1. W uchwale nr 161/2026 z 27 lutego 2026 r. (dalej: wniosek) Krajowa Rada Sądownictwa (dalej: wnioskodawca, Rada lub KRS),
działając na podstawie art. 191 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 186 ust. 2 oraz art. 188 pkt 1 Konstytucji, wniosła o stwierdzenie,
że:
1) art. 11b ust. 8 w związku z art. 11b ust. 5 i 6 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa (Dz. U. z 2024
r. poz. 1186; dalej: ustawa o KRS) jest niezgodny z art. 60 w związku z art. 31 ust. 3 i art. 32 ust. 1, art. 45 oraz z art.
2 i art. 10 Konstytucji;
2) art. 11b ust. 5 i 6 ustawy o KRS jest niezgodny z art. 60 w związku z art. 31 ust. 3 i art. 32 ust. 1, art. 45 oraz z art.
2 i art. 10 Konstytucji;
3) art. 11a ust. 8 ustawy o KRS jest niezgodny z art. 60 w związku z art. 31 ust. 3 i art. 32 ust. 1, art. 45 oraz z art.
2 i art. 10 Konstytucji.
Ponadto wnioskodawca zwrócił się do Trybunału o zakazanie Sejmowi Rzeczypospolitej Polskiej i jego organom dokonywania jakichkolwiek
czynności faktycznych lub prawnych związanych z wyborem sędziów do KRS na podstawie art. 11a ust. 8, art. 11b ust. 5 i 6,
art. 11b ust. 8 w związku z ust. 5 i 6 ustawy o KRS do czasu wydania przez Trybunał Konstytucyjny ostatecznego orzeczenia
(wyroku) w sprawie – pod rygorem nieskuteczności dokonanych wbrew zakazowi czynności (wniosek o zabezpieczenie).
Wnioskodawca legitymację KRS do złożenia wniosku do Trybunału oparł na: przepisach ustawy o KRS, treści art. 186 ust. 2 Konstytucji
(statuującego uprawnienia Rady do występowania do Trybunału z wnioskiem w sprawie zgodności z Konstytucją aktów normatywnych
w zakresie, w jakim dotyczą one niezależności sądów i niezawisłości sędziów) oraz treści art. 191 ust. 1 pkt 2 Konstytucji
(wskazującego Radę jako podmiot legitymowany do samodzielnego występowania z wnioskami do Trybunału o kontrolę zgodności aktów
normatywnych z wzorcami konstytucyjnymi oraz do przystępowania do tego rodzaju postępowań). Wywód ten wnioskodawca wsparł
orzecznictwem trybunalskim, przywołując wyroki z: 18 lipca 2007 r., sygn. K 25/07; 28 listopada 2007 r., sygn. K 39/07; 8
listopada 2023 r., sygn. K 1/23; 16 maja 2024 r., sygn. U 1/24.
2. W części ogólnej uzasadnienia wniosku wnioskodawca scharakteryzował zaskarżony art. 11b, dodany przez art. 1 pkt 3 ustawy
z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz.
3; dalej: ustawa z 8 grudnia 2017 r.), wprowadzającej nowy demokratyczny model wyboru sędziów-członków Rady przez Sejm opierający
się na prawie obywateli do ukształtowania bezpośrednio lub pośrednio składu wszystkich władz. Wnioskodawca pokreślił, przytaczając
wyjątki z uzasadnienia projektu ustawy z 8 grudnia 2017 r., że regulacja, przyznając obywatelom, obok sędziów, prawo wyłaniania
kandydatów na członków Rady, wzmacnia demokratyczną legitymację członków KRS powoływanych z grona sędziów, natomiast w efekcie
uzyskana reprezentatywność KRS i jej społeczna akceptacja zapewnia realizację jednego z najważniejszych praw człowieka – prawa
do sądu, realizowanego przez bezstronny, niezawisły, niezależny i sprawiedliwy sąd.
Wnioskodawca zwrócił uwagę, że wskazane we wniosku wzorce kontroli nie były przedmiotem badania przez Trybunał w odniesieniu
do zaskarżonych przepisów. Przepisy ustawy o KRS dotyczące procesu wyboru członków Rady były już przedmiotem wniosku skierowanego
do Trybunału, który to w wyroku z 25 marca 2019 r., sygn. K 12/18, orzekł zgodność art. 9a ustawy o KRS z wzorcami konstytucyjnymi,
natomiast postępowanie w sprawie konstytucyjności art. 11a-11e ustawy o KRS Trybunał umorzył.
Wnioskodawca w dalszej części wniosku przedstawił procedurę wyboru sędziowskiej części KRS, zwracając uwagę, że zaskarżone
normy prawne znajdujące się w art. 11a i art. 11b ustawy o KRS regulują tryb zgłaszania kandydatów na członków Rady oraz etap
formalnej weryfikacji prawidłowości zgłoszenia i zebrania informacji o kandydatach przeprowadzany przez Marszałka Sejmu. Jednocześnie
wnioskodawca podkreślił, że kwestionowane przepisy regulują tryb potwierdzenia posiadania przez osoby popierające zgłoszenie
statusu sędziego oraz instytucję odmowy przyjęcia zgłoszenia kandydata przez Marszałka Sejmu, która to odmowa eliminuje kandydata
z konkursu do KRS. Wnioskodawca zwrócił w tym miejscu uwagę, że uzależnienie możliwości ubiegania się o stanowisko członka
KRS przez kandydata – sędziego od arbitralnej decyzji Ministra Sprawiedliwości w zakresie potwierdzenia posiadania statusu
sędziów przez sędziów kandydujących oraz sędziów popierających kandydaturę w obecnej od lat praktyce kwestionowania statusu
sędziów powołanych na wniosek KRS na podstawie ustawy z 8 grudnia 2017 r. jest niezgodne z zasadą dostępu do służby publicznej
na równych zasadach.
Dwoisty tryb zgłaszania kandydatur w procedurze konkursowej (tj. kandydatów legitymujących się poparciem minimum 25 sędziów
oraz kandydatów legitymujących się poparciem minimum 2000 obywateli) zdeterminowany jest rodzajem uzyskanej przez kandydata
legitymacji podmiotowej. W wypadku legitymacji sędziowskiej sprawdzenie warunków formalnych zgłoszenia polega na uzyskaniu
przez Marszałka Sejmu potwierdzenia statusu sędziów zgłaszających kandydata, natomiast weryfikacja prawidłowości zgłoszenia
kandydata przy poparciu obywatelskim wymaga przeprowadzenia czynności sprawdzających przez Państwową Komisję Wyborczą. W każdej
zaś sytuacji warunkiem formalnym poprawności zgłoszenia jest przekazanie Marszałkowi Sejmu informacji o kandydacie, obejmującej
dorobek orzeczniczy kandydata, w tym doniosłe społecznie lub precedensowe orzeczenia i istotne informacje dotyczące kultury
urzędowania – w pierwszej kolejności przez Prezesa właściwego sądu, a w wypadku jego bezczynności przez samego kandydata.
Stwierdzenie przez Marszałka Sejmu braków formalnych zgłoszenia prowadzi do odmowy jego przyjęcia, która eliminuje kandydata
z procedury konkursowej. Postanowienie Marszałka Sejmu w przedmiocie odmowy przyjęcia zgłoszenia nie podlega żadnej kontroli
instancyjnej i sądowej.
3. W dalszej części uzasadnienia wnioskodawca przedstawił uwagi odnoszące się do zarzutu naruszania przez zaskarżone przepisy
zasady dostępu do służby publicznej na jednakowych warunkach (wynikającej z art. 60 w związku z art. 31 ust. 3 i art. 32 ust.
1 Konstytucji).
Wnioskodawca zwrócił uwagę, że pojęcie „służby publicznej” rozumiane jest szeroko jako ogół stanowisk w organach władzy publicznej,
swoim zakresem obejmując sytuację osób pracujących we wszystkich instytucjach szeroko pojmowanej władzy publicznej, w tym
także władzy sądowniczej. Przedmiotem ochrony wynikającym z art. 60 Konstytucji, w opinii wnioskodawcy, jest w pierwszej kolejności
aspekt formalny dostępu, zawierający standardy gwarantujące dostęp na jednakowych zasadach, zapewniające równość szans zarówno
dla osób podejmujących starania o pełnienie funkcji w służbie publicznej w ogóle, jak również ubiegających się o określone
stanowisko w obrębie tej służby. Wnioskodawca podkreślił też, że art. 60 Konstytucji wymaga od ustawodawcy stworzenia regulacji
materialnoprawnych, określających przejrzyste kryteria selekcji kandydatów i obsadzania poszczególnych stanowisk w służbie
publicznej, a także nakazuje ustanowienie odpowiednich gwarancji proceduralnych, zapewniających weryfikowalność decyzji w
sprawie naboru do służby, których brak stanowić może naruszenie konstytucyjnego wymogu traktowania starających się o dostęp
do służby na jednakowych zasadach. Wnioskodawca zwrócił także uwagę, że pojęcie „dostępu na równych zasadach” koresponduje
z wyrażoną w art. 32 Konstytucji zasadą równości, w ujęciu zarówno podmiotowym („wobec wszystkich”) jak i przedmiotowym (dla
takich samych stanowisk/funkcji), zasady zaś dostępu do służby publicznej muszą mieć charakter obiektywny, umożliwiający ubieganie
się o przyjęcie do tej służby różnym kandydatom zgodnie z zasadami równości szans, bez jakichkolwiek dyskryminacji i nieuzasadnionych
ograniczeń. Szczegółowe kryteria i warunki naboru do konkretnej służby publicznej nie mogą być ustalane w sposób dowolny i
arbitralny, podobnie jak kryteria awansu albo zwolnienia ze służby.
Jak podkreślił wnioskodawca, do służby publicznej w rozumieniu art. 60 Konstytucji konsekwentnie zalicza się sędziów, stąd
procedura konkursowa o dostęp do służby publicznej, w której kandydatami są sędziowie, dotycząca obsadzania składu konstytucyjnego
organu państwa (Krajowej Rady Sądownictwa, stojącej na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów) musi spełniać standardy
wynikające z art. 60 Konstytucji tj. posiadać jasne, obiektywne i transparentne kryteria z zapewnieniem skutecznej ochrony
sądowej.
W świetle powyższego wnioskodawca stwierdził, że uzależnienie możliwości udziału w konkursie od decyzji organu władzy wykonawczej
prowadzić może do faktycznego wykluczenia części kandydatów, którym rządzący, w tym także Minister Sprawiedliwości, odmawiają
statusu sędziego. Model weryfikacji w procedurze konkursowej kandydatów na członka KRS służyć winien jedynie sprawdzeniu spełnienia
warunków formalnych. Instrumentalne wykorzystanie zaskarżonych przepisów do podważania statusu ustrojowego kandydujących sędziów
przesądza o tym, że zaskarżony przepis zawiera normy, które w jaskrawy sposób naruszają prawo dostępu do służby publicznej
na równych zasadach.
4. Kolejnym elementem wniosku wnioskodawca uczynił przedstawienie istoty zarzutu naruszenia zasady prawa do sprawiedliwego
i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd, czyli zawarte
w art. 45 Konstytucji prawo do sądu.
4.1. Prawo to wnioskodawca, opierając się na przywołanym piśmiennictwie i orzecznictwie, charakteryzuje jako osobiste publiczne
prawo podmiotowe, a zarazem podstawowy środek ochrony konstytucyjnych wolności i praw, mające byt samoistny i podlegające
ochronie niezależnie od naruszenia innych praw podmiotowych, niezbywalne i powszechne. Wnioskodawca zwrócił uwagę, że prawo
do sądu zawiera w sobie: prawo dostępu do sądu; prawo do odpowiedniego ukształtowania procedury sądowej zgodnie z wymogami
sprawności, sprawiedliwości i jawności; prawo do orzeczenia sądowego wydanego przez niezależny sąd, po bezstronnym i obiektywnym
rozpoznaniu sprawy, oraz że łączy się ściśle z zasadą sprawiedliwości proceduralnej wynikającą z art. 2 Konstytucji. We wniosku
podkreślono również, że do prawidłowej realizacji prawa do sądu konieczne jest rozpatrzenie sprawy jawne (dla wszystkich stadiów
postępowania sądowego) oraz bez nieuzasadnionej zwłoki (tj. nie dłużej, niż tego wymaga wyjaśnienie okoliczności faktycznych
i prawnych koniecznych do rozstrzygnięcia sprawy z zachowaniem po stronie uczestników postępowania efektywnych instrumentów
proceduralnych przyspieszających postępowanie, jak skarga na przewlekłość postępowania). Celem postępowania sądowego jest
sprawiedliwe rozstrzygnięcie sprawy, niezależnie od jej charakteru, a efektywność postępowania należy do podstawowych założeń
postępowania sądowego i stanowi konieczny warunek rzetelnego procesu.
4.2. Odnosząc uwagi zawarte w punkcie 4.1 do art. 11a ust. 8 ustawy o KRS stanowiącego, że: „[w] przypadku niesporządzenia
informacji, o której mowa w ust. 6, przez kandydata na członka Rady w terminie, o którym mowa w ust. 7, Marszałek Sejmu odmawia
przyjęcia zgłoszenia. Postanowienie w tej sprawie wraz z uzasadnieniem doręcza się niezwłocznie pełnomocnikowi oraz kandydatowi
na członka Rady” oraz do art. 11b ust. 8 ustawy o KRS o treści: „Marszałek Sejmu, w terminie trzech dni od dnia otrzymania
zgłoszenia kandydata przez podmiot, o którym mowa w art. 11a ust. 2 pkt 2, zwraca się na piśmie do Ministra Sprawiedliwości
o potwierdzenie posiadania przez osoby popierające zgłoszenie statusu sędziego. Minister Sprawiedliwości potwierdza posiadanie
przez osoby popierające zgłoszenie statusu sędziego w terminie trzech dni od dnia otrzymania pisma Marszałka Sejmu. Przepisy
ust. 5 i 6 stosuje się odpowiednio”, należy zauważyć, że kandydat na członka Rady de facto nie ma realnego prawa do rozpatrzenia odwołania od postanowienia Marszałka przez sąd. Wbrew oczywistej treści art. 45 ust.
1 Konstytucji i wynikającej z niej nadrzędnej zasady prawa do sądu w razie wydania przez Marszałka Sejmu postanowienia w trybie
art. 11a ust. 8 ustawy o KRS kandydatowi na członka Rady nie przysługuje żaden środek ochrony prawnej. Skoro więc prawo do
sądu ma samoistny byt i podlega ochronie niezależnie od naruszenia innych praw i wolności, jest dyrektywą tworzenia prawa
i dyrektywą interpretacyjną, a kandydaci na członka Rady zostali prawa do sądu pozbawieni przez całkowite wyłączenie dostępności
drogi sądowej i prawa uruchomienia procedury przed sądem, to treść regulacji zawartej w kwestionowanych art. 11a ust. 8 i
art. 11b ust. 8 ustawy o KRS powinna być oceniona krytycznie jako niezgodna z dyrektywą tworzenia prawa wynikającą z art.
45 ust. 1 Konstytucji.
4.3. Wnioskodawca zwrócił uwagę na niekonsekwencję rozwiązania z art. 11a ust. 8 oraz art. 11b ust. 8 w porównaniu z art.
11b ust. 6 ustawy o KRS, który w razie wydania przez Marszałka Sejmu niekorzystnego dla kandydata postanowienia kreuje uprawnienie
do złożenia środka odwoławczego; brak jest racjonalnego uzasadnienia dla różnicowania uprawnień między kandydatami, którzy
uzyskają od Marszałka Sejmu negatywne postanowienia w trybie z art. 11a ust. 8, art. 11b ust. 8 albo z art. 11b ust. 6.
Art. 11b ust. 6 ustawy o KRS stanowi o możliwości zaskarżenia postanowienia Marszałka, w terminie trzech dni od dnia jego
doręczenia, do Sądu Najwyższego. SN rozpoznaje skargę w terminie trzech dni w postępowaniu nieprocesowym, w składzie trzech
sędziów, a od postanowienia Sądu Najwyższego nie przysługuje środek prawny. W wypadku zaś nierozpoznania skargi przez Sąd
Najwyższy w terminie trzech dni postępowanie przed Sądem Najwyższym umarza się z mocy prawa, a postanowienie Marszałka Sejmu
odmawiające przyjęcia zgłoszenia jest wiążące. W opinii wnioskodawcy, art. 11b ust. 6 zdanie pierwsze daje kandydatowi na
członka Rady możność złożenia skargi na postanowienie Marszałka Sejmu, co spowoduje wszczęcie postępowania przed Sądem Najwyższym,
jednak kandydat pozbawiony jest pozostałych elementów prawa do sądu. Formalna możliwość wszczęcia postępowania sądowego bez
możliwości uczestniczenia w sprawiedliwym i jawnym postępowaniu oraz bez możliwości uzyskania rozstrzygnięcia sprawy przez
sąd jest tylko częściową realizacją prawa do sądu przewidzianego w art. 45 ust. 1 Konstytucji i daje tylko pozór wypełniania
konstytucyjnych zasad, podczas gdy w rzeczywistości jest rażąco sprzeczna z dyrektywą z art. 45 ust. 1. Wnioskodawca zwrócił
uwagę na to, że ustawodawca narzuca Sądowi Najwyższemu szczególny pośpiech dla rozpoznania skargi kandydata. Zgodnie zaś z
art. 11b ust. 6 ustawy o KRS w związku z art. 514 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.
U. z 2024 r. poz. 1568; dalej: k.p.c.), z odesłania regulującego postępowanie nieprocesowe, sprzeciw może zostać rozpoznany
na posiedzeniu niejawnym bez udziału stron, co nie zapewnia możliwości ustnego wysłuchania czy osobistego udziału w czynnościach
dowodowych (z zachowaniem co do zasady instytucji wysłuchania na piśmie, jednak zastrzeżony w art. 11b ust. 6 zdanie piąte
ustawy o KRS termin trzech dni na rozpoznanie sprawy w składzie trzech sędziów wzbudza istotną wątpliwość o realną możliwość
przeprowadzenia tego rodzaju wysłuchania pisemnego). Skoro więc postępowanie sądowe nie umożliwia stronom przedstawienia swych
racji, a sądowi wyjaśnienia istotnych okoliczności spornych, to warunki tak ukształtowanego postępowania nie są zgodne ze
standardem sprawiedliwej procedury sądowej z art. 45 ust. 1 Konstytucji.
4.4. Na marginesie wnioskodawca zwrócił uwagę, że zaskarżona regulacja, poza sytuacją kandydatów na członków KRS, niekorzystnie
wpływa zarówno na sytuację procesową Marszałka Sejmu (co do możliwości uzupełnienia twierdzeń, zarzutów i dowodów przedstawionych
w uzasadnieniu, a także co do realnej możliwości udzielenia sądowi jakichkolwiek wyjaśnień), jak i narzuca Sądowi Najwyższemu
szczególny pośpiech dla rozpoznania skargi oraz limituje prawo sądu do sprawowania wymiaru sprawiedliwości, skoro po upływie
trzech dni sąd utraci możliwość rozstrzygnięcia sprawy, a postępowanie ulegnie umorzeniu z mocy prawa.
4.5. Wnioskodawca w podsumowaniu podkreślił, że połączenie krótkiego ustawowego terminu rozpoznania sprawy ze skutkiem braku
możliwości rozpoznania sprawy po jego upływie (będące rozwiązaniem karykaturalnym, wypaczającym istotę prawa do sądu i do
wyroku sądowego) oraz zagwarantowanie prawa do wszczęcia postępowania sądowego z art. 11b ust. 6 ustawy o KRS jako jednego
tylko z trzech wymaganych desygnatów prawa do sądu świadczą o tym, że kandydat na członka Rady nie ma prawa do odpowiednio
ukształtowanej procedury sądowej, brak zaś zapewnienia możliwości uzyskania rozstrzygnięcia sprawy oznacza również, że nie
ma on prawa do uzyskania orzeczenia sądowego kończącego postępowanie.
5. Następnie wnioskodawca sprecyzował podniesiony zarzut naruszenia zasady demokratycznego państwa prawnego, oparty na art.
2 Konstytucji, w aspekcie naruszenia zasady zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa, jak też naruszenia
zasady prawidłowej legislacji. Zarzuty te odniósł do rozwiązania przewidzianego w art. 11a ust. 8 ustawy o KRS (nieprzewidującego
odwołania od postanowienia Marszałka Sejmu o odmowie przyjęcia zgłoszenia), jak również do terminów przewidzianych w art.
11b ust. 5 i 6 ustawy o KRS oraz w art. 11b ust. 8 w związku z ust. 5 i 6 ustawy o KRS (3 dni do rozpoznania przez Sąd Najwyższy
skargi oraz umorzenie postępowania z mocy prawa w wypadku nierozpoznania skargi w terminie 3 dni i nadanie postanowieniu Marszałka
Sejmu charakteru wiążącego). Wnioskodawca, opierając się na orzecznictwie i piśmiennictwie, zwrócił uwagę, że obowiązkiem
władz publicznych jest stworzenie stanu pewności prawa, a więc zespołu cech przysługujących prawu, które gwarantują jednostce
bezpieczeństwo prawne i umożliwiają jej decydowanie o swoim postępowaniu na podstawie pełnej znajomości przesłanek działania
organów państwa oraz znajomości konsekwencji prawnych, jakie postępowanie to może spowodować.
5.1. W opinii wnioskodawcy, art. 11a ust. 8 ustawy o KRS, przewidujący wydanie przez Marszałka Sejmu postanowienia o odmowie
przyjęcia zgłoszenia kandydata z powodu niesporządzenia informacji obejmującej dorobek orzeczniczy kandydata, stanowi pozbawienie
ochrony prawnej, ponieważ nie podlega żadnej kontroli sądowej, instancyjnej, co narusza zasadę zaufania obywateli do państwa
i stanowionego przez nie prawa przez stworzenie możliwości wyeliminowania kandydata z procedury wyboru na wstępnym, stricte formalnym etapie procedury wyboru sędziego, udaremniając podmiotom uprawnionym skuteczne zgłoszenie tego kandydata Sejmowi.
Również regulacje zawarte w art. 11b ust. 5 i 6 ustawy o KRS oraz w art. 11b ust. 8 w związku z ust. 5 i 6 ustawy o KRS ingerują
w wywodzoną z art. 2 Konstytucji, zasadę zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa. W ocenie wnioskodawcy,
rozwiązanie to w sposób rażący narusza art. 2 Konstytucji przez możliwość wyeliminowania kandydata z procedury wyboru na członka
Rady (jeszcze na etapie poprzedzającym zwrócenie się przez Marszałka Sejmu do klubów poselskich, w sytuacji, gdy Sąd Najwyższy
w terminie 3 dni nie rozpozna skargi na odmowę przyjęcia zgłoszenia, co ma ten skutek, że postępowanie przed Sądem Najwyższym
umarza się z mocy prawa, a postanowienie Marszałka Sejmu odmawiające przyjęcia zgłoszenia staje się wiążące).
5.2. Ponadto, wnioskodawca podniósł także naruszenie dekodowanej z art. 2 Konstytucji zasady poprawnej legislacji, w aspekcie
określoności przepisów prawa. Zwrócił przy tym uwagę, że dla oceny zgodności sformułowania określonego przepisu prawa z wymaganiami
poprawnej legislacji istotne są trzy założenia: każdy przepis ograniczający konstytucyjne wolności lub prawa winien być sformułowany
w sposób pozwalający jednoznacznie ustalić, kto i w jakiej sytuacji podlega ograniczeniom, przepis ten powinien być na tyle
precyzyjny, aby zapewniona była jego jednolita wykładnia i stosowanie oraz powinien być tak ujęty, aby zakres jego zastosowania
obejmował tylko te sytuacje, w których działający racjonalnie ustawodawca istotnie zamierzał wprowadzić regulację ograniczającą
korzystanie z konstytucyjnych wolności i praw. W ocenie wnioskodawcy, zaskarżone przepisy nie spełniają wymienionych założeń,
wobec braku lub iluzorycznego charakteru przepisów zapewniających skuteczną ochronę prawną w sytuacji odmowy przyjęcia przez
Marszałka Sejmu zgłoszenia kandydata na członka KRS. Nie czyni także zadość zasadzie poprawnej legislacji brak unormowania
konsekwencji ewentualnego zaniechania realizacji przez Ministra Sprawiedliwości określonego przepisem obowiązku. Prócz tego,
art. 11b ust. 8 w związku z ust. 5 ustawy o KRS nie zawiera także rozwiązania co do toku postępowania Marszałka Sejmu w razie
bezskutecznego upływu terminu potwierdzenia posiadania przez osoby popierające zgłoszenie statusu sędziego.
5.3. Wnioskodawca podniósł ponadto naruszenie, wywodzonej z art. 2 Konstytucji, zasady zakazu nadmiernej ingerencji, określanej
też jako zasada proporcjonalności, mającej na celu nie tylko ochronę konstytucyjnie gwarantowanych wolności i praw jednostek,
lecz także obejmującej relacje między władzami publicznymi. Zauważył on, że konstrukcja zawarta w art. 11b ust. 8 ustawy o
KRS, odnosząca się do zgłoszenia kandydata na członka Krajowej Rady Sądownictwa przez grupę co najmniej 25 sędziów, przewidująca
udział Ministra Sprawiedliwości w przedmiotowej procedurze stanowi nadmierną ingerencję władzy wykonawczej w funkcjonowanie
władzy sądowniczej oraz władzy ustawodawczej.
Reasumując, wnioskodawca stwierdził, że kwestionowane we wniosku przepisy nie spełniają wymogów prawidłowej legislacji oraz
naruszają zasadę zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa oraz zasadę zakazu nadmiernej ingerencji, więc
jako niezgodne z art. 2 Konstytucji powinny zostać usunięte z porządku prawnego.
6. Ostatnim z podnoszonych przez wnioskodawcę zarzutów jest naruszenie zasady równoważenia się władz (art. 10 Konstytucji),
ściśle powiązanej ze wskazanym wyżej zakazem nadmiernej ingerencji. W orzecznictwie trybunalskim ugruntowane jest, wskazane
przez wnioskodawcę, rozumienie podziału władz jako oznaczającego, że każdej z trzech władz powinny przypadać kompetencje materialnie
odpowiadające ich istocie, a co więcej – każda z trzech władz powinna zachowywać pewne minimum wyłączności kompetencyjnej
stanowiącej o zachowaniu tej istoty; formuła zaś „równoważenie się” władz oznacza oddziaływanie władz na siebie i wzajemne
uzupełnianie ich funkcji. Oczywistym jest, że w odniesieniu do władzy ustawodawczej i wykonawczej występuje przenikanie się
kompetencji władz, której wyrazem przykładowo jest proces stanowienia prawa, kompetencje prawodawcze władzy wykonawczej. Przenikanie
to wynika jednakże wprost z regulacji konstytucyjnej, w zakresie określonym w Konstytucji dotyczy również funkcji kreacyjnej
przynależnej władzy ustawodawczej na podstawie art. 4 ust. 2 w związku z art. 104 ust. 1 Konstytucji. Jak zauważył wnioskodawca,
prawo wyboru piastunów i członków organów konstytucyjnych przysługuje władzy ustawodawczej, o ile Konstytucja wprost nie zastrzega
tego wyboru w określonej części najwyższemu przedstawicielowi władzy wykonawczej – Prezydentowi bądź nie przewiduje obowiązku
współdziałania władz. W tym kontekście wnioskodawca ocenił, że rola Ministra Sprawiedliwości w procesie wyboru sędziów – członków
KRS przez Sejm, określona w art. 11b ust. 8 ustawy o KRS, powinna mieć charakter techniczny, nie może powodować obstrukcji
procesu wyboru członków Rady, jak również nie może skutkować wyłączeniem określonych kandydatów z postępowania. Suma uprawnień
władczych Ministra Sprawiedliwości jako przedstawiciela władzy wykonawczej nie może przekroczyć masy krytycznej, prowadzić
do zachwiania równowagi władz. Jak podkreślono we wniosku, zgodnie z art. 179 Konstytucji sędziowie są powoływani przez Prezydenta
Rzeczypospolitej, na wniosek KRS, na czas nieoznaczony, tym samym to akt powołania przez Prezydenta stanowi o posiadaniu przez
osoby popierające zgłoszenie kandydata do Rady statusu sędziego. Minister Sprawiedliwości nie jest zatem organem władnym decydować,
kto jest, a kto nie jest sędzią. Ponadto, jak stwierdził wnioskodawca, władza wykonawcza nie sprawuje nadzoru administracyjnego
nad Sądem Najwyższym, Naczelnym Sądem Administracyjnym i sądami administracyjnymi. Uprawnienie Ministra Sprawiedliwości określone
w art. 11b ust. 8 ustawy o KRS wnioskodawca ocenił więc jako nieuprawnioną ingerencję w wymienione organy władzy sądowniczej.
Z kolei udział Ministra Sprawiedliwości w procesie wyboru sędziów w skład KRS należy oceniać (w zakresie, w jakim władza wykonawcza
może zahamować proces wyborczy i wyeliminować część kandydatów do Rady) jako nadmierną ingerencję w jądro kompetencyjne władzy
ustawodawczej, a tym samym zaskarżony przepis jako naruszający zasadę równoważenia się władz (art. 10 Konstytucji).
7. KRS jednocześnie z opisanym powyżej zaskarżeniem przepisów ustawy o KRS wniosła o „zakazanie Sejmowi Rzeczypospolitej Polskiej
i jego organom dokonywania jakichkolwiek czynności faktycznych lub prawnych związanych z wyborem sędziów do Krajowej Rady
Sądownictwa na podstawie art 11a ust. 8, art. 11b ust. 5 i 6, art 11b ust. 8 w zw. z ust. 5 i 6 ustawy o KRS do czasu wydania
przez Trybunał Konstytucyjny ostatecznego orzeczenia (wyroku) w niniejszej sprawie — pod rygorem nieskuteczności dokonanych
wbrew zakazowi czynności”. Wnioskodawca podniósł, że w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym zgodnie z art. 36 ustawy
z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz. U. z 2019 r. poz. 2393)
stosuje się odpowiednio przepisy k.p.c., w tym przepisy dotyczące zabezpieczenia roszczeń. Uprawnienie do zastosowania zabezpieczenia
przez Trybunał stanowi utrwaloną linię w orzecznictwie trybunalskim (np. postanowienie z 30 listopada 2015 r., sygn. K 34/15).
Wielokrotnie stosowane było również zabezpieczenie w sprawach zawisłych przed Trybunałem z wniosków KRS. W uzasadnieniu podkreślono,
że odpowiednio stosowane przepisy k.p.c. dają Trybunałowi kompetencje do zabezpieczenia wniosku w taki sposób, „jaki stosownie
do okoliczności uzna za odpowiedni” (art. 755 § 1 k.p.c.). Ponadto, w zaistniałej sytuacji spełniony został warunek udzielenia
zabezpieczenia wskazujący, że jego brak uniemożliwi lub poważnie utrudni wykonanie zapadłego w sprawie orzeczenia, a to w
sytuacji, w której dojdzie do wprowadzenia przez Ministra Sprawiedliwości dodatkowego kryterium weryfikacji podmiotów uprawnionych
do kandydowania, w następstwie eliminacji sędziów nieodpowiadających władzy wykonawczej, przez co w sposób nieodwracalny zakłócony
zostanie demokratyczny proces wyboru członków Rady. Jak stwierdził bowiem wnioskodawca, zagrożenia wskazane przez KRS nie
są li tylko teoretyczne, przeciwnie – konieczność wystąpienia z wnioskiem o zabezpieczenie wynikła z tego, iż w uchwalanych
dwukrotnie w 2024 i 2026 roku tożsamych co do przyjętych mechanizmów ustawach, zmieniających ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa
w zakresie wyboru sędziów, większość parlamentarna wprowadzała rozwiązania dyskryminujące sędziów, którzy zostali powołani
pierwszy i kolejny raz na urząd sędziego począwszy od 2018 roku. Mimo jednoznacznego w swej wymowie wyroku Trybunału z 20
listopada 2025 r., sygn. akt Kp 2/24, wzywającego wprost ustawodawcę by, „regulując ewentualnie w przyszłości kwestie związane
z trybem wyboru sędziów do KRS, [powstrzymał] się od powielania rozwiązań normatywnych uznanych niniejszym wyrokiem za naruszające
standard konstytucyjny”, ten zignorował to wezwanie, uchwalając w 2026 r. kolejną ustawę zawierającą tożsame mechanizmy wyboru
członków Krajowej Rady Sądownictwa, wprowadzające dodatkowe kryteria weryfikacji podmiotów uprawnionych do kandydowania. Ponadto:
– wyrok Trybunału Konstytucyjnego o sygn. Kp 2/24 nie został opublikowany przez podległą Prezesowi Rady Ministrów administrację;
– Minister Sprawiedliwości w kolejnych wydawanych rozporządzeniach zmieniających – Regulamin urzędowania sądów powszechnych
wprowadzał przepisy jawnie dyskryminujące sędziów powołanych na urząd, począwszy od 2018 r., co Trybunał również zakwestionował
w swoich wyrokach, także nieopublikowanych;
– w oparciu o nieistniejące przepisy podporządkowani Ministrowi Sprawiedliwości prezesi sądów dyskryminują sędziów, tworzą
m.in. tzw. getta orzecznicze, odsuwając sędziów od konkretnych spraw w tym spraw karnych dotyczących polityków opozycji, sam
zaś Minister Sprawiedliwości przeprowadził z naruszeniem przepisów – Prawa o ustroju sądów powszechnych zmiany kadry zarządzającej
sądami, odwołując, z pogwałceniem również normy konstytucyjnej, prezesów sądów.
Zdaniem wnioskodawcy, powyższe jednoznacznie wskazuje, że zachodzi wysokie prawdopodobieństwo, graniczące z pewnością, iż
mechanizm z art. 11b ust. 8 ustawy o KRS potwierdzania przez Ministra Sprawiedliwości posiadania przez osoby popierające zgłoszenie
kandydata do KRS statusu sędziego zostanie wykorzystany do wyeliminowania z procesu wyboru członków KRS kandydatów będących
sędziami powołanymi na urząd począwszy od 2018 roku, czy też z innych powodów nieodpowiadających władzy politycznej, stąd
więc utrzymujący się stan bezprawia uzasadnia wystąpienie z wnioskiem o zabezpieczenie.
8. W piśmie z 19 marca 2026 r. Rzecznik Praw Obywatelskich poinformował, że nie zgłasza udziału w postępowaniu.
Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje.
1. Przedmiot kontroli oraz kontekst normatywny.
1.1. Krajowa Rada Sądownictwa (dalej: wnioskodawca, Rada lub KRS) zaskarżyła trzy grupy przepisów ustawy z dnia 12 maja 2011
r. o Krajowej Radzie Sądownictwa (Dz. U. z 2024 r. poz. 1186; dalej: ustawa o KRS, u.KRS):
– art. 11b ust. 8 w związku z art. 11b ust. 5 i 6;
Zgodnie z art. 11b ust. 8 u.KRS „Marszałek Sejmu, w terminie trzech dni od dnia otrzymania zgłoszenia kandydata przez podmiot,
o którym mowa w art. 11a ust. 2 pkt 2, zwraca się na piśmie do Ministra Sprawiedliwości o potwierdzenie posiadania przez osoby
popierające zgłoszenie statusu sędziego. Minister Sprawiedliwości potwierdza posiadanie przez osoby popierające zgłoszenie
statusu sędziego w terminie trzech dni od dnia otrzymania pisma Marszałka Sejmu. Przepisy ust. 5 i 6 stosuje się odpowiednio”.
Art. 11a ust. 2 pkt 2 u.KRS określa, że „[p]odmiotami uprawnionymi do zgłoszenia kandydata na członka Rady jest grupa co najmniej:
dwudziestu pięciu sędziów, z wyłączeniem sędziów w stanie spoczynku”.
Art. 11b ust. 5 i 6 u.KRS stanowi, że (odpowiednio): „[j]eżeli po przeprowadzeniu postępowania, o którym mowa w ust. 4, okaże
się, że liczba prawidłowo złożonych podpisów przez obywateli popierających zgłoszenie jest mniejsza niż wymagana, Marszałek
Sejmu odmawia przyjęcia zgłoszenia. Postanowienie w tej sprawie wraz z uzasadnieniem doręcza się niezwłocznie pełnomocnikowi”
oraz „[p]ostanowienie może być zaskarżone przez pełnomocnika do Sądu Najwyższego w terminie trzech dni od dnia doręczenia.
Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę w terminie trzech dni w postępowaniu nieprocesowym, w składzie trzech sędziów. W wyniku rozpoznania
skargi Sąd Najwyższy zaskarżone postanowienie zmienia albo utrzymuje w mocy. Od postanowienia Sądu Najwyższego nie przysługuje
środek prawny. W przypadku nierozpoznania skargi przez Sąd Najwyższy w terminie trzech dni postępowanie przed Sądem Najwyższym
umarza się z mocy prawa, a postanowienie Marszałka Sejmu odmawiające przyjęcia zgłoszenia jest wiążące”.
Postępowanie, o którym mowa w art. 11b ust. 4 u.KRS, to postępowanie dotyczące stwierdzenia przez Państwową Komisję Wyborczą,
czy w sytuacji, gdy zgłaszającym kandydata na członka KRS jest grupa co najmniej dwóch tysięcy obywateli, złożona została
wymagana liczb podpisów pod daną kandydaturą.
Z kolei w myśl art. 11a ust. 8 u.KRS, „[w] przypadku niesporządzenia informacji, o której mowa w ust. 6, przez kandydata na
członka Rady w terminie, o którym mowa w ust. 7, Marszałek Sejmu odmawia przyjęcia zgłoszenia. Postanowienie w tej sprawie
wraz z uzasadnieniem doręcza się niezwłocznie pełnomocnikowi oraz kandydatowi na członka Rady”.
Zgodnie z art. 11a ust. 6 u.KRS, „Marszałek Sejmu, w terminie trzech dni od dnia otrzymania zgłoszenia kandydata, zwraca się
na piśmie do prezesa sądu właściwego dla zgłoszonego kandydata, a w przypadku gdy zgłoszenie dotyczy prezesa: 1) sądu rejonowego,
sądu okręgowego albo wojskowego sądu garnizonowego – do prezesa sądu wyższej instancji, 2) sądu apelacyjnego, wojewódzkiego
sądu administracyjnego albo wojskowego sądu okręgowego – do wiceprezesa albo zastępcy prezesa tego sądu – z wnioskiem o sporządzenie
i przekazanie, w terminie siedmiu dni od dnia otrzymania wniosku, informacji obejmującej dorobek orzeczniczy kandydata, w
tym doniosłe społecznie lub precedensowe orzeczenia, i istotne informacje dotyczące kultury urzędowania, przede wszystkim
ujawnione podczas wizytacji i lustracji”.
W myśl zaś art. 11a ust. 7 u.KRS, „[w] przypadku, gdy informacja, o której mowa w ust. 6, nie zostanie sporządzona w terminie,
o którym mowa w ust. 6, Marszałek Sejmu zwraca się na piśmie do kandydata na członka Rady o sporządzenie przez niego tej informacji,
w terminie siedmiu dni od dnia otrzymania wniosku Marszałka Sejmu. Kopię sporządzonej przez siebie informacji kandydat na
członka Rady przekazuje, odpowiednio, prezesowi sądu właściwego dla zgłoszonego kandydata, prezesowi sądu wyższej instancji
albo wiceprezesowi albo zastępcy prezesa sądu apelacyjnego, wojewódzkiego sądu administracyjnego albo wojskowego sądu okręgowego”.
1.2. Art. 11a ust. 8 u.KRS przewiduje zatem instytucję odmowy przyjęcia zgłoszenia kandydata na członka KRS przez Marszałka
Sejmu, w wypadku niesporządzenia przez kandydata na członka Rady informacji obejmującej dorobek orzeczniczy kandydata, w tym
doniosłe społecznie lub precedensowe orzeczenia i istotne informacje dotyczące kultury urzędowania, przede wszystkim ujawnione
podczas wizytacji i lustracji. Należy wskazać, że kandydat na członka KRS jest zobowiązany do sporządzenia takiej informacji,
gdy informacja nie zostanie sporządzona w terminie przez właściwy organ, którym z reguły jest prezes sądu właściwego dla zgłoszonego
kandydata.
Postanowienie w tej sprawie wraz z uzasadnieniem doręcza się niezwłocznie pełnomocnikowi oraz kandydatowi na członka Rady.
Skutkiem takiego postanowienia jest wyeliminowanie kandydata z konkursu do KRS, bez możliwości przekazania sprawy do rozpoznania
sądowego.
1.3. Z kolei art. 11b ust. 8 u.KRS reguluje tryb potwierdzania posiadania przez osoby popierające zgłoszenie statusu sędziego.
Organem potwierdzającym jest Minister Sprawiedliwości, organem zwracającym się o potwierdzenie zaś Marszałek Sejmu. Zgodnie
z odesłaniem, w tym postępowaniu stosuje się odpowiednio art. 11b ust. 5 i 6.
Art. 11b ust. 5 u.KRS określa sankcję złożenia nieprawidłowej liczby podpisów przez obywateli popierających kandydata na członka
KRS. Sankcją tą jest odmowa przyjęcia zgłoszenia, dokonywana przez Marszałka Sejmu. Odpowiednio przepis stosuje się do czynności
określonej w art. 11b ust. 8.
Art. 11b ust. 6 u.KRS przewiduje zaś możliwość zaskarżenia do Sądu Najwyższego postanowienia Marszałka o odmowie przyjęcia
zgłoszenia. Co istotne, ustawodawca nakłada na Sąd Najwyższy obowiązek rozpoznania skargi w terminie trzech dni. Jeśliby zaś
sąd nie rozpoznał jej w tym czasie, postępowanie przed Sądem Najwyższym umarza się z mocy prawa, a postanowienie Marszałka
Sejmu odmawiające przyjęcia zgłoszenia jest wiążące. Odpowiednio przepis stosuje się do czynności określonej w art. 11b ust.
8.
1.4. Zaskarżone przepisy zostały dodane do ustawy o KRS ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz.
3). Regulują zagadnienia związane z nowym trybem wyboru sędziów do KRS dokonywanym przez Sejm. W uzasadnieniu do projektu
ustawy z 8 grudnia 2017 r. wskazano, że „[p]rzedstawiany projekt ustawy zmienia sposób wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa
– organu odpowiedzialnego za stan sędziowski, poprzez przyznanie obywatelom, obok sędziów, prawa wyłaniania kandydatów na
członków Rady. Podmiotami uprawnionymi do zgłoszenia kandydata na członka Rady będą: grupa co najmniej 2.000 obywateli Rzeczypospolitej
Polskiej, którzy ukończyli osiemnaście lat życia, mają pełną zdolność do czynności prawnych i korzystają z pełni praw publicznych,
oraz grupa co najmniej 25 sędziów w stanie czynnym. Aprobata takiej regulacji spowoduje zwiększenie demokratycznej legitymacji
członków Krajowej Rady Sądownictwa powoływanych z grona sędziów, wzmocni transparentność oraz umożliwi publiczną debatę nad
kandydaturami” (uzasadnienie projektu, druk sejmowy nr 2002/VIII kadencja).
Wyjaśniono także, że „[w] razie zgłoszenia sędziego na stanowisko członka Rady, prezes sądu właściwego dla zgłoszonego kandydata,
sporządzi odpowiednią informację obejmującą: dorobek orzeczniczy kandydata, doniosłe społecznie lub precedensowe orzeczenia,
a także istotne informacje dotyczące kultury urzędowania. Jeżeli natomiast wniosek dotyczyć będzie samego prezesa sądu, informację
o nim sporządzi prezes sądu wyższej instancji, a w przypadku, gdyby wniosek dotyczył prezesa sądu apelacyjnego – wiceprezes
tego sądu. W razie, gdyby prezes sądu właściwego do sporządzenia informacji nie wykonał swojego obowiązku we wskazanym terminie,
proponowane przepisy umożliwiają sędziemu kandydatowi samodzielne sporządzenie stosownej informacji i przedstawienie jej Marszałkowi
Sejmu. Sędzia będzie zobowiązany jednak do przekazania kopii opinii prezesowi sądu. Prawidłowe zgłoszenia kandydata na członka
Rady Marszałek Sejmu niezwłocznie przekazuje posłom i podaje do publicznej wiadomości. (…) Projekt przewiduje możliwość zaskarżenia
do Sądu Najwyższego postanowienia Marszałka Sejmu odmawiającego przyjęcia zgłoszenia kandydata na członka Rady. Celem tego
przepisu jest zapobieżenie przypadkom zniekształcania woli osób wspierających konkretne kandydatury sędziów aspirujących do
członkostwa w Radzie. Sąd Najwyższy rozpozna skargę w terminie 3 dni w postępowaniu nieprocesowym, w składzie 3 sędziów. Ze
względu na charakter sprawy, propozycja tak szybkiej procedury wydaje się uzasadniona. Porównywalna regulacja określająca
termin rozpatrzenia sprawy przez Sąd Najwyższy zawarta jest w ustawie z dnia 14 marca 2003 r. o referendum ogólnokrajowym,
jak również w ustawie z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (rozpatrywanie przez Sąd Najwyższy skargi na postanowienie
Państwowej Komisji Wyborczej o odmowie przyjęcia zawiadomienia o utworzeniu komitetu wyborczego)” (ibidem).
Co warte podkreślenia, pierwotny tekst przedłożenia prezydenckiego nie przewidywał, że w sytuacji nierozpoznania sprawy przez
SN w terminie 3 dni, postępowanie podlega umorzeniu z mocy prawa, a postanowienie Marszałka Sejmu o odmowie przyjęcia zgłoszenia
staje się wiążące. Rozwiązanie to zostało dodane w toku prac parlamentarnych.
2.1. Przed przystąpieniem do oceny konstytucyjności zaskarżonych regulacji Trybunał musiał zbadać, czy wniosek mógł zostać
poddany merytorycznemu rozpoznaniu. Zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem, Trybunał Konstytucyjny – w każdym stadium postępowania,
aż do wydania orzeczenia kończącego postępowanie – zobowiązany jest kontrolować, czy w sprawie wystąpiły wszystkie dodatnie
przesłanki procesowe oraz czy nie zaistniała ujemna przesłanka procesowa implikująca konieczność umorzenia postępowania (por.
postanowienia TK z: 20 listopada 2019 r., sygn. K 2/18, OTK ZU A/2019, poz. 63; 9 listopada 2022 r., sygn. K 26/20, OTK ZU
A/2022, poz. 70).
Wśród wymogów konstytucyjnych warunkujących dopuszczalność wydania wyroku należy uwzględnić właściwość rzeczową Trybunału
Konstytucyjnego oraz legitymację wnioskową podmiotu inicjującego postępowanie.
Trybunał z urzędu bada także, czy pismo inicjujące postępowanie spełnia wymogi formalne określone w art. 47 ustawy z dnia
30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz. U. z 2019 r. poz. 2393; dalej:
u.o.t.p.TK).
Stosownie do art. 47 ust. 1 pkt 1-6 u.o.t.p.TK: „[w]niosek złożony przez podmiot, o którym mowa w art. 191 ust. 1 pkt 1-5
Konstytucji, zawiera: 1) oznaczenie podmiotu uprawnionego do złożenia wniosku; 2) podanie podstawy prawnej działania podmiotu
uprawnionego do złożenia wniosku; 3) oznaczenie rodzaju pisma procesowego; 4) określenie kwestionowanego aktu normatywnego
lub jego części; 5) wskazanie wzorca kontroli; 6) uzasadnienie”.
Zgodnie z art. 47 ust. 2 pkt 1-4 u.o.t.p.TK: „[u]zasadnienie, o którym mowa w ust. 1 pkt 6, zawiera: 1) przywołanie treści
kwestionowanego wnioskiem przepisu wraz z jego wykładnią; 2) przywołanie treści wzorców kontroli wraz z ich wykładnią; 3)
określenie problemu konstytucyjnego i zarzutu niekonstytucyjności; 4) wskazanie argumentów lub dowodów na poparcie zarzutu
niekonstytucyjności”.
Wobec powyższego Trybunał Konstytucyjny przeprowadził analizę formalną wniosku.
2.2. Zgodnie z art. 186 ust. 1 Konstytucji, Krajowa Rada Sądownictwa stoi na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów.
Stosownie zaś do ust. 2 tego przepisu, KRS może wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem w sprawie zgodności z Konstytucją
aktów normatywnych w zakresie, w jakim dotyczą one niezależności sądów i niezawisłości sędziów.
Uwzględniając powyższe, legitymacja wnioskodawcy w niniejszej sprawie, jak również strona przedmiotowa sprawy nie wzbudza
żadnych wątpliwości. Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie uczyniono bowiem przepisy dotyczące sytuacji sędziów w procedurze
wyborczej do składu KRS, a wzorcami kontroli uczyniono przepisy ustawy zasadniczej. Co więcej, dopuszczalność kwestionowania
przez Krajową Radę Sądownictwa przepisów ustawy o KRS została potwierdzona w dotychczasowych orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego
(zob. wyrok z 25 marca 2019 r., sygn. K 12/18, OTK ZU A/2019, poz. 17).
Należało zatem uznać, że wniosek pochodzi od podmiotu legitymowanego, który prawidłowo określił przedmiot kontroli oraz wzorce.
2.3. W toku analizy formalnej należało zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię. Art. 11a oraz art. 11b ustawy o KRS były już
zaskarżone do Trybunału. W sprawie o sygn. K 12/18 Trybunał umorzył jednak postępowanie w tym zakresie na podstawie art. 59
ust. 1 pkt 2 u.o.t.p.TK. Trybuna ocenił wówczas, że przepisy te wprawdzie zostały zaskarżone, jednak w treści połączonych
do wspólnego rozwiązania wniosków KRS oraz grupy senatorów nie przytoczono żadnych argumentów na rzecz ich niekonstytucyjności.
Tym samym nie wypełniono warunków stawianych przez art. 47 ust. 2 pkt 3 i 4 u.o.t.p.TK. W związku z tym postępowanie w tym
zakresie należało umorzyć.
Trybunał, orzekając w obecnym składzie, uznał bezspornie, że uprzednie rozstrzygnięcie sprawy o sygn. K 12/18 w zakresie umorzenia
postępowania nie oznacza, iż w aktualnej sprawie zachodzi niedopuszczalność wydania orzeczenia ze względu na powagę rzeczy
osądzonej. Trybunał orzekający w tym składzie podzielił bowiem stanowisko zajęte w postanowieniu Trybunału z 13 kwietnia 2021
r. (sygn. SK 55/19, OTK ZU A/2021, poz. 19), w którym trafnie wskazano, że „[z]godnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału
Konstytucyjnego w sytuacjach, gdy zaskarżony przepis był już wcześniej przedmiotem rozstrzygnięcia Trybunału oraz gdy postępowanie
zostało zainicjowane przez ten sam podmiot, zachodzi niedopuszczalność wydania orzeczenia ze względu na powagę rzeczy osądzonej
(zasadę res iudicata; zob. np. postanowienie z 18 lipca 2011 r., sygn. SK 5/11, OTK ZU nr 6/A/2011, poz. 66). Jeżeli natomiast ten sam przepis
został już wcześniej zakwestionowany przez inny podmiot w oparciu o te same zarzuty niezgodności z Konstytucją (a zatem w
sytuacji wyłącznie tożsamości przedmiotowej) znajduje zastosowanie zasada ne bis in idem, czyli zakaz ponownego orzekania o tym samym (w tej samej sprawie)”. W rozpoznawanej sprawie, pomimo częściowej tożsamości
przedmiotowej wniosków o sygn. K 12/18 oraz K 8/26, nie zachodzi jednak ujemna przesłanka procesowa w postaci res iudicata czy ne bis in idem. Dla ich zaistnienia konieczne jest bowiem uprzednie wydanie przez Trybunał Konstytucyjny rozstrzygnięcia o charakterze merytorycznym
(wyroku). Postanowienie o umorzeniu postępowania, a takie zapadło w sprawie o sygn. K 12/18 w odniesieniu do art. 11a oraz
art. 11b u.KRS, nie aktualizuje zakazu ponownego orzekania o tym samym w niniejszej sprawie. Postanowienia o umorzeniu, inaczej
niż wyroki, nie wiążą Trybunału w nowej, nawet identycznej sprawie. Z uwagi na brak związania Trybunału swoimi postanowieniami,
w każdej sprawie Trybunał musi ponownie weryfikować wymogi formalne, których spełnienie warunkuje dopuszczalność merytorycznej
oceny zarzutów (zob. postanowienie TK z 26 września 2023 r., sygn. SK 122/20, OTK ZU A/2023, poz. 71).
Tym samym umorzenie w sprawie o sygn. K 12/18 nie stanowi przeszkody w rozpoznaniu zarzutów niniejszego wniosku.
2.4. Trybunał zdecydował się zatem wydać wyrok w zakresie dwóch grup norm, które zostały dostatecznie skonkretyzowane w petitum oraz uzasadnieniu wniosku. Jednocześnie za konieczne uznał umorzenie postępowania w pozostałym zakresie.
W tym stanie rzeczy Trybunał postanowił poddać kontroli:
– art. 11b ust. 8 u.KRS w zakresie, w jakim przyznaje Ministrowi Sprawiedliwości wyłączną kompetencję do potwierdzenia posiadania
statusu sędziego przez osoby popierające zgłoszenie kandydata do KRS;
– art. 11b ust. 6 w związku z art. 11b ust. 5 u.KRS w zakresie, w jakim przewiduje, że nierozpoznanie skargi przez Sąd Najwyższy
na postanowienie Marszałka Sejmu w terminie trzech dni skutkuje umorzeniem postępowania przed Sądem Najwyższym z mocy prawa,
a postanowienie Marszałka Sejmu odmawiające przyjęcia zgłoszenia staje się wiążące.
Trybunał wskazał zarazem, że zarzuty odnoszone do art. 11b ust. 6 w związku z art. 11b ust. 5 u.KRS dotyczą przede wszystkim
skutku, jaki ustawa wiąże z nierozpoznaniem skargi w przewidzianym terminie, a nie samego ustanowienia trzydniowego terminu
jej rozpoznania. Z tego względu objęcie kontrolą tych przepisów w szerszym zakresie prowadziłoby do wyjścia poza granice zaskarżenia
wyznaczone treścią wniosku.
Trybunał stwierdził konieczność umorzenia postępowania na podstawie art. 59 ust. 1 pkt 2 u.o.t.p.TK w zakresie badania art.
11b ust. 6 w związku z art. 11b ust. 5 u.KRS z art. 60 w związku z art. 31 ust. 3, w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji
oraz z art. 10 Konstytucji. Pierwszy wzorzec, w ocenie Trybunału, jest nieadekwatny. Zarzut naruszenia drugiego nie został
zaś należycie uzasadniony, co było obowiązkiem KRS jako podmiotu inicjującego postępowanie. Art. 2 Konstytucji Trybunał uznał
zaś za wzorzec związkowy względem art. 45 ust. 1 Konstytucji.
W zakresie dotyczącym art. 11a ust. 8 u.KRS postępowanie podlegało umorzeniu na podstawie art. 59 ust. 1 pkt 2 u.o.t.p.TK.
Wnioskodawca nie przedstawił bowiem argumentacji, która pozwalałaby na samodzielną i odrębną ocenę konstytucyjności tego unormowania.
Art. 11a ust. 8 ustawy o KRS odnosi się do odmowy przyjęcia zgłoszenia w razie niesporządzenia przez kandydata informacji,
o której mowa w art. 11a ust. 6, a więc reguluje sytuację normatywną inną niż ta, którą obejmuje art. 11b ust. 5, 6 i 8 tej
ustawy, związany z weryfikacją podpisów poparcia oraz statusem sędziego osób popierających zgłoszenie. Tymczasem uzasadnienie
wniosku ujmuje art. 11a ust. 8 ustawy o KRS jedynie łącznie z zarzutami kierowanymi wobec art. 11b ustawy o KRS, nie wykazując
w sposób odrębny, na czym polegać ma niekonstytucyjność rozwiązania przyjętego w art. 11a ust. 8. Trybunał nie jest zaś uprawniony
do samodzielnego rekonstruowania zarzutów ani do zastępowania wnioskodawcy w wykazywaniu niezgodności kwestionowanego przepisu
z Konstytucją.
3. Problemy konstytucyjne.
Jak już wcześniej wskazano, po rekonstrukcji dokonanej przez Trybunał przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie pozostały
dwie normy stanowiące element procedury wyboru sędziów do KRS.
Lektura wniosku KRS prowadzi do zidentyfikowania zagadnień prawnych związanych z oceną konstytucyjności:
– normy przyznającej organowi władzy wykonawczej, tj. Ministrowi Sprawiedliwości, wyłączną kompetencję do potwierdzenia posiadania
statusu sędziego przez osoby popierające zgłoszenie kandydata na członka KRS (por. art. 11b ust. 8 u.KRS);
– normy regulującej skutek nierozpoznania przez Sąd Najwyższy, w terminie trzech dni, skargi na postanowienie Marszałka Sejmu
o odmowie przyjęcia zgłoszenia, polegający na umorzeniu postępowania przed Sądem Najwyższym z mocy prawa oraz uzyskaniu przez
postanowienie Marszałka Sejmu mocy wiążącej (por. art. 11b ust. 6 w związku z art. 11b ust. 5 u.KRS).
W pozostałym zakresie postępowanie podlega umorzeniu.
4.1. Dla wszystkich zaskarżonych przepisów ustawy o KRS wnioskodawca w petitum swojego wniosku wskazał tożsame wzorce kontroli, tj. art. 60 w związku z art. 31 ust. 3 i art. 32 ust. 1, art. 45 oraz art.
2 i art. 10 Konstytucji. Lektura uzasadnienia wniosku wskazuje, że wzorce te zostały jednak pogrupowane w ten sposób, że pierwszy
wzorzec tworzy grupa przepisów, tj. art. 60 w związku z art. 31 ust. 3 i art. 32 ust. 1 Konstytucji, natomiast pozostałe przepisy,
tj. art. 45, art. 2 i art. 10 Konstytucji stanowią wzorce samodzielne. Taki podział znajduje odzwierciedlenie w uzasadnieniu
argumentacji KRS (zob. wniosek, s. 13-18, 18-27, 27-34 i 34-37). W takiej też kolejności Trybunał odniesie się do wskazanych
wzorców.
Przepisy te z racji częstego powoływania przez inicjatorów postępowań zostały już bardzo dobrze wyjaśnione w orzecznictwie
TK. W tym miejscu należy zatem zwrócić uwagę jedynie na najważniejsze kwestie z nimi związane.
4.2. Art. 60 Konstytucji gwarantuje obywatelom polskim korzystającym z pełni praw publicznych prawo dostępu do służby publicznej
na jednakowych zasadach. Oznacza to, że wszelkie regulacje dotyczące dostępu do służby publicznej, muszą respektować zasadę
równości i proporcjonalności. Każdy obywatel, który spełnia ustawowe wymagania, powinien mieć możliwość nie tylko ubiegania
się o takie stanowisko na równych zasadach, lecz także zwolnienia ze służby czy przekształcania jego stosunku służbowego,
bez nieuzasadnionych przeszkód lub ograniczeń (zob. wyroki TK z: 29 listopada 2007 r., sygn. SK 43/06, OTK ZU nr 10/A/2007,
poz. 130 oraz 22 listopada 2024 r., sygn. SK 13/24, OTK ZU A/2024, poz. 120).
Orzecznictwo Trybunału jasno precyzuje, że prawo dostępu do służby publicznej obejmuje nie tylko sam moment wstąpienia do
niej, lecz także przekształcenie stosunku służbowego czy też zwolnienie ze służby. Ustawodawca może formułować dodatkowe kryteria
dostępu do służby publicznej, o ile związane są one z istotą i rodzajem zajmowanych stanowisk (zob. wyroki TK z: 21 grudnia
2004 r., sygn. SK 19/03, OTK ZU nr 11/A/2004, poz. 118; 27 maja 2008 r., sygn. SK 57/06, OTK ZU nr 4/A/2008, poz. 63). Wskazuje
się, że kryteria, które regulują dostęp, utrzymanie i ewentualne zwolnienie ze służby, nie mogą być niemożliwe do spełnienia.
Wszelkie ograniczenia w dostępie do służby publicznej muszą być racjonalne i uzasadnione. Nie mogą być arbitralne, a wszelkie
wprowadzone regulacje muszą spełniać wymogi proporcjonalności oraz nie dyskryminować żadnej z grup obywateli (zob. wyrok o
sygn. SK 43/06). Waga interesu, któremu różnicowanie ma służyć, musi pozostawać w odpowiedniej proporcji do wagi interesu,
który zostaje naruszony w wyniku przyjętego różnicowania. Natomiast kryterium różnicowania musi pozostawać w związku z innymi
normami, zasadami i wartościami konstytucyjnymi, które uzasadniają przyjęte przez ustawodawcę różnicowanie podmiotów podobnych.
Jak zatem wynika z powyższego, art. 60 Konstytucji nie ma charakteru absolutnego i podlega ograniczeniom na zasadach określonych
w art. 31 ust. 3 Konstytucji. Trybunał wielokrotnie podkreślał, że zasada proporcjonalności wymaga, aby wszelkie ograniczenia
praw i wolności były zgodne z trzema kryteriami: przydatności, konieczności oraz proporcjonalności sensu stricto. Oznacza to, że ograniczenie musi być adekwatne do zamierzonego celu, niezbędne do jego osiągnięcia oraz proporcjonalne w
stosunku do wagi naruszonych praw.
Zgodnie z art. 32 ust. 1 Konstytucji, „[w]szyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze
publiczne”. Zacytowany przepis statuuje zasadę równości. O naruszeniu tej zasady można mówić w sytuacjach, w których ustawodawca
podmioty podobne, tzn. odznaczające się w jednakowym stopniu taką samą cechą relewantną (prawnie istotną), traktuje odmiennie
bez konstytucyjnego uzasadnienia. Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego w zakresie rozumienia zasady równości wynikającej
z art. 32 ust. 1 Konstytucji oraz wymagań formalnych związanych z uzasadnieniem zarzutu naruszenia tej zasady przez przepis
prawa zostało dostatecznie precyzyjnie objaśnione (zob. podsumowująco wyrok z 30 września 2015 r., sygn. K 3/13, OTK ZU nr
8/A/2015, poz. 125). Jak wskazano w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, podsumowując jednolite w tym zakresie poglądy
Trybunału, „ocena regulacji prawnej z punktu widzenia zasady równości wymaga rozpatrzenia trzech zagadnień. Po pierwsze, należy
ustalić, czy można wskazać wspólną cechę istotną, uzasadniającą równe traktowanie określonych podmiotów, co wymaga przeprowadzenia
analizy treści i celu aktu normatywnego, w którym została zawarta kontrolowana norma prawna. Po drugie, konieczne jest stwierdzenie,
czy prawodawca zróżnicował prawa lub obowiązki podmiotów znajdujących się w takiej samej lub podobnej sytuacji prawnie relewantnej.
Po trzecie wreszcie, jeżeli prawodawca odmiennie potraktował podmioty charakteryzujące się wspólną cechą istotną, to – mając
na uwadze, że zasada równości nie ma charakteru absolutnego – niezbędne okazuje się rozważenie, czy wprowadzone od tej zasady
odstępstwo można uznać za dopuszczalne” (postanowienie z 16 lipca 2020 r., sygn. P 107/15, OTK ZU A/2020, poz. 34; wyrok z
12 lipca 2012 r., sygn. P 24/10, OTK ZU nr 7/A/2012, poz. 79). Odstępstwo takie jest dozwolone, jeżeli zróżnicowanie odpowiada
wymogom relewancji (a więc pozostaje w bezpośrednim, racjonalnym związku z celem i zasadniczą treścią przepisów, w których
zawarta jest kontrolowana norma), proporcjonalności (co powoduje konieczność sprawdzenia, czy waga interesu, któremu zróżnicowanie
ma służyć, pozostaje w odpowiedniej proporcji do wagi interesów, które zostaną naruszone w wyniku wprowadzonego różnicowania)
oraz powiązania z innymi normami, zasadami lub wartościami konstytucyjnymi, w tym w szczególności z zasadą sprawiedliwości
społecznej. „Nie zawsze (...) zróżnicowane traktowanie podmiotów podobnych będzie oznaczać naruszenie zasady równości (...).
Jeżeli zróżnicowanie takie nie nosi znamion arbitralności i znajduje uzasadnienie w innych wartościach, zasadach czy normach
konstytucyjnych będzie pozostawać w zgodzie z art. 32 ust. 1 Konstytucji. Podkreślić przy tym należy, że ocena przyjmowanych
przez ustawodawcę kryteriów zróżnicowania zależy od dziedziny stosunków, jakich dotyczy badana regulacja prawna. Im mniejsza
ranga lub ochrona wartości konstytucyjnych towarzyszących zaskarżonemu unormowaniu, tym większa dopuszczalna swoboda ustawodawcy
wyboru cech wprowadzających zróżnicowanie (...). Natomiast ostateczna ocena, czy regulacja nie prowadzi do naruszenia tej
zasady, pozostawiona jest Trybunałowi” (wyrok z 4 grudnia 2018 r., sygn. P 12/17, OTK ZU A/2018, poz. 71).
4.3. Kolejnym wzorcem KRS uczyniła art. 45 Konstytucji. Co prawda wskazany został cały przepis zawierający dwa ustępy („[k]ażdy
ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny
i niezawisły sąd” – ust. 1 oraz „[w]yłączenie jawności rozprawy może nastąpić ze względu na moralność, bezpieczeństwo państwa
i porządek publiczny oraz ze względu na ochronę życia prywatnego stron lub inny ważny interes prywatny. Wyrok ogłaszany jest
publicznie” – ust. 2), argumentacja wnioskodawcy wskazuje jednak, że rzeczywistą intencją było uczynienie wzorcem jedynie
art. 45 ust. 1 Konstytucji. Dowodzi temu wyraźnie fakt, że wnioskodawca kwestionuje przedmiot kontroli w kontekście elementów
prawa do sądu, wskazując, że jego zdaniem kontrolowane regulacje zapewniają wyłącznie jeden z elementów tego prawa.
W tym kontekście należało wskazać, że konstytucyjne prawo do sądu składa się z następujących elementów: 1) prawa dostępu do
właściwego, niezależnego, bezstronnego i niezawisłego sądu; 2) prawa do odpowiedniego ukształtowania procedury sądowej, zgodnie
z wymogami sprawiedliwości i jawności; 3) prawa do wyroku sądowego, tj. prawa do uzyskania wiążącego rozstrzygnięcia danej
sprawy przez sąd; 4) prawa do odpowiedniego ukształtowania ustroju i pozycji organów rozpoznających sprawy (zob. np. wyrok
TK z 26 września 2023 r., sygn. SK 14/19, OTK ZU A/2023, poz. 76).
4.4. Z art. 2 Konstytucji wynika, że Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady
sprawiedliwości społecznej. W orzecznictwie Trybunału z art. 2 Konstytucji rekonstruuje się zasady drugiego i trzeciego stopnia,
które nie mają dosłownego odzwierciedlenia w tekście Konstytucji (zob. wyrok TK z 31 stycznia 2005 r., sygn. P 9/04, OTK ZU
nr 1/A/2005, poz. 9). Klauzula art. 2 Konstytucji ma charakter wielopiętrowy, a na jej treść składają się liczne zasady, które
expressis verbis nie zostały ujęte w Konstytucji, ale wynikają z istoty i aksjologii demokratycznego państwa prawnego (zob. wyrok TK z 4 stycznia
2000 r., sygn. K 18/99, OTK ZU nr 1/2000, poz. 1). Należy do nich zasada zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez
nie prawa. Wyznacza ona ramy działania organów władzy publicznej (zob. wyrok TK z 20 grudnia 1999 r., sygn. K 4/99, OTK ZU
nr 7/1999, poz. 165). Wynika z niej konieczność zapewnienia bezpieczeństwa prawnego, czyli zwłaszcza przewidywalności działań
organów władzy publicznej (zob. wyrok TK z 14 czerwca 2000 r., sygn. P 3/00, OTK ZU nr 5/2000, poz. 138). Obowiązkiem władz
publicznych jest stworzenie stanu pewności prawa, a więc zespołu cech przysługujących prawu, które gwarantują jednostce bezpieczeństwo
prawne i umożliwiają jej decydowanie o swoim postępowaniu na podstawie pełnej znajomości przesłanek działania organów państwa
oraz znajomości konsekwencji prawnych, jakie postępowanie to może spowodować (zob. wyroki TK z: 19 listopada 2008 r., sygn.
Kp 2/08, OTK ZU nr 9/A/2008, poz. 157 oraz 20 stycznia 2009 r., sygn. P 40/07, OTK ZU nr 1/A/2009, poz. 4 i 20 kwietnia 2020
r., sygn. U 2/20, OTK ZU A/2020, poz. 61). Z zasady państwa prawa wynika również zakaz wycofywania się przez państwo z ustalonych
reguł postępowania (zob. wyroki TK z: 26 czerwca 2018 r., sygn. SK 32/17, OTK ZU A/2018, poz. 45 oraz 16 czerwca 2021 r.,
sygn. P 10/20, OTK ZU A/2021, poz. 40).
Istotną cechą demokratycznego państwa prawnego jest zasada podziału i równowagi władzy, w szczególności stan równoważenia
się władz wyrażony w art. 10 ust. 1 Konstytucji. „Art. 10 ust. 1 i 2 Konstytucji wyraża zasadę podziału władz, która stanowi
jeden z fundamentów państwa demokratycznego. Zasada zawiera w sobie [zakres] podmiotowy i przedmiotowy. Część przedmiotowa
wskazuje rodzaje władzy publicznej Rzeczypospolitej, tj. ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Element podmiotowy wskazuje,
że władzę ustawodawczą sprawują Sejm i Senat, władzę wykonawczą Prezydent Rzeczypospolitej i Rada Ministrów, a władzę sądowniczą
sądy i trybunały. Warto zauważyć, że podział z art. 10 ust. 2 Konstytucji ma charakter nie do końca wyczerpujący, ponieważ
nie wymienia innych organów władzy publicznej, które nie mieszczą się w ramach klasycznie rozumianego podziału władzy. Zasadę
tę w kontekście władzy sądowniczej uszczegóławiają art. 173 i art. 175 ust. 1 Konstytucji, wedle których wyłącznie sądy –
będące władzą odrębną – mają monopol na sprawowanie wymiaru sprawiedliwości” (wyrok z 17 października 2024 r., sygn. P 3/23,
OTK ZU A/2024, poz. 90 i przytoczone tam orzecznictwo).
5. Ocena konstytucyjności art. 11b ust. 8 ustawy o KRS.
5.1. Przystępując do oceny konstytucyjności zaskarżonych regulacji normatywnych, Trybunał postanowił w pierwszym rzędzie zwrócić
uwagę, że transparentne oraz rzetelne uregulowanie procedury wyłaniania kandydatów na sędziów-członków Krajowej Rady Sądownictwa
ma doniosłe znaczenie dla funkcjonowania tego konstytucyjnego organu państwa, sytuacji osób w nim zasiadających, a pośrednio
również dla całego wymiaru sprawiedliwości, którego – co oczywiste KRS – nie sprawuje, jednak ma istotny wpływ na jego działanie,
zwłaszcza w obszarze polityki personalnej. Sposób wyboru sędziów do KRS może przekładać się także na społeczne postrzeganie
Rady, a w konsekwencji całego sądownictwa. Z tych powodów – jak już zasygnalizowano – procedura wyborcza powinna być pozbawiona
wszelkich wątpliwości, mankamentów o charakterze konstytucyjnym. Przeprowadzenie niniejszego postępowania miało właśnie na
celu zapewnienie pełnej konstytucyjności procedury wyborczej sędziów do KRS.
Nadto Trybunał zwrócił uwagę, że przesądzenie w wyroku o sygn. K 12/18 o konstytucyjności art. 9a u.KRS kreującego nowy model
wyboru sędziów do KRS dokonywanego przez Sejm, a nie jak wcześniej przez środowisko sędziowskie, nie wyklucza możliwości badania
innych regulacji dotyczących tej problematyki. Wyrok o sygn. K 12/18 należy postrzegać jako mający podstawowe znaczenie, albowiem
orzekł o konstytucyjności rudymentarnej zasady obecnego modelu wyboru sędziów przez Sejm (przesądził zasadę). Nie uniemożliwia
on jednak dokonywania kontroli innych regulacji, które określają szczegóły procesu wyborczego.
5.2. Rozpoczynając szczegółową analizę, czy zaskarżony przepis ustawy o KRS jest zgodny z art. 60 w związku z art. 31 ust.
3 i art. 32 ust. 1 oraz z art. 2 i art. 10 Konstytucji, Trybunał zwrócił uwagę na następujące kwestie. Jak już wcześniej wskazano,
art. 11b ust. 8 u.KRS przewiduje tryb potwierdzania posiadania przez osoby popierające zgłoszenie statusu sędziego. Na zasadzie
wiadomości notoryjnych Trybunał stwierdził wystąpienie poważnego ryzyka odmowy potwierdzenia przez ministra statusu sędziowskiego
osobom popierającym zgłoszenie kandydata do KRS z uwagi na to, że zostały one powołane na stanowiska sędziowskie po marcu
2018 r. Tym samym na podstawie zaskarżonego przepisu minister może dokonać podziału osób popierających zgłoszenia na sędziów
– zdaniem ministra – „legalnie” powołanych oraz osoby, które zostało powołane przez Prezydenta na wniosek KRS ukształtowanej
w oparciu o art. 9a u.KRS i które w konsekwencji – zdaniem ministra – nie są sędziami. W sytuacji zaś, gdyby wskutek czynności
ministra dane zgłoszenie kandydata nie miało poparcia minimalnej liczby osób z potwierdzonym statusem sędziego, wówczas na
mocy odesłania do art. 11b ust. 5 Marszałek Sejmu mógłby odmówić przyjęcia zgłoszenia. W konsekwencji kontrolowany stan prawny
nie może być uznany jako gwarantujący wszystkim polskim sędziom prawa do ubiegania się o członkostwo w KRS na jednakowych
zasadach, zarówno bez elementów faworyzujących, jak i dyskryminujących.
Niezależnie od powyższego Trybunał stwierdził, że w zakresie art. 11b ust. 8 u.KRS ustawodawca nie uregulował skutków prawnych
niewywiązania się przez Ministra Sprawiedliwości z obowiązku potwierdzenia posiadania przez osoby popierające zgłoszenie statusu
sędziego w przewidzianym w tymże przepisie terminie trzech dni. Art. 11b ust. 8 u.KRS nie zawiera bowiem rozwiązania co do
toku postępowania Marszałka Sejmu w razie bezskutecznego upływu terminu potwierdzenia posiadania statusu sędziego przez osoby
popierające zgłoszenie. Nadto, należy zauważyć, że na kanwie art. 11b ust. 8 u.KRS kandydat na członka KRS nie posiada możliwości
samodzielnego potwierdzenia posiadania statusu sędziego przez osoby popierające zgłoszenie, chociażby w drodze przekazania
Marszałkowi Sejmu prezydenckich aktów powołania na urząd sędziego tychże osób – czy to w wypadku bezczynności Ministra Sprawiedliwości,
czy to w wypadku bezpodstawnego zakwestionowania przez Ministra Sprawiedliwości inwestytury sędziowskiej osób popierających
daną kandydaturę. Kontrolowany przepis uzależnia zatem w konsekwencji możliwość udziału w konkursie do KRS od całkowicie arbitralnej
decyzji organu władzy wykonawczej – Ministra Sprawiedliwości, co może prowadzić do faktycznego wykluczenia części kandydatów,
którym obecna większość parlamentarna, w tym także Minister Sprawiedliwości, odmawia statusu sędziego. Sytuacja taka stanowi
o nadmiernej ingerencji władzy wykonawczej w funkcjonowanie władzy sądowniczej, albowiem kompetencje Ministra Sprawiedliwości,
w toku procedury wyboru członków KRS nie mogą – nawet hipotetycznie – prowadzić do obstrukcji procesu wyboru członków Rady,
jak również nie mogą skutkować wyłączeniem określonych kandydatów z postępowania.
W tym kontekście należało odwołać się do utrwalonego w orzecznictwie Trybunału sposobu rozumienia art. 60 Konstytucji. Przepis
ten nie ogranicza się do zagwarantowania formalnej możliwości ubiegania się o określoną funkcję publiczną. Jego treścią jest
także wymaganie, aby reguły dostępu do służby publicznej były określone w sposób ustawowy, przejrzysty oraz poddający się
kontroli. Trybunał w wyroku o sygn. SK 43/06 przyjął, że nie do pogodzenia z art. 60 Konstytucji pozostaje powierzenie organowi
uczestniczącemu w procedurze kompetencji do normowania kwestii, które mają „podstawowe znaczenie” dla dostępu do stanowiska.
Trybunał stwierdził, że „[k]ryteria oceny kandydatów na sędziów stanowią materię o szczególnym znaczeniu z punktu widzenia
realizacji konstytucyjnego prawa dostępu do służby publicznej. Z tego względu podstawowe kryteria selekcji kandydatów powinny
być określone w samej ustawie. Ustawodawca powinien przy tym preferować konkursowe procedury naboru do służby publicznej oparte
na obiektywnych kryteriach zdefiniowanych przez ustawę”.
Trybunał w wyroku z 13 grudnia 2022 r., sygn. K 3/22 (OTK ZU A/2022, poz. 81), przypomniał, że prawo „wynikające z art. 60
Konstytucji ma charakter gwarancji formalnej (...) Dobrem chronionym przez art. 60 Konstytucji jest przejrzystość i jawność
reguł stosowanych przy określaniu wymagań związanych z objęciem funkcji w służbie publicznej. W prawie gwarantowanym tym przepisem
Konstytucji mieści się również weryfikowalność stosowanych kryteriów naboru do służby – władza publiczna uprawniona jest do
ustalania szczególnych warunków dostępu do konkretnej służby, a więc selekcyjnego naboru do służby publicznej. Konieczne jest
jednak stworzenie odpowiednich gwarancji praworządności decyzji dotyczących dostępu do służby publicznej, tak aby wykluczyć
wszelką dowolność działania władzy publicznej (zob. wyrok 27 maja 2008 r., sygn. SK 57/06, OTK ZU nr 4/A/2008, poz. 63)”.
Zarazem art. 60 Konstytucji pozostawia ustawodawcy uprawnienie do sformułowania dodatkowych warunków, uzależniając od ich
spełnienia uzyskanie określonych stanowisk w służbie publicznej z uwzględnieniem jej rodzaju oraz istoty (zob. wyroki TK z:
14 grudnia 1999 r., sygn. SK 14/98, OTK ZU nr 7/1999, poz. 163 oraz 8 kwietnia 2002 r., sygn. SK 18/01, OTK ZU nr 2/A/2002,
poz. 16). Należy wręcz przyjąć, że realizacja wskazanych wyżej gwarancji formalnych nie jest możliwa bez ustanowienia przez
ustawodawcę odpowiednich regulacji materialnoprawnych, określających przejrzyste kryteria doboru kandydatów do służby publicznej
oraz kryteria ich selekcji, a także zasady obsadzania poszczególnych stanowisk w służbie publicznej.
W kontekście niniejszej sprawy szczególne znaczenie nabiera kryterium dostępu „na jednakowych zasadach”, które koresponduje
z wyrażoną w art. 32 Konstytucji zasadą równości (zob. wyroki o sygn. SK 14/98 oraz SK 18/01). Jak zauważył Trybunał w wyroku
z 23 stycznia 2014 r. o sygn. K 51/12 (OTK ZU nr 1/A/2014, poz. 4) „[w] konstytucyjnym nakazie stosowania «jednakowych zasad»
należy rozróżnić dwa aspekty: podmiotowy i przedmiotowy. W pierwszym aspekcie z powyższego nakazu wynika dyrektywa stosowania
takich samych zasad selekcji wobec wszystkich osób, pod jednym warunkiem, że są objęte gwarantowanym w art. 60 prawem równego
dostępu, spełniając określone przesłanki pozytywne i nie są spod działania gwarancji wyłączone na skutek spełniania pewnych
przesłanek negatywnych. (...) W aspekcie przedmiotowym nakaz stosowania «jednakowych zasad» sprowadza się do dyrektywy równego
traktowania kandydatów ubiegających się o takie same stanowisko (funkcję) w służbie publicznej”. W wyroku o sygn. K 3/22 Trybunał
podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko dotyczące relacji między art. 60 i art. 32 ust. 1 Konstytucji. W wyroku z 10 maja
2000 r., sygn. K 21/99 (OTK ZU nr 4/2000, poz. 109), Trybunał stwierdził między innymi: „[a]rt. 60 ustanawiając nakaz skierowany
do ustawodawcy wprowadzenia jednakowych zasad, pozostawia zarazem ustawodawcy dość znaczną swobodę w kształtowaniu treści
i charakteru tych zasad. Nie jest to jednak swoboda absolutna, ponieważ ustawodawca musi uwzględnić przy ich kształtowaniu
zasady i wartości określone w innych przepisach konstytucyjnych, w tym zasadę sprawiedliwości (art. 2), równego traktowania
(art. 32 ust. 1), zakazu dyskryminowania z jakiejkolwiek przyczyny w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym (ust.
2 art. 32). Na szczególną uwagę zasługuje w tym wypadku relacja pomiędzy zasadą równości a treścią gwarancji z art. 60 [K]onstytucji,
który operuje pojęciem «jednakowych zasad». Pomimo dużego podobieństwa obu przepisów trzeba zauważyć, że istota prawa z art.
60 [Konstytucji] nie wyczerpuje się w prostym potwierdzeniu zasady równego traktowania w obszarze stosunków związanych z dostępem
do służby publicznej. Jest to bowiem w tych relacjach gwarancja silniejsza, wyraźniej ograniczająca swobodę ustawodawcy w
kształtowaniu zasad dostępu do służby publicznej”. Wyżej wyrażone stanowisko zasługuje na podtrzymanie w niniejszej sprawie.
W świetle art. 31 ust. 3 Konstytucji nie wystarcza stwierdzenie, że ustawodawca zmierzał do formalnej weryfikacji, czy osoby
popierające zgłoszenie kandydata do Krajowej Rady Sądownictwa posiadają status sędziego. Konieczne jest także wykazanie, że
wybrany środek był niezbędny i proporcjonalny. Trybunał przypomina, że w wyroku o sygn. K 3/22, wskazał, iż prawo z art. 60
Konstytucji ma charakter „gwarancji formalnej”, chroniącej „przejrzystość i jawność reguł” dostępu do służby publicznej oraz
„weryfikowalność stosowanych kryteriów naboru”. Zarazem Trybunał podkreślił, że pozostawiona ustawodawcy swoboda nie jest
jednak absolutna, a art. 60 stanowi w tej sferze „gwarancję silniejszą”. Na tym tle art. 11b ust. 8 u.KRS, w zakwestionowanym
zakresie, nie spełnia wymogu konieczności. Ustawodawca nie poprzestał bowiem na ustanowieniu samego mechanizmu weryfikacyjnego,
lecz powierzył Ministrowi Sprawiedliwości kompetencję wyłączną, a więc zastosował środek dalej ingerujący w sferę gwarancji
wynikających z art. 60 Konstytucji, niż było to potrzebne do osiągnięcia celu formalnej kontroli zgłoszenia. W orzecznictwie
Trybunału utrwalone jest stanowisko, że regulacja ograniczająca konstytucyjne prawo nie może opierać się na środku, który
„nie jest najmniej uciążliwym środkiem”, ani na rozwiązaniu, które „nie przechodzi testu proporcjonalności” w rozumieniu art.
31 ust. 3 Konstytucji (zob. wyrok z 16 maja 2018 r., sygn. K 12/15, OTK ZU A/2018, poz. 29). Skoro badane unormowanie oddaje
organowi władzy wykonawczej wyłączny wpływ na ustalenie przesłanki współdecydującej o skuteczności zgłoszenia do procedury
wyboru członków konstytucyjnego organu stojącego na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów, to należy uznać, że
przekracza ono granice dopuszczalnej ingerencji ustawodawczej i narusza art. 60 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji.
W kwestionowanej regulacji Minister Sprawiedliwości nie wykonuje czynności obojętnej prawnie ani wyłącznie ewidencyjnej. Jego
stanowisko przesądza o tym, czy poparcie udzielone kandydatowi przez sędziów zostanie uznane za skuteczne. W rezultacie organ
władzy wykonawczej nie tylko współuczestniczy w formalnej weryfikacji zgłoszenia, lecz także uzyskuje realny wpływ na krąg
kandydatów dopuszczonych do procedury wyborczej. Tego rodzaju rozwiązanie, z punktu widzenia art. 60 Konstytucji, nie może
być traktowane jako neutralny instrument techniczny, lecz staje się elementem ograniczenia dostępu do funkcji publicznej.
Na gruncie niniejszej sprawy prowadzi to do wniosku, że art. 11b ust. 8 ustawy o KRS, w zakwestionowanym zakresie, nie ustanawia
dostatecznie obiektywnych i ustrojowo wyważonych gwarancji weryfikacji przesłanki decydującej o skuteczności zgłoszenia kandydata.
Tak ukształtowany mechanizm nie zapewnia wystarczających zabezpieczeń przed arbitralnością i osłabia gwarancję jednakowych
zasad dostępu do służby publicznej. W konsekwencji przekracza granice dopuszczalnej regulacji ustawowej wyznaczone przez art.
60 w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 ust. 1 Konstytucji. Rozwiązanie to nie odpowiada także standardowi wynikającemu
z art. 2 Konstytucji, który wymaga rzetelnego i przejrzystego ukształtowania procedur prawnych. Zarazem powierzenie przedstawicielowi
władzy wykonawczej wyłącznej kompetencji w odniesieniu do jednego z elementów procedury wyłaniania członków konstytucyjnego
organu stojącego na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów prowadzi do naruszenia zasady podziału i równowagi
władz, wyrażonej w art. 10 Konstytucji.
Wadliwość kontrolowanego rozwiązania z punktu widzenia art. 32 ust. 1 Konstytucji ujawnia się także w tym, że wszyscy sędziowie
ubiegający się o członkostwo w Krajowej Radzie Sądownictwa w trybie poparcia udzielanego przez sędziów pozostają, z perspektywy
celu oraz konstrukcji tej procedury, w sytuacji relewantnie podobnej. Mimo to badany przepis dopuszcza zróżnicowanie ich sytuacji
prawnej w zależności od uprzedniej oceny dokonanej przez organ władzy wykonawczej co do posiadania statusu sędziego przez
osoby udzielające poparcia. Tak określone kryterium różnicujące nie odnosi się ani do osoby kandydata, ani do obiektywnie
sprawdzalnych cech jego zgłoszenia, lecz do rozstrzygnięcia podejmowanego przez przedstawiciela władzy wykonawczej. Kryterium
to nie pozostaje w racjonalnym związku z celem procedury wyborczej, skoro nie służy ani weryfikacji kwalifikacji kandydata,
ani stwierdzeniu autentyczności poparcia, natomiast wprowadza dodatkową przesłankę skuteczności zgłoszenia, niemającą oparcia
w konstytucyjnej funkcji Krajowej Rady Sądownictwa.
Z punktu widzenia art. 2 Konstytucji zasadnicze znaczenie ma to, że ustawodawca nie poprzestał na przyznaniu Ministrowi Sprawiedliwości
określonej roli w procedurze, lecz nadał mu kompetencję wyłączną. Kandydat nie dysponuje żadnym równoważnym instrumentem pozwalającym
usunąć skutki bezczynności albo arbitralnej odmowy. Marszałek Sejmu również nie został wyposażony w mechanizm zastępczy. W
efekcie ustawowa sytuacja prawna uczestnika procedury nie jest dostatecznie przewidywalna. Jej wynik zależy nie od treści
ustawy odczytywanej według obiektywnych kryteriów, a od zachowania jednego organu władzy wykonawczej. Tym samym powstaje stan
niepewności prawnej, którego nie da się pogodzić z zasadą zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa. Właśnie ten
element odróżnia zwykłą czynność współdziałania od niedopuszczalnego konstytucyjnie uzależnienia biegu procedury od arbitralnej
decyzji organu władzy wykonawczej wobec władzy sądowniczej.
Niezgodność zaskarżonej regulacji z art. 10 Konstytucji wynika zaś z samej natury przyznanego uprawnienia. W wyroku z 15 stycznia
2009 r., sygn. K 45/07 (OTK ZU nr 1/A/2009, poz. 3), Trybunał zaakceptował udział Ministra Sprawiedliwości w nadzorze administracyjnym
nad sądami wyłącznie pod warunkiem, że działania ministra nie będą wkraczać w sferę zastrzeżoną dla niezawisłego sędziego
oraz nie naruszą „minimum wyłączności kompetencyjnej” właściwej władzy sądowniczej. Trybunał wyraźnie zaznaczył też, że władza
wykonawcza nie może otrzymać instrumentu dającego jej prawo do wiążącego wpływania na rozstrzyganie spraw zastrzeżonych dla
innych władz. W niniejszej sprawie taka granica została przekroczona. Minister Sprawiedliwości nie oddziałuje bowiem wyłącznie
na administracyjny aspekt funkcjonowania sądów, lecz uzyskuje środek pozwalający wpływać na to, czy kandydatura do konstytucyjnego
organu stojącego na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów w ogóle będzie mogła być dalej procedowana. Jest to
ingerencja dalej idąca niż zwykły nadzór administracyjny. W swojej istocie tworzy możliwość blokowania przebiegu procedury
wyborczej przez organ wykonawczy.
W tym właśnie zakresie niekonstytucyjność art. 11b ust. 8 ustawy o KRS wynika z samej konstrukcji przyjętej regulacji. Ustawodawca
umieścił w procedurze wyborczej rozwiązanie, które pozwala organowi władzy wykonawczej współdecydować o skuteczności zgłoszenia
kandydata. Tego rodzaju model nie daje się pogodzić ani z zasadą równego dostępu do służby publicznej, ani z zasadą równości,
ani z wymaganiem pewności prawa, ani wreszcie z konstytucyjnym nakazem zachowania równowagi władz.
Powyższe czyni zatem art. 11b ust. 8 u.KRS w zakresie, w jakim przyznaje Ministrowi Sprawiedliwości wyłączną kompetencję do
potwierdzenia posiadania statusu sędziego przez osoby popierające zgłoszenie kandydata do KRS, niezgodnym z art. 60 w związku
z art. 31 ust. 3 i art. 32 ust. 1 oraz z art. 2 i art. 10 Konstytucji.
5.3. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego, jeżeli przedmiot kontroli jest niezgodny przynajmniej z
jednym wzorcem kontroli, orzekanie co do zgodności z pozostałymi wzorcami jest zbędne (zob. np. wyroki z: 22 czerwca 2022
r., sygn. SK 3/20, OTK ZU A/2022, poz. 46; 11 maja 2023 r., sygn. P 12/18, OTK ZU A/2023, poz. 46).
Stwierdzenie niezgodności art. 11b ust. 8 u.KRS – w zakresie, w jakim przyznaje Ministrowi Sprawiedliwości wyłączną kompetencję
do potwierdzenia posiadania statusu sędziego przez osoby popierające zgłoszenie kandydata do KRS – z art. 60 w związku z art.
31 ust. 3 i art. 32 ust. 1 oraz z art. 2 i art. 10 Konstytucji spowodowało, że cel kontroli konstytucyjności prawa w tym zakresie
został zrealizowany. Trybunał uznał więc, że ocena kwestionowanej regulacji pod kątem jej zgodności z art. 45 Konstytucji
jest zbędna. Dlatego w tym zakresie postępowanie zostało umorzone na podstawie art. 59 ust. 1 pkt 3 u.o.t.p.TK.
6. Ocena konstytucyjności art. 11b ust. 6 w związku z art. 11b ust. 5 ustawy o KRS.
6.1. W dalszej kolejności Trybunał zbadał konstytucyjność regulacji przewidujących tryb odwoławczy od postanowienia Marszałka
Sejmu odmawiającego przyjęcia zgłoszenia.
6.2. Nie ulega wątpliwości, że de lege lata ustawodawca dopuścił możliwość zaskarżenia postanowienia Marszałka Sejmu o odmowie przyjęcia zgłoszenia kandydata na członka
KRS.
Zgodnie z przytaczanym już art. 11b ust. 6 ustawy o KRS, postanowienie tego rodzaju może być zaskarżone przez pełnomocnika
do Sądu Najwyższego w terminie trzech dni od dnia doręczenia. Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę w terminie trzech dni w postępowaniu
nieprocesowym, w składzie trzech sędziów. W wyniku rozpoznania skargi Sąd Najwyższy zaskarżone postanowienie zmienia albo
utrzymuje w mocy. Od postanowienia Sądu Najwyższego nie przysługuje środek prawny. W wypadku nierozpoznania skargi przez Sąd
Najwyższy w terminie trzech dni postępowanie przed Sądem Najwyższym umarza się z mocy prawa, a postanowienie Marszałka Sejmu
odmawiające przyjęcia zgłoszenia jest wiążące.
Lektura wniosku wskazuje, że KRS kwestionuje kontrolowany przepis przede wszystkim z uwagi na sankcję niedochowania przez
SN terminu na rozpoznanie skargi, polegającą na umorzeniu postępowania przed SN z mocy prawa i wówczas w konsekwencji na przyznaniu
postanowieniu Marszałka Sejmu o odmowie przyjęcia zgłoszenia mocy wiążącej. Trzydniowy termin rozpoznania skargi stanowi w
tym ujęciu kontekst normatywny analizowanego rozwiązania, jednak o konstytucyjnej wadliwości badanej regulacji przesądza nie
samo ustanowienie krótkiego terminu, a powiązanie jego bezskutecznego upływu z automatycznym umorzeniem postępowania przed
SN i związanie postanowieniem Marszałka Sejmu. Tak określona konstrukcja prawna nie spełnia wymogów wynikających z art. 45
ust. 1 w związku z art. 2 Konstytucji.
6.3. Jak już wcześniej wskazano, konstytucyjne prawo do sądu składa się z czterech elementów.
Nie sposób odmówić ustawodawcy tego, że formalnie przyznał możliwość wniesienia skargi do Sądu Najwyższego na postanowienie
Marszałka Sejmu o odmowie przyjęcia zgłoszenia (prawo zainicjowania procedury sądowej). W niniejszej sprawie nie ma także
wątpliwości co do prawidłowego ukształtowania ustroju i pozycji organu rozpoznającego sprawę, tj. Sądu Najwyższego.
W ocenie Trybunału, kontrolowany przepis narusza jednak pozostałe elementy prawa do sądu, tj.: po pierwsze, prawo do odpowiedniego
ukształtowania procedury sądowej, zgodnie z wymogami sprawiedliwości i jawności, a po wtóre, prawo do wyroku sądowego, tj.
prawa do uzyskania wiążącego rozstrzygnięcia danej sprawy przez sąd.
Zdaniem Trybunału, zaskarżony przepis nie zawiera procedury, która odpowiadałaby wymogom sprawiedliwości, a w konsekwencji
nie daje pewności uzyskania orzeczenia sądowego rozstrzygającego sprawę co do meritum. Wskazany stan spowodowany jest nie samym ustanowieniem trzydniowego terminu rozpoznania sprawy przez Sąd Najwyższy, a nadaniem
upływowi tego terminu skutku w postaci umorzenia postępowania z mocy prawa oraz związania postanowieniem Marszałka Sejmu.
Niewątpliwe niekiedy natura sprawy wymaga bardzo szybkiego procedowania, albowiem wydanie orzeczenia po upływie określonego
czasu może okazać się bezcelowe. O ile konstytucyjnie dopuszczalne i występujące w praktyce legislacyjnej jest określanie
nawet bardzo krótkich terminów rozpoznania konkretnej sprawy (nawet krótszych niż 3 dni – np. sprawy w tzw. trybie wyborczym
zob. art. 111 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy; Dz. U. z 2025 r. poz. 365, ze zm.), o tyle niedopuszczalne
jest czynienie sprawności i szybkości postępowania wartościami najwyższymi. Ustawodawca zawsze powinien ważyć owe wartości
z prawem jednostki do uzyskania merytorycznego rozpoznania jego zarzutów. Tymczasem na gruncie kontrolowanej legislacji ustawodawca
przedłożył szybkość postępowania nad merytoryczne rozpoznanie skargi na postanowienie Marszałka Sejmu o odmowie przyjęcia
zgłoszenia kandydata do KRS. Nierozpoznanie sprawy przez SN w krótkim terminie 3 dni skutkuje umorzeniem postępowania, i to
z mocy prawa oraz nadaniem postanowieniu Marszałka Sejmu mocy wiążącej.
Sąd Najwyższy, również jeśli nierozpoznanie sprawy nastąpiło z przyczyn obiektywnych i niezależnych od sądu, traci możliwość
merytorycznego procedowania. Niemożliwe jest rozpoznanie sprawy nawet z niewielkim przekroczeniem terminu. Sam skarżący pozbawiony
zostaje zaś jakiejkolwiek możliwości dochodzenia swoich praw, albowiem umorzenie następuje z mocy prawa. Umorzenie to jest
niezaskarżalne, a postanowienie Marszałka Sejmu – nawet wadliwe – staje się wiążące. Tymczasem – w ocenie Trybunału – z uwagi
na szczególnie ważką materię postępowania regulowanego przez zaskarżone przepisy, a dotyczącą szeroko rozumianego postępowania
kreującego konstytucyjny organ państwa stojący na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów, konieczne jest zapewnienie
efektywnych procedur odwoławczych od władczych decyzji Marszałka Sejmu. Legalność oraz prawidłowość przyjęcia albo odmowy
przyjęcia zgłoszenia sędziego na kandydata do KRS nie powinna wzbudzać nawet cienia wątpliwości. Przeciwny stan kładłby się
cieniem na sposób postrzegania tak ukształtowanej Krajowej Rady Sądownictwa.
Tym samym niedopuszczalne konstytucyjnie było powiązanie nierozpoznania skargi przez Sąd Najwyższy w terminie trzech dni z
jednoczesnym wprowadzeniem sankcji w postaci umorzenia postępowania z mocy prawa i automatycznym nadaniem postanowieniu Marszałka
Sejmu mocy wiążącej. Ustawodawca powinien tak określić mechanizm procedowania, aby Sąd Najwyższy miał możliwość merytorycznego
rozpoznania skutecznie wniesionej skargi.
Konstytucyjne prawo do sądu nie może zostać zredukowane do samego aktu wniesienia środka zaskarżenia. W wyroku o sygn. SK
57/06 Trybunał stwierdził, że kontrola sądowa przestrzegania praw obywateli, w tym prawa równego dostępu do służby publicznej,
jest zgodnie z Konstytucją konieczna, a całkowite wyłączenie drogi sądowej pozostaje w sprzeczności z Konstytucją. Wprawdzie
w niniejszej sprawie ustawodawca nie zamknął drogi sądowej wprost, ale ukształtował ją w taki sposób, że w istotnej części
przypadków może ona okazać się tylko pozorna. Nie jest bowiem wystarczające formalne dopuszczenie skargi do Sądu Najwyższego,
jeżeli prawidłowo wniesiony środek może nie doprowadzić do żadnego merytorycznego rozpoznania sprawy.
Skarżący inicjuje postępowanie sądowe, którego dalszy bieg ustawodawca powiązał z rozpoznaniem sprawy przez sąd w przewidzianym
ustawowo terminie. Bezskuteczny upływ tego terminu nie otwiera żadnej dalszej fazy postępowania ani nie uruchamia żadnego
mechanizmu usuwającego skutki opóźnienia. Postępowanie umarza się z mocy prawa, natomiast rozstrzygnięcie organu pozasądowego
uzyskuje walor wiążący. W takim ukształtowaniu drogi sądowej ochrona praw jednostki zachowuje jedynie postać formalną, skoro
ustawodawca przewiduje możliwość definitywnego zakończenia sprawy bez jej rozpoznania przez sąd.
W wyroku o sygn. P 3/23 Trybunał wskazał, że „władza sądownicza ma chronić przed całkowitym automatyzmem abstrakcyjnych norm”,
a „redukcja sądu do zatwierdzania” skutków z góry przesądzonych przez ustawę narusza zasadę państwa prawnego i podziału władz.
Jeżeli bezskuteczny upływ terminu powoduje umorzenie postępowania, a sąd traci możliwość rozpoznania sprawy choćby z jednodniowym
opóźnieniem, to jego rola zostaje sprowadzona do funkcji warunkowej i niepełnej. Sąd może orzec tylko wtedy, gdy zmieści się
w ustawowym przedziale czasowym, a po jego przekroczeniu traci możliwość rozstrzygnięcia sprawy. Taki automatyzm nie da się
pogodzić z istotą prawa do sądu.
Trybunał nie neguje, że w sprawach związanych z kształtowaniem składu organów konstytucyjnych terminowość ma znaczenie doniosłe.
Nie z tego jednak wynika dopuszczalność każdej sankcji ustawowej. Konstytucyjnie dopuszczalne może być ustanowienie krótkiego
terminu. Niedopuszczalne staje się dopiero powiązanie jego upływu z umorzeniem postępowania i nadaniem mocy wiążącej rozstrzygnięciu
organu pozasądowego. Kwestionowane połączenie skutków czyni badane rozwiązanie niezgodnym z art. 45 ust. 1 Konstytucji. Zastrzeżenia
co do konstytucyjności nie sprowadzają się zatem do samego tempa procedowania. Decydujące znaczenie ma to, że ustawodawca
ukształtował badaną regulację w taki sposób, iż szybkość postępowania została wyniesiona ponad obowiązek merytorycznego rozpoznania
skargi.
Wymaga podkreślenia, że art. 45 ust. 1 Konstytucji nie gwarantuje jednostce jedynie symbolicznego dostępu do sądu. Ustawodawca
nie może zastąpić rzeczywistej kontroli sądowej konstrukcją, która formalnie otwiera drogę do sądu, jednak w praktyce pozwala
na jej zakończenie bez rozpoznania istoty sprawy. Taki właśnie skutek wywołuje art. 11b ust. 6 w związku z art. 11b ust. 5
ustawy o KRS. Wprawdzie pełnomocnik kandydata może wnieść skargę do Sądu Najwyższego, lecz ustawodawca powiązał nierozpoznanie
jej w terminie trzech dni z automatycznym umorzeniem postępowania z mocy prawa oraz z nadaniem postanowieniu Marszałka Sejmu
mocy wiążącej. W konsekwencji ustawowy środek ochrony nie prowadzi w każdym wypadku do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia
sądu. Oznacza to sprowadzenie prawa do sądu tylko do możliwości wszczęcia postępowania, czyli do formy niepełnej i niewystarczającej
z punktu widzenia Konstytucji.
Nie ma przy tym zasadniczego znaczenia, z jakich przyczyn Sąd Najwyższy nie rozpoznał sprawy w ustawowym terminie trzech dni.
W każdym jednak wypadku ustawa przewiduje w związku z ich wystąpieniem ten sam skutek prawny w postaci umorzenia postępowania
przed SN z mocy prawa, a postanowienie Marszałka Sejmu odmawiające przyjęcia zgłoszenia staje się wiążące. Taki sposób ukształtowania
mechanizmu procesowego nie odpowiada wymaganiom sprawiedliwości proceduralnej. SN może bowiem rozstrzygnąć tylko wtedy, gdy
zmieści się w bardzo krótkim czasie, a po jego upływie ustawodawca odbiera mu kompetencję do sądowego rozstrzygnięcia sprawy.
Jest to rozwiązanie nie do pogodzenia z funkcją sądu w demokratycznym państwie prawnym.
Nie można też przyjąć, że o konstytucyjnej dopuszczalności badanej regulacji przesądza sama potrzeba szybkości procedury wyborczej.
Sprawność postępowania jest niewątpliwie wartością doniosłą, ale nie ma pierwszeństwa absolutnego. Już w samym założeniu ustawodawca
powinien był tak ukształtować procedurę, aby szybkość postępowania dało się pogodzić z realnością ochrony sądowej. Inaczej
mówiąc, dopuszczalne było ustanowienie nawet krótkiego terminu instrukcyjnego albo organizacyjnego. Niedopuszczalne jest jednak,
że upływ tego terminu prowadzi do ostatecznego zakończenia postępowania i sprawia, że rozstrzygnięcie organu pozasądowego
staje się wiążące.
Badana regulacja nie jest również zgodna z art. 2 Konstytucji w kontekście wywodzonej z niego zasady zaufania jednostki do
państwa i stanowionego przez nie prawa. Przyjęte rozwiązanie, przyznające formalne prawo do skargi, nie gwarantuje jednak
realnej, skutecznej ochrony praw jednostki w sporze z organem o charakterze par excellence politycznym. Przeciwnie, ustawodawca wyraża preferencję dla możliwie szybkiego nadania postanowieniu Marszałka Sejmu mocy
wiążącej kosztem jednostki, która wystąpiła do sądu o ochronę sądową i z przyczyn od niej niezależnych ochrony tej nie uzyskała.
Tymczasem Trybunał wskazywał już w swoim orzecznictwie, że „ustawodawca nie może tworzyć konstrukcji normatywnych, które są
niewykonalne, stanowią złudzenie prawa i w konsekwencji dają jedynie pozór ochrony interesów jednostki. Ustawodawca, co do
zasady, nie może więc doprowadzać do istotnego zawężenia możliwości realizacji formalnie przyznanego jednostce prawa podmiotowego,
tak że w istocie prowadzi to do powstania swoistego nudum ius, które wskutek tego staje się prawem bezprzedmiotowym” (wyrok z 8 stycznia 2013 r., sygn. K 18/10, OTK ZU nr 1/A/2013, poz.
2).
Liczy się więc realna możliwość skorzystania z przyznanego prawa. Badana regulacja tej realnej możliwości jednostce nie gwarantuje.
Państwo nie działa wobec jednostki w sposób lojalny, przyznając jej prawo do skargi, a jednocześnie tworząc rozwiązanie, w
którym prawidłowo wniesiony środek może nie doprowadzić do żadnego merytorycznego rozstrzygnięcia sądu wyłącznie z powodu
upływu terminu. Zasada zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa wymaga, aby prawnie ustanowione środki
ochrony zachowywały realną funkcjonalność.
6.4. Uwzględniwszy powyższe, Trybunał orzekł, że art. 11b ust. 6 w związku z art. 11b ust. 5 ustawy o KRS w zakresie, w jakim
przewiduje, że nierozpoznanie skargi przez Sąd Najwyższy na postanowienie Marszałka Sejmu w terminie trzech dni skutkuje umorzeniem
postępowania przed Sądem Najwyższym z mocy prawa, a postanowienie Marszałka Sejmu odmawiające przyjęcia zgłoszenia staje się
wiążące, jest niezgodny z art. 45 ust. 1 w związku z art. 2 Konstytucji.
7.1. Wyrok ma moc powszechnie obowiązującą i jest ostateczny. Podlega niezwłocznej promulgacji w Dzienniku Ustaw, przy czym
już z chwilą ogłoszenia go przez Trybunał Konstytucyjny na sali rozpraw ustało domniemanie konstytucyjności skontrolowanych
regulacji. Brak niezwłocznej promulgacji wyroku we właściwym dzienniku urzędowym nie może być rozumiany jako przeszkoda w
jego stosowaniu przez organy władzy publicznej (zob. wyrok TK z 23 września 2025 r., sygn. P 3/25, OTK ZU A/2025, poz. 97).
7.2. Wyrok dotyczy zagadnień związanych z wyborem sędziów do KRS o charakterze szczegółowym. Nie podważa samej zasady wyboru
sędziów, dokonywanego przez Sejm spośród kandydatów, którzy uprzednio uzyskali wymagane poparcie innych sędziów albo obywateli.
W celu uzupełniania luki prawnej powstałej wskutek niniejszego wyroku, a także w celu dostosowania systemu prawnego do standardu
konstytucyjnego, ustawodawca powinien podjąć interwencję prawodawczą. W szczególności ustawodawca powinien rozpatrzyć kwestię
takiego ukształtowania procedury wyborczej, aby z jednej strony wyeliminować wyłączną kompetencję Ministra Sprawiedliwości
do potwierdzania statusu sędziego osób popierających zgłoszenie kandydata, a z drugiej zapewnić realną, skuteczną, a nie tylko
formalną sądową ochronę praw podmiotów uczestniczących w tej procedurze. Oczywiście stanowienie konkretnych regulacji normatywnych
jest domeną ustawodawcy, co Trybunał w pełni szanuje, niemniej konieczne jest znowelizowanie przepisów w sposób odpowiadający
standardowi konstytucyjnemu wynikającemu z wydanego wyroku.
7.3. Niniejszy wyrok został wydany w momencie, gdy trwa postępowanie zmierzające do wyboru piętnastu członków KRS spośród
sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych. W kontekście powyższego Trybunał
podkreśla, że skutki wynikające z niniejszego wyroku, aktualizujące się już z chwilą jego publicznego ogłoszenia na sali rozpraw,
winny być uwzględnione w rzeczonym postępowaniu przez wszystkich uczestników procesu wyborczego, w tym w szczególności przez
Marszałka Sejmu, Ministra Sprawiedliwości, posłów oraz kandydatów na nowych członków KRS. Ewentualne przeprowadzenie wskazanej
procedury wbrew skutkom wynikającym z niniejszego wyroku będzie prowadziło do jej wadliwości. To zaś z kolei może przełożyć
się na wadliwość składu KRS, ukształtowanej w wyniku postępowania przeprowadzonego z zastosowaniem przepisów uznanych przez
Trybunał w niniejszym wyroku za niezgodne z Konstytucją.
8. Wniosek o wydanie postanowienia zabezpieczającego.
8.1. KRS wniosła o udzielenie zabezpieczenia do czasu wydania przez Trybunał Konstytucyjny ostatecznego orzeczenia, w sprawie
inicjowanej wnioskiem Rady (zob. petitum pkt 1 lit. d oraz uzasadnienie od s. 38).
Do czasu wyrokowania w tej sprawie, Trybunał nie wydał postanowienia rozpoznającego wniosek o zabezpieczenie.
8.2. Trybunał uznał, że wydanie w niniejszej sprawie wyroku podzielającego zarzuty wniosku uczyniło żądanie wnioskodawcy o
zabezpieczenie bezprzedmiotowym, dlatego postępowanie w tym zakresie należało umorzyć (art. 59 ust. 1 pkt 2 u.o.t.p.TK) –
zob. analogiczne w wyroku TK z 12 listopada 2025 r., sygn. U 4/25, OTK ZU A/2025, poz. 132.
Z przedstawionych względów należało orzec jak w sentencji.