Proszę czekać trwa pobieranie danych
Pobierz orzeczenie w formacie doc
Postanowienie z dnia 17 lutego 2009 r. sygn. akt Ts 126/08
przewodniczący: Wojciech Hermeliński
sprawozdawca: Mirosław Wyrzykowski
Komparycja
Tenor
postanawia
Uzasadnienie
- część historyczna
- uzasadnienie prawne
Rodzaj orzeczenia Postanowienie na zażalenie
Data 17 lutego 2009
Miejsce publikacji
OTK ZU 1B/2009, poz. 47
Skład
SędziaFunkcja
Wojciech Hermelińskiprzewodniczący
Mirosław Wyrzykowskisprawozdawca
Teresa Liszcz

47/1B/2009

POSTANOWIENIE
z dnia 17 lutego 2009 r.
Sygn. akt Ts 126/08

Trybunał Konstytucyjny w składzie:

Wojciech Hermeliński - przewodniczący
Teresa Liszcz
Mirosław Wyrzykowski - sprawozdawca,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 18 grudnia 2008 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej Jana Wydrycha,
postanawia:
nie uwzględnić zażalenia.

Uzasadnienie:

W skardze konstytucyjnej z 16 kwietnia 2008 r. zakwestionowana została zgodność z Konstytucją art. 6 pkt 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603, ze zm.; dalej: ustawa) w części obejmującej zwrot „a także publicznych obiektów ochrony zdrowia” i art. 136 ust. 2 tejże ustawy.
Skarżący był właścicielem nieruchomości, która umową z 11 sierpnia 1977 r. w trybie art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. Nr 17, poz. 70, ze zm.) została zbyta na rzecz Skarbu Państwa z przeznaczeniem pod budowę szpitala. Umową z 21 września 1998 r. Skarb Państwa wniósł przedmiotową nieruchomość jako wkład na rzecz Polsko-Włoskiej Fundacji Promocji Zdrowia im. św. Rafała w Krakowie i jednocześnie darował ją na rzecz tej Fundacji. Skarżący uznając, że przedmiotowa nieruchomość stała się zbędna z uwagi na cel określony w umowie wywłaszczeniowej, wystąpił do właściwych organów administracyjnych o jej zwrot. Jednakże z uwagi na rozdysponowanie nieruchomością przez Skarb Państwa na rzecz Fundacji, skarżący wystąpił z powództwem o stwierdzenie nieważności umowy darowizny z 21 września 1998 r. Powództwo to zostało oddalone przez Sąd Okręgowy w Krakowie wyrokiem z 22 sierpnia 2006 r. (sygn. akt IC 1676/03). Wniesiona od powyższego orzeczenia apelacja została oddalona wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 4 grudnia 2007 r. (sygn. akt I ACa 475/07).
Skarżący wywodzi, że wskazane przepisy naruszają jego konstytucyjne prawo własności oraz prawo do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, która stała się zbędna z uwagi na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu.
Postanowieniem z 18 grudnia 2008 r. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. Rozstrzygnięcie takie podyktowane było nieprawidłowościami skargi w zakresie wskazania konstytucyjnych wzorców kontroli, a po części wynikało z bezzasadności zarzutów.
Pełnomocnik skarżącego wniósł na powyższe postanowienie zażalenie. Nie podzielił poglądów dotyczących uchybień formalnych skargi, przeciwnie – wyraził opinię, że spełniała ona wszystkie wymagane przesłanki. W zażaleniu podniesiono również, że adekwatnymi wzorcami kontroli w niniejszej sprawie są przepisy zarówno dotyczące prawa własności (art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 1-3 Konstytucji), jak i odnoszące się do prawa do odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość (art. 21 ust. 2 Konstytucji). W złożonym środku odwoławczym zawarto argumentację przemawiającą za nieprawidłowością wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie, wynikającą z nieuwzględnienia treści płynącej z art. 6 pkt 6 ustawy. Ponadto zażalenie dość szeroko odnosi się do niechęci organów wymiaru sprawiedliwości do przyznawania odszkodowań za odebrane nieruchomości.
Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje:
Złożone zażalenie nie podważyło zasadności zaskarżonego postanowienia i dlatego nie zasługiwało na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że w obowiązującym stanie prawnym w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym obowiązuje zasada skargowości, co oznacza, że podmiot kierujący do Trybunału Konstytucyjnego skargę bądź zażalenie na postanowienie o odmowie nadania skardze dalszego biegu sam określa granice, w ramach których sprawa podlega rozpoznaniu. Artykuł 66 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.; dalej: ustawa o TK) wyklucza w tym zakresie jakąkolwiek aktywność Trybunału. Rola tego organu została sprowadzona do oceny argumentacji przedstawionej we wnoszonych pismach procesowych. Skarżący zakwestionował zaskarżone postanowienie o odmowie nadania skardze dalszego biegu z kilku powodów i tylko w tym zakresie Trybunał Konstytucyjny dokonuje oceny zasadności zażalenia.
Pierwszy zarzut środka odwoławczego sprowadza się do stwierdzenia, że złożona skarga konstytucyjna odpowiada wszystkim warunkom formalnym tego środka ochrony wolności i praw, zawiera wskazanie naruszonych konstytucyjnych wolności i praw oraz prawidłowo określa konstytucyjne wzorce kontroli. Skład rozpoznający zażalenie nie podziela powyższego poglądu. Ponowna analiza pism procesowych sprawy prowadzi do wniosku tożsamego z wyrażonym w postanowieniu pierwszoinstancyjnym. Prawidłowa jest ocena Trybunału wykluczająca możliwość kontroli zakwestionowanych przepisów z punktu widzenia prawa własności oraz prawa do odszkodowania za jej pozbawienie. Nie można bowiem jednocześnie być podmiotem własności (co uzasadniałoby, przy spełnieniu innych warunków, poddanie skarżonych unormowań kontroli z konstytucyjną regulacją prawa własności) oraz osobą dochodzącą odszkodowania za jej utratę. Prawo własności, uregulowane w art. 140 i nast. ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93, ze zm.), ma granice czasowe. W momencie wywłaszczenia dotychczasowy właściciel traci zasadniczo wszelkie uprawnienia do rzeczy, gdyż jego prawo własności przechodzi na inny podmiot. Odjęcie własności uprawnia oczywiście do określonych w danym przypadku świadczeń ekwiwalentnych, jednakże przysługują one byłemu – a nie obecnemu – właścicielowi. Stąd też Trybunał Konstytucyjny w zaskarżonym postanowieniu zasadnie uznał, że nie wszystkie przytoczone wzorce kontroli są adekwatne w niniejszej sprawie.
Należy również podzielić pogląd wyrażony w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, głoszącym, że w pismach procesowych sprawy istnieją daleko idące różnice w precyzyjnym wskazaniu wzorców kontrolnych. Skarżący wskazywał początkowo, że kwestionowana regulacja powinna zostać oceniona z punktu widzenia treści zawartych w art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 1 oraz art. 21 ust. 2 Konstytucji, następnie domagał się kontroli również z art. 64 ust. 2 Konstytucji, by wreszcie postulować zbadanie przepisów z regułami płynącymi z art. 31 ust. 3 oraz 64 ust. 3 Konstytucji. Trybunał Konstytucyjny podkreśla, że treść art. 64 Konstytucji jest wewnętrznie zróżnicowana, a każda z jednostek redakcyjnych tego przepisu dotyczy różnych aspektów prawa własności. Inny charakter ma zarzut naruszenia równej ochrony własności i praw majątkowych (art. 64 ust. 2 Konstytucji), a inny zarzut nieproporcjonalnego ograniczenia tych praw (art. 64 ust. 3 Konstytucji). Trybunał Konstytucyjny zwraca uwagę, że ze względu na związanie granicami skargi (art. 66 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym), dokonuje ocen skarżonych przepisów jedynie w granicach ustalonych przez skarżącego. Nieprecyzyjne ich wskazanie może skutkować niesatysfakcjonującym – z punktu widzenia skarżącego – rozstrzygnięciem.
Skarżący dowodzi również, że nie można oczekiwać uzasadnienia dla niekonstytucyjności kwestionowanej regulacji ustawowej w sytuacji, gdy wzorzec kontroli został przywołany jako przepis związkowy. Twierdzenie to pozostaje w wyraźnej sprzeczności z treścią art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy o TK, który jednoznacznie wymaga określenia naruszonych praw z wykazaniem sposobu tego naruszenia. Jeśli skarga wiąże ze sobą określone przepisy Konstytucji, to musi również zawierać dokładne wskazanie normy konstytucyjnej z nich wywiedzionej. Oczywiście przepis powołany jako związkowy może być tylko normatywnym tłem dla prowadzonych w skardze wywodów, nie oznacza to jednak, że można je w skardze całkowicie pominąć.
Kolejny zarzut zażalenia – dotyczący relacji art. 6 pkt 6 ustawy z art. 21 ust. 2 Konstytucji – także nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z tym przepisem Konstytucji wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem. Jak wynika z powyższego, na gruncie tego przepisu istnieją dwa elementy dopuszczalności wywłaszczenia – dokonanie go na cele publiczne oraz za słusznym odszkodowaniem. Z kolei zaskarżony przepis – art. 6 pkt 6 ustawy, reguluje wyłącznie materię celu uzasadniającego przymusowe odjęcie własności, zaliczając do niej budowę i utrzymywanie pomieszczeń dla urzędów organów władzy, administracji, sądów i prokuratur, państwowych szkół wyższych, szkół publicznych, a także publicznych: obiektów ochrony zdrowia, przedszkoli, domów opieki społecznej, placówek opiekuńczo-wychowawczych i obiektów sportowych, pomija zaś zagadnienie odszkodowania. Kontrola konstytucyjności prawa zakłada porównywanie zakresu treściowego normy konstytucyjnej z kwestionowaną normą podkonstytucyjną, przy czym wzajemny stosunek tych zakresów nie może być rozłączny. Dlatego w zaskarżonym postanowieniu Trybunał Konstytucyjny ograniczył się wyłącznie do zbadania obu norm na płaszczyźnie celów publicznych uzasadniających wywłaszczenie i doszedł do wniosku, że oczywiście bezzasadne jest kwestionowanie art. 6 pkt 6 ustawy z tą częścią art. 21 ust. 2 Konstytucji, która stanowi o publicznym celu wywłaszczenia.
W zaskarżonym postanowieniu Trybunał Konstytucyjny uznał, że zarzuty niekonstytucyjności art. 136 ust. 2 ustawy sprowadzają się wyłącznie do sfery stosowania prawa. Skarżący nie zgadza się z tą oceną, stwierdzając, że wątpliwości wyrażone w skardze odnoszą się dokładnie do treści tego przepisu. Twierdzenie to jest nieprawdziwe. W skardze konstytucyjnej z 16 kwietnia 2008 r. wywody poświęcone art. 136 ust. 2 ustawy zawarte są na szóstej i siódmej stronie pisma. Ich treścią jest: (1) krytyka Sądu Apelacyjnego w Krakowie, który rozpoznając sprawę skarżącego – jego zdaniem – nie wziął pod uwagę wszystkich okoliczności sprawy, (2) stwierdzenie, że wyrok tego sądu dowodzi niekonstytucyjności przepisu, (3) przytoczenie orzecznictwa sądów cywilnych, które uznają, że naruszenie przez organ administracyjny obowiązku płynącego z art. 136 ust. 2 ustawy nie skutkuje nieważnością czynności prawnych, (4) cytat z książki poświęconej wywłaszczaniu nieruchomościami poświęcony nieobjętemu skargą art. 136 ust. 1 ustawy oraz (5) stwierdzenie, że sprawa zwrotu nieruchomości wywłaszczonych i niewykorzystanych na cel ich wywłaszczenia zależy od swobodnego uznania Skarbu Państwa i jednostek samorządu terytorialnego. Trudno uznać, że powyższe wywody odnoszą się do treści art. 136 ust. 2 ustawy. Są zbiorem ocen funkcjonowania organów państwa, a tym samym nie podlegają kognicji Trybunału Konstytucyjnego.
Liczne fragmenty zażalenia zawierają również negatywną ocenę skarżącego dotyczącą funkcjonowania organów administracyjnych. Trybunał Konstytucyjny nie został jednak powołany do badania prawidłowości działania tych organów.
Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 36 ust. 7 ustawy o TK, Trybunał Konstytucyjny nie uwzględnił zażalenia.
Exception '' occured!
Message:
StackTrace:
Twoja sesja wygasła!
Twoja sesja wygasła
musisz odświeżyć stronę klikając na przycisk poniżej