jego przyjęcia, a w konsekwencji cały został zutylizowany. To oznaczało
nie tylko stratę samego mienia, lecz także utratę spodziewanego dochodu i zysku. Skarżąca podkreśliła, że ciężar podatku powinien
ponosić konsument w państwie konsumpcji, a nie pośrednik dokonujący wewnątrzwspólnotowej dostawy. W tej sprawie mechanizm
przewidziany w zakwestionowanych przepisach doprowadził do tego, że skarżąca – zamiast odzyskać akcyzę i przenieść ciężar
podatku do państwa docelowego – poniosła go w całości sama, tracąc dodatkowo swoje mienie. W rezultacie skarżąca twierdzi,
że przepisy w zakwestionowanym kształcie de facto przekształciły się w instrument konfiskaty mienia.
1.6. Przepisy wskazane przez skarżącą są również niezgodne „w zakresie w jakim dla skutecznego usunięcia znaków akcyzy przewidziano
jedynie procedurę ich fizycznego odjęcia od towaru akcyzowego, a nie wprowadzono w tym zakresie innych równoznacznych rozwiązań
jak np. urzędowe skasowanie, przekreślenie itp.” (skarga, s. 35) z art. 2, art. 7, art. 32 ust. l i 2 oraz art. 64 ust. 3
Konstytucji. Zdaniem skarżącej, zróżnicowanie sytuacji producenta i przedsiębiorcy działającego na rynku wtórnym narusza zasadę
równości wobec prawa, ponieważ dotyczy jednej kategorii podmiotów – przedsiębiorców dokonujących wewnątrzwspólnotowych dostaw
towarów akcyzowych – którzy powinni być traktowani według jednakowej miary. Wprowadzenie kryterium różnicującego opartego
wyłącznie na tym, czy podmiot jest producentem, czy nabywcą, stanowi nieuzasadnioną dyskryminację. Podniesiono także, że naruszenie
równości jest pogłębiane przez sposób wykonania delegacji ustawowej. W rozporządzeniu ograniczono się do przewidzenia tylko
jednej formy znaku akcyzowego – banderoli – i wyłącznie jednej procedury jej usuwania – fizycznego zdjęcia. Gdyby dopuszczono
inne formy znaków, np. odciski pieczęci czy znaki cechowe, ich „unieważnienie” mogłoby odbywać się bez naruszenia samego towaru,
co pozwoliłoby przedsiębiorcom z rynku wtórnego konkurować na równych zasadach z producentami.
1.7. Uregulowana w zaskarżonych przepisach procedura zdjęcia znaków akcyzy narusza również, zdaniem skarżącej, art. 22 w związku
z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Zdaniem skarżącej, uregulowanie zawarte w rozporządzeniu nadmiernie ingeruje w konstytucyjnie
chronione prawa, a zastosowany środek prawny (ustalona procedura odejmowania znaków akcyzy) jest środkiem nieproporcjonalnym
do celu zakładanego przez ustawodawcę, jakim jest kontrola obrotu towarami akcyzowymi. W ocenie skarżącej, ustawodawca winien
przewidzieć inne uregulowania, które zapewniałyby należytą kontrolę nad obrotem towarami akcyzowymi, ale które jednocześnie
stanowiłyby środek proporcjonalny do wprowadzonych ograniczeń i zobowiązań.
2. W piśmie z 9 marca 2020 r. Rzecznik Praw Obywatelskich poinformował, że nie zgłasza udziału w postępowaniu.
3. W stanowisku z 11 marca 2020 r. Minister Finansów (dalej: MF) wniósł o uznanie zaskarżonych przepisów za zgodne z konstytucyjnymi
wzorcami kontroli wskazanymi przez skarżącą. MF w swoim stanowisku wskazywał, że właściwe, zgodne z przepisami zdjęcie znaków
akcyzy nie prowadzi do automatycznego, trwałego uszkodzenia opakowań wyrobów akcyzowych. Nieumiejętne zdjęcie z wyrobów akcyzowych
znaków akcyzy, dokonane przez skarżącą, nie dowodzi konieczności wprowadzenia innych niż przewidziane w rozporządzeniu sposobów
unieważnienia znaków akcyzy. MF dowodził, że uregulowana w rozporządzaniu praktyka jest wystarczająca. MF argumentował, że
ograniczenie wolności działalności gospodarczej w postaci obowiązku usuwania banderol jest uzasadnione i proporcjonalne. Służy
ono realizacji istotnego celu publicznego, jakim jest szczelność systemu akcyzowego, przeciwdziałanie nadużyciom i ochrona
interesu fiskalnego. Według MF, zaskarżone przepisy są wystarczająco precyzyjne i jasne. Ustawodawca wyraźnie wskazał, że
banderole mają być usuwane przed dokonaniem dostawy wewnątrzwspólnotowej, a szczegółowe zasady określono w rozporządzeniu.
Nie można więc mówić o nieprzewidywalności czy o naruszeniu pewności prawa.
4. W stanowisku z 17 grudnia 2020 r. Marszałek Sejmu (dalej: MS) w imieniu Sejmu wniósł o umorzenie postępowania na podstawie
art. 59 ust. 1 pkt 2 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz. U. z 2019 r. poz. 2393;
dalej: u.o.t.p.TK), ze względu na niedopuszczalność wydania wyroku. MS wskazywał na brak zdolności skargowej skarżącej. Podmiotem
inicjującym postępowanie była bowiem spółka, która nie posiada legitymacji czynnej do wniesienia skargi konstytucyjnej. Skarżąca
wystąpiła w imieniu podmiotów odrębnych od spółki – byłych wspólników spółki cywilnej, którzy traktowani są w prawie podatkowym
jako osoby trzecie, oderwane zarówno od spółki cywilnej, jak i od spółki nowo zawiązanej.
5. W stanowisku z 19 maja 2021 r. Prokurator Generalny (dalej: PG) wniósł o stwierdzenie zgodności art. 90 ust. 1 w związku
z art. 92 ust. 1 pkt 1 i 2, w związku z art. 93 ust. 1 u.p.a. w związku z § 4 ust. 1 oraz § 7 ust. 1, 2, 3 i 4 rozporządzenia
z art. 2, art. 84 i art. 217 w związku z art. 21 ust. 1, w związku z art. 64 ust. 1 i 3, art. 20 w związku z art. 22 oraz
art. 32 ust. 1 w związku z art. 64 ust. 2 Konstytucji. W pozostałym zakresie wniósł o umorzenie postępowania na podstawie
art. 59 ust. 1 pkt 2 u.o.t.p.TK ze względu na niedopuszczalność wydania wyroku.
PG podkreślił, że zaskarżone przepisy nie naruszają art. 2, art. 20 i art. 22 Konstytucji, ponieważ nie można przyjąć, iż
wprowadzają nieuzasadnione ograniczenia w prowadzeniu działalności gospodarczej albo pozbawiają przedsiębiorców prawa do zwrotu
akcyzy w sposób sprzeczny z zasadą zaufania do państwa. Zdaniem PG, obowiązki związane ze zdejmowaniem znaków akcyzy wynikają
z konieczności kontroli obrotu wyrobami akcyzowymi, a ich skutki nie mają charakteru represyjnego ani dyskryminacyjnego. PG
zaznaczył też, że w świetle art. 84 i art. 217 Konstytucji ustawodawca ma szeroką swobodę w kształtowaniu obowiązków podatkowych.
Ponadto, zdaniem PG, skarga nie spełniła wymogów określonych w art. 53 ust. 1 pkt 3 u.o.t.p.TK w zakresie dotyczącym uzasadnienia
podniesionych w niej zarzutów naruszenia wzorców z art. 7, art. 21 ust. 2 oraz art. 32 ust. 2 Konstytucji.
Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje:
1. Skarga konstytucyjna jest szczególnym środkiem ochrony konstytucyjnych wolności i praw. Merytoryczne rozpoznanie skargi
uwarunkowane jest spełnieniem licznych przesłanek wynikających z art. 79 ust. 1 Konstytucji oraz przepisów ustawy z dnia 30
listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz. U. z 2019 r. poz. 2393; dalej:
u.o.t.p.TK).
2. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą Trybunału Konstytucyjnego, jest on na każdym etapie postępowania zobowiązany do kontroli,
czy nie zachodzi jedna z ujemnych przesłanek wydania wyroku, skutkująca obligatoryjnym umorzeniem postępowania. Składu Trybunału
rozpoznającego sprawę in merito nie wiąże stanowisko zajęte na etapie kontroli wstępnej w postanowieniu o nadaniu skardze dalszego biegu lub postanowieniu
o uwzględnieniu zażalenia skarżącego na postanowienie o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej. Trybunał nie
jest również związany stanowiskiem zajętym na etapie wstępnego rozpoznania. Przekazanie skargi konstytucyjnej po zakończeniu
kontroli wstępnej do rozpoznania nie przesądza zatem w ostateczny sposób o dopuszczalności jej merytorycznego rozpatrzenia.
Kontrolując bowiem istnienie pozytywnych przesłanek procesowych i brak ujemnych przesłanek, skład rozpatrujący daną sprawę
może dojść do wniosków odmiennych niż te, które zostały wydane w postanowieniu wydanym na etapie wstępnego rozpoznania skargi
konstytucyjnej (zob. np. postanowienia TK z: 18 grudnia 2018 r., sygn. SK 25/18, OTK ZU A/2018, poz. 82; 3 grudnia 2020 r.,
sygn. SK 27/17, OTK ZU A/2020, poz. 68; 14 lipca 2021 r., sygn. SK 90/19, OTK ZU A/2021, poz. 42).
3. Rozstrzygnięcie Trybunału, zainicjowane skargą konstytucyjną, choć wywiera skutki erga omnes, to w szczególności dotyczy podmiotu, który postępowanie zainicjował. Oznacza to, że w jego sprawie musi dojść, w przypadku
zasadnego i skutecznego podważenia kwestionowanego przepisu, do faktycznej ochrony konstytucyjnych praw lub wolności, jak
stanowi art. 79 ust. 1 Konstytucji. Jak wskazuje literatura przedmiotu, u materialnych podstaw polskiego modelu skargi konstytucyjnej
leży osobisty interes prawny, a nie interes obiektywny – jak przy modelu skargi powszechnej (zob. postanowienie z 21 września
2006 r., sygn. SK 10/06, OTK ZU nr 8/A/2006, poz. 117).
4. Trybunał przypomniał, że z art. 79 ust. 1 Konstytucji wynika, iż prawo do skargi konstytucyjnej (czyli legitymację skargową)
ustalać należy, biorąc przede wszystkim pod uwagę wyrażenie „czyje konstytucyjne wolności lub prawa zostały naruszone”. Z
dosłownego odczytania tego przepisu wynika ograniczenie przedmiotowe wyznaczające zakres podmiotów uprawnionych do wniesienia
skargi. Po pierwsze bowiem – legitymowany do wniesienia skargi jest jedynie podmiot, który w ogóle może być podmiotem określonych
konstytucyjnych wolności lub praw, czyli ma konstytucyjnoprawną zdolność bycia podmiotem praw. Po drugie – uzasadnia wniesienie
skargi konstytucyjnej wyłącznie „naruszenie konstytucyjnych wolności i praw”. Po trzecie wreszcie – warunkiem dopuszczalności
skargi konstytucyjnej jest, aby zarzucane w niej naruszenie norm konstytucyjnych odnosiło się do podmiotu wnoszącego skargę
(zob. wyrok z 22 czerwca 2022 r., sygn. SK 3/20, OTK ZU A/2022, poz. 46). Zasadniczą przesłanką wystąpienia ze skargą konstytucyjną,
stosownie do art. 79 Konstytucji, jest naruszenie konstytucyjnych wolności lub praw przysługujących skarżącemu. Nie chodzi
tu bowiem o jakiekolwiek wolności i prawa konstytucyjne podmiotu prawa, a o te, które rzeczywiście i obiektywnie przysługują
konkretnej osobie występującej ze skargą. Inaczej mówiąc, skarżący musi być podmiotem danych wolności lub praw, aby móc domagać
się ich ochrony w trybie skargi konstytucyjnej. W konsekwencji naruszenie wolności i praw, o których mowa w art. 79 Konstytucji,
powinno mieć charakter osobisty oraz bezpośredni. W odróżnieniu od skargi powszechnej (actio popularis), koncentrującej się na obronie interesu publicznego, inicjujący skargę konstytucyjną działa zawsze w obronie własnego prawa
(zob. postanowienie z 12 października 2011 r., sygn. SK 22/10, OTK ZU nr 8/A/2011, poz. 91).
5. Skargę wniosła […] sp. z o.o oraz jej poprzednicy prawni A.C. i I.C. (dalej razem: skarżąca). […] sp. z. o.o. w niniejszej
sprawie działa jako spółka z o.o. powstała z przekształcenia spółki cywilnej, której wspólnicy złożyli wniosek o zwrot podatku
akcyzowego od dostawy wewnątrzwspólnotowej. Wspólnicy spółki cywilnej, byli również stronami postępowania zakończonego wydaniem
przez Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA) prawomocnego wyroku, wskazanego jako orzeczenie, na podstawie którego ostatecznie
przesądzono o wolnościach i prawach skarżącej. Zgodnie z wynikającym z orzecznictwa Trybunału funkcjonalnym kryterium legitymacji
w skardze konstytucyjnej, należy badać nie tylko cechy podmiotu skarżącego, a także czy faktycznie przysługują mu konstytucyjne
wolności lub prawa (por. postanowienie z 18 grudnia 2013 r., sygn. Ts 13/12, OTK ZU IIB/2014, poz. 833).
Aby więc rozpatrzyć merytorycznie skargę w niniejszej sprawie, zaskarżone przepisy musiałyby naruszać wolności i prawa konstytucyjne,
które rzeczywiście, bezpośrednio i indywidualnie przysługują skarżącej. Skarżąca musiałaby być więc podmiotem konstytucyjnych
praw i obowiązków w momencie ich domniemanego naruszenia. Naruszenia tego skarżąca upatruje w braku możliwości zwrotu podatku
akcyzowego, o co ubiegali się wspólnicy spółki cywilnej, w związku z uszkodzeniem nabytego w 2008 r. towaru, który miał zostać
sprzedany kontrahentowi z Wielkiej Brytanii. Tymczasem, jak wskazano w skardze, „[w] 2015 roku zaszły zmiany w składzie osobowym
spółki, a następnie spółka cywilna uległa przekształceniu w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością (…), czyli skarżącą w
niniejszej sprawie” (skarga, s. 6). Skarżąca nie była stroną postępowania, które doprowadziło od prawomocnego wyroku NSA wskazanego
w sprawie – stronami byli wspólnicy spółki cywilnej, przekształconej w skarżącą. Tymczasem, z orzecznictwa TK i NSA wynika,
że spółka cywilna i wspólnicy spółki cywilnej traktowani są jak odrębne podmioty (por. wyrok Trybunału z 10 marca 2009 r.,
sygn. P 80/08, OTK ZU nr 3/A/2009, poz. 26., uchwała NSA z 14 grudnia 2015 r., sygn. akt. I GPS 1/15, ONSAiWSA nr 3/2016,
poz. 37). Skarżąca występuje więc w imieniu ochrony konstytucyjnych wolności i praw byłych wspólników spółki cywilnej, a nie
samej skarżącej. We wskazanym przez skarżącą wyroku NSA przesądzono ostatecznie o prawach i wolnościach wspólników spółki
cywilnej, a nie skarżącej – to oni też wysuwali przed NSA zarzuty co do niekonstytucyjności przepisów będących podstawą rozstrzygnięcia.
To wspólnicy występowali przed NSA o zwrot zapłaconego podatku akcyzowego i to oni byliby potencjalnymi „adresatami” wyroku
Trybunału. Tymczasem, jak wskazano powyżej, wynikające z art. 79 ust. 1 Konstytucji prawo do skargi konstytucyjnej ma charakter
osobisty i bezpośredni, a występowanie w obronie interesów podmiotów trzecich jest niedopuszczalne.
Z uwagi na powyższe, Trybunał uznał, że […] sp. z o.o. nie posiada legitymacji do wniesienia skargi, postępowanie w tym zakresie
zostało umorzone na podstawie art. 59 ust. 1 pkt 2 u.o.t.p.TK ze względu na niedopuszczalność wydania wyroku
W skardze przedstawiono również pełnomocnictwo wspólników w spółce cywilnej i wskazano, że „także wnoszą o rozpoznanie niniejszej
skargi w ich imieniu i na ich rzecz”. Wniosek powinien być tak wskazany w petitum, a nie uzasadnieniu skargi. Niemniej Trybunał zdecydował się uznać wniosek do rozpoznania niniejszej skargi również w imieniu
i na rzecz A.C. oraz I.C. i nie umarzać postępowania z powodu braku legitymacji skarżącej, co mogłoby być uznane za przejaw
nadmiernego formalizmu. Ostatecznie w skardze wskazano podmioty, które były stroną postępowania oraz adresatami prawomocnego
orzeczenia i których konstytucyjne prawa i wolności mogły zostać naruszone, mimo że nie w pełni prawidłowy sposób.
6. Mimo że skarga konstytucyjna jest, zgodnie z art. 79 ust. 1 Konstytucji środkiem ochrony konstytucyjnych praw i wolności
skarżącego, to źródłem naruszenia tych praw i wolności musi być jej zaskarżona norma prawna, a nie proces stosowania tych
przepisów przez wnioskodawcę. Odmowa odbioru towarów skarżącej przez kontrahenta wynikała ze zniszczenia towarów podczas procedury
zdejmowania znaków akcyzy. Odmowa zwrotu podatku akcyzowego zapłaconego z tytułu dostawy wewnątrzwspólnotowej wynikała z tego,
że towary te nie zostały dostarczone. Pierwotną przyczyną problemu zarysowanego przez skarżącą było więc usunięcie znaków
akcyzy. Badanie konstytucyjności zaskarżonych przepisów byłoby możliwe w sytuacji, w której zastosowanie się do nich (czyli
zdjęcie znaków akcyzy) niejako automatycznie oznaczałoby zniszczenie towarów i brak możliwości uzyskania zwrotu podatku akcyzowego.
Trybunał Konstytucyjny nie dokonuje kontroli konstytucyjności w sytuacji, w której naruszenie praw skarżącego nie wynika z
treści przepisu kwestionowanego w skardze, lecz wyłącznie z jego praktycznego zastosowania (zob. postanowienie z 3 sierpnia
2011 r., sygn. SK 13/09, OTK ZU nr 6/A/2011, poz. 68). To zaskarżony przepis, a nie wadliwa praktyka jego stosowania stanowi
źródło naruszenia wolności i praw skarżącego (zob. postanowienie z 2 lutego 2012 r., sygn. SK 14/09 OTK ZU nr 2/A/2012, poz.
17). Trybunał nie jest władny badać procesu wadliwego stosowania prawa przez sądy, ale też czynów dokonywanych na podstawie
tego prawa przez jednostki. W niniejszej sprawie nie sposób bowiem zbadać, w jakim zakresie problem skarżącej wynikał ze specyfiki
samej procedury, a w jakim z błędów przez nią popełnionych. Trybunał jako „sąd prawa”, a nie „sąd faktów” (zob. postanowienie
o sygn. SK 14/09) nie jest władny badać okoliczności faktycznych w przedmiotowej sprawie, nie ma też ku temu odpowiednich
narzędzi. Zarówno analiza zarysowanego problemu przez skarżącą, jak i stanowiska uczestników postępowania nie wskazują, by
zaskarżone przepisy uniemożliwiały, nawet przy wykazaniu najwyższej staranności podatnika, zdjęcie znaków akcyzy w sposób,
który nie niszczy towaru. Nawet jeśli zaskarżone przepisy wymagają zastosowania się do procedury uciążliwej czy trudnej technicznie
dla podatnika, to nie można, na podstawie jej nieprawidłowego wykonania, dowodzić o niekonstytucyjności tych przepisów. To,
że możliwe jest usunięcie znaków akcyzy w sposób błędny, nie przesądza, że procedura ta ma charakter pozorny. Jak wskazał
Minister Finansów (dalej: MF) w swoim stanowisku, „[g]dyby Skarżąca prawidłowo usunęła znaki akcyzy z wyrobów akcyzowych,
towar prawdopodobnie zostałby odebrany przez kontrahenta”. Badanie stosowania prawa w niniejszej sprawie pozostaje więc poza
kognicją Trybunału Konstytucyjnego. Skarga konstytucyjna jest bowiem zawsze skargą „na przepis”, a nie na stosowanie prawa.
Nie może być zatem traktowana jako środek mający na celu korektę jednostkowych rozstrzygnięć podjętych w sprawie skarżącego
(por. wyrok o sygn. SK 13/09).
Z uwagi na brak zaprezentowania adekwatnej argumentacji i rozgraniczenia problemu normatywnej treści przepisów i zastosowania
się do nich przez skarżącą, postępowanie należało umorzyć na podstawie art. 59 ust. 1 pkt 2 u.o.t.p.TK ze względu na niedopuszczalność
wydania wyroku.
Z uwagi na powyższe Trybunał postanowił jak w sentencji.