Proszę czekać trwa pobieranie danych
Rodzaj orzeczenia Postanowienie na zażalenie
Data 1 grudnia 2015
Miejsce publikacji
OTK ZU 6B/2015, poz. 734
Pobierz orzeczenie w formacie doc

Pobierz [63 KB]
Postanowienie z dnia 1 grudnia 2015 r. sygn. akt Ts 261/15
sprawozdawca: Małgorzata Pyziak-Szafnicka
przewodnicząca: Teresa Liszcz
Komparycja
Tenor
postanawia
Uzasadnienie
- część historyczna
- uzasadnienie prawne
Rodzaj orzeczenia Postanowienie na zażalenie
Data 1 grudnia 2015
Miejsce publikacji
OTK ZU 6B/2015, poz. 734

734/6B/2015

POSTANOWIENIE
z dnia 1 grudnia 2015 r.
Sygn. akt Ts 261/15

Trybunał Konstytucyjny w składzie:

Teresa Liszcz - przewodnicząca
Małgorzata Pyziak-Szafnicka - sprawozdawca
Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 października 2015 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej M.J.,
postanawia:
nie uwzględnić zażalenia.

Uzasadnienie:

W skardze konstytucyjnej wniesionej do Trybunału Konstytucyjnego 24 lipca 2015 r. M.J. (dalej: skarżący) wystąpił o zbadanie zgodności: po pierwsze, art. 394 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2014 r. poz. 101, ze zm.; dalej: k.p.c.) w związku z art. 20 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.; dalej: ustawa o TK z 1997 r.) „w zakresie, w jakim nie przewiduje prawa do zaskarżenia zażaleniem każdego postanowienia, które jest postanowieniem kończącym postępowanie w sprawie, bez podziału (…), czy postępowanie to jest prowadzone w celu rozstrzygnięcia kwestii o charakterze tzw. wpadkowym (incydentalnym), czy też głównym”, z art. 45 ust. 1, art. 78 i art. 176 ust. 1 w związku z art. 2, art. 31 ust. 3 i art. 77 ust. 2 Konstytucji; po drugie, art. 118 § 5 i 6 k.p.c. w związku z art. 20 ustawy o TK z 1997 r., „w zakresie, w jakim przewidują możliwość oceny zasadności wniesienia skargi konstytucyjnej od opinii pełnomocnika ustanowionego z urzędu, a nie opinii wyrażonej w postępowaniu sądowym, nie przewidując dla strony, dla której sąd ustanowił pełnomocnika z urzędu do sporządzenia skargi konstytucyjnej, środków zaskarżenia w sytuacji wydania przez pełnomocnika z urzędu opinii o braku podstaw do wniesienia skargi konstytucyjnej i nie przewidując możliwości ponownego wyznaczenia lub zmiany pełnomocnika z urzędu dla strony, która nie zgadza się z opinią pełnomocnika z urzędu o braku podstaw do wniesienia skargi konstytucyjnej”, z art. 45 ust. 1, art. 78 i art. 176 ust. 1 w związku z art. 2, art. 31 ust. 3, art. 32 ust. 1, art. 37 ust. 1, art. 77 ust. 2 i art. 79 ust. 1 Konstytucji.
Skarżący zarzucił w skardze konstytucyjnej, że wyłączenie możliwości zaskarżenia postanowienia wydanego w wyniku rozpoznania wniosku o zmianę pełnomocnika z urzędu narusza prawo do sądu oraz do tego, aby postępowanie sądowe we wszystkich kwestiach (niezależnie od tego, czy są one związane z głównym przedmiotem postępowania czy też z tzw. kwestiami wpadkowymi) miało charakter dwuinstancyjny. Ponadto skarżący stwierdził, że procedura pozwalająca pełnomocnikowi wyznaczonemu z urzędu w celu przygotowania i wniesienia skargi konstytucyjnej na sporządzenie opinii o braku podstaw do złożenia takiej skargi jest niepełna. Nie zapewnia bowiem możliwości skutecznego wzruszenia opinii pełnomocnika oraz wniesienia skargi. Powoduje ona ponadto delegowanie uprawnień Trybunału Konstytucyjnego na pełnomocnika, który rozstrzyga o zasadności sporządzenia skargi konstytucyjnej w danej sprawie. W przekonaniu skarżącego zakwestionowana regulacja sprawia, że osoby, dla których ustanowiono pełnomocnika z urzędu, znajdują się w gorszej sytuacji niż osoby korzystające z pomocy pełnomocnika z wyboru.
Postanowieniem z 6 października 2015 r. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. Powodem wydania takiego rozstrzygnięcia było ustalenie, że skarga konstytucyjna jest oczywiście bezzasadna. W części odnoszącej się do zarzutu niezgodności art. 394 § 1 k.p.c. w związku z art. 20 ustawy o TK z 1997 r. z art. 45 ust. 1, art. 78 i art. 176 ust. 1 w związku z art. 2, art. 31 ust. 3 i art. 77 ust. 2 Konstytucji Trybunał podkreślił, że kwestia zmiany pełnomocnika nie stanowi odrębnej sprawy w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji, lecz jest kwestią poboczną w ramach postępowania, w związku z którym wyznaczono pełnomocnika. Konstytucja nie wymaga więc, aby była ona rozpatrywana w procedurze dwuinstancyjnej. W części dotyczącej zarzutu niezgodności art. 118 ust. 5 i 6 k.p.c. w związku z art. 20 ustawy o TK z 1997 r. z art. 45 ust. 1, art. 78 i art. 176 ust. 1 w związku z art. 2, art. 31 ust. 3, art. 32 ust. 1, art. 37 ust. 1, art. 77 ust. 2 i art. 79 ust. 1 Konstytucji Trybunał zaznaczył, że zasadą jest korzystanie przez strony postępowania z pełnomocnika z wyboru, a możliwość korzystania przez nie z pomocy prawnej z urzędu jest jedynie odstępstwem od tej zasady. Podkreślił przy tym, że celem takiej pomocy jest udzielenie stronie profesjonalnej pomocy, która może obejmować zarówno sporządzenie określonego środka prawnego, jak i wyjaśnienie przyczyn, które zdaniem pełnomocnika przemawiają przeciw temu. Trybunał zwrócił jednocześnie uwagę na to, że art. 118 § 6 k.p.c. przewiduje możliwość wyznaczenia dla strony innego adwokata lub radcy prawnego wtedy, gdy opinia o braku podstaw do złożenia danego środka prawnego (w tym wypadku skargi konstytucyjnej) nie została sporządzona z zachowaniem zasad należytej staranności, co gwarantuje stronie, że udzielona jej pomoc prawna będzie na odpowiednim poziomie. Zaznaczył również, że sporządzenie przez pełnomocnika opinii o braku podstaw do wniesienia skargi konstytucyjnej nie zamyka ostatecznie drogi do złożenia tego środka prawnego, a sporządzenia takiej opinii nie można utożsamiać z orzekaniem przez Trybunał Konstytucyjny o dopuszczalności wniesionej już skargi. Trybunał wskazał także, że zakwestionowane przepisy mają zapewnić osobom, które nie mogą ponieść kosztów ustanowienia pełnomocnika z wyboru, możliwość skorzystania z bezpłatnej pomocy prawnej, przyznają więc tym osobom dodatkowe uprawnienia. Nie sposób więc przyjąć, że prowadzą one do ich gorszego traktowania w porównaniu z osobami korzystającymi z pomocy pełnomocnika z wyboru. Ponadto Trybunał uznał, że skarżący nie uzasadnił zarzutu niezgodności art. 118 § 5 i 6 k.p.c. z „zasadami należytej legislacji” oraz że również ten zarzut jest oczywiście bezzasadny.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł pełnomocnik skarżącego. Podniósł w nim, że Trybunał niesłusznie uznał zarzuty skarżącego za oczywiście bezzasadne. Stwierdził, że fakt, iż obecnie obowiązująca procedura cywilna nie zapewnia możliwości merytorycznej kontroli postanowienia oddalającego wniosek o zmianę pełnomocnika z urzędu przez sąd drugiej instancji, narusza prawo skarżącego do sądu. Podkreślił w szczególności, że zgodnie z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego w niektórych wypadkach zasada sprawiedliwości proceduralnej wymaga ustanowienia dwuinstancyjnej procedury również w postępowaniach dotyczących kwestii wpadkowych. Zaznaczył, że o ile skarżący zgadza się z tym, iż pełnomocnik z urzędu może sporządzić opinię o braku podstaw do wniesienia skargi konstytucyjnej, o tyle uważa, że procedura taka powinna umożliwiać kwestionowanie prawidłowości takiej opinii w szerszym zakresie niż wynikający z art. 118 § 6 k.p.c. W jego przekonaniu nie można zaakceptować sytuacji, w której to pełnomocnik rozstrzyga o zasadności skargi konstytucyjnej. Kompetencja ta jest bowiem zgodnie z art. 188 pkt 5 Konstytucji zastrzeżona dla Trybunału Konstytucyjnego. Ponadto pełnomocnik skarżącego stwierdził, że Trybunał nie odniósł się do okoliczności, iż literalne brzmienie art. 118 § 5 k.p.c. nie przewiduje możliwości odmowy sporządzenia skargi przez pełnomocnika. Zaznaczył także, że używane przez Trybunał Konstytucyjny pojęcie oczywistej bezzasadności nie jest zdefiniowane ustawowo, a posługiwanie się nim w sytuacji, w której skarżący ma uzasadnione wątpliwości co do konstytucyjności poszczególnych przepisów, podważa zasadę zaufania obywatela do państwa.
Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje:
Na podstawie art. 138 w związku z art. 139 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 1064; dalej: ustawa o TK z 2015 r.) z dniem 30 sierpnia 2015 r. utraciła moc ustawa o TK z 1997 r. Zgodnie z art. 134 pkt 1 ustawy o TK z 2015 r. w sprawach wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy w postępowaniu przed Trybunałem w zakresie dotyczącym wstępnego rozpoznania stosuje się przepisy dotychczasowe, tzn. przepisy ustawy o TK. Rozpatrywana skarga konstytucyjna została wniesiona przed dniem wejścia w życie ustawy o TK z 2015 r., dlatego do jej wstępnej kontroli zastosowanie mają przepisy ustawy o TK z 1997 r.
Zgodnie z art. 36 ust. 4 w związku z art. 49 ustawy o TK z 1997 r. skarżącemu przysługuje prawo wniesienia zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej. Na etapie rozpoznawania zażalenia Trybunał Konstytucyjny bada w szczególności, czy w wydanym postanowieniu prawidłowo stwierdził istnienie przesłanek odmowy nadania skardze dalszego biegu. Oznacza to, że Trybunał analizuje te zarzuty sformułowane w zażaleniu, które mają podważyć trafność ustaleń przyjętych za podstawę zaskarżonego postanowienia, i do tego ogranicza rozpoznanie tego środka odwoławczego.
W ocenie Trybunału Konstytucyjnego w rozpatrywanym zażaleniu skarżący nie przedstawił żadnych argumentów, które podałyby w wątpliwość przesłanki odmowy nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej przedstawione w postanowieniu z 6 października 2015 r. Trybunał stwierdza, że zaskarżone postanowienie jest prawidłowe, a zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Wbrew twierdzeniom skarżącego nie sposób przyjąć, iż posługiwanie się przez Trybunał Konstytucyjny pojęciem oczywistej bezzasadności skargi konstytucyjnej prowadzi do naruszenia zasady zaufania obywatela do państwa. Konieczność oceny – na etapie wstępnego rozpoznania skargi konstytucyjnej – czy nie jest ona oczywiście bezzasadna wynika bowiem z przepisów ustawy o TK z 1997 r. Zgodnie art. 36 ust. 3 tej ustawy, znajdującym zastosowanie do rozpoznania skarg konstytucyjnych na podstawie jej art. 49, Trybunał w toku wstępnego rozpoznania skargi odmawia nadania jej dalszego biegu między innymi wtedy, gdy skarga ta jest oczywiście bezzasadna. W dotychczasowym orzecznictwie Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie wypowiadał się na temat rozumienia pojęcia oczywistej bezzasadności zarzutów skargi. W postanowieniu z 12 lipca 2004 r. wskazał, że stwierdzenie oczywistej bezzasadności może mieć miejsce, gdy sformułowane w skardze zarzuty wobec kwestionowanej regulacji „choćby w najmniejszym stopniu nie uprawdopodobniają negatywnej jej kwalifikacji konstytucyjnej” (Ts 32/03, OTK ZU nr 3/B/2004, poz. 174). Z kolei w postanowieniu z 26 listopada 2007 r. stwierdził: „Z oczywistą bezzasadnością mamy (…) do czynienia w sytuacji, w której podstawa skargi konstytucyjnej jest co prawda wskazana przez skarżącego poprawnie, a więc wyraża prawa i wolności, do których skarżący odwołuje się w swych zarzutach, jednak wyjaśnienie sposobu naruszenia owych praw i wolności w żadnym stopniu nie uprawdopodobnia zarzutu niekonstytucyjności zaskarżonych przepisów. Jest to więc sytuacja, w której podnoszone zarzuty w sposób oczywisty nie znajdują uzasadnienia i w zakresie wskazanych praw i wolności są oczywiście pozbawione podstaw” (Ts 211/06, OTK ZU nr 5/B/2007, poz. 219). W postanowieniu z 15 maja 2013 r. zaznaczył również, że: „Oczywista bezzasadność skargi może (…) występować między innymi wtedy, gdy z dotychczasowego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego wyraźnie wynika, że sformułowane w skardze zarzuty nie mają podstaw” (Ts 189/12, OTK ZU nr 3/B/2013, poz. 272). Jak słusznie wskazał Trybunał w postanowieniu z 6 października 2015 r., sytuacja taka występuje w niniejszej sprawie.
Trybunał prawidłowo ocenił, że oczywiście bezzasadny jest sformułowany przez skarżącego zarzut, iż brak możliwości zaskarżenia postanowienia oddalającego wniosek o zmianę pełnomocnika z urzędu narusza art. 45 ust. 1, art. 78 i art. 176 ust. 1 w związku z art. 2, art. 31 ust. 3 i art. 77 ust. 2 Konstytucji. Jak bowiem wielokrotnie podkreślał w swoim orzecznictwie Trybunał, Konstytucja nie wymaga, aby środek zaskarżenia przysługiwał od każdego rozstrzygnięcia wydanego w kwestii wpadkowej a wyznaczenie lub zmiana pełnomocnika z urzędu są kwestiami pobocznymi, rozstrzyganymi w związku ze sprawą, do której wyznaczono pełnomocnika (zob. postanowienie TK z 15 października 2014 r., Ts 127/14, OTK ZU nr 6/B/2014, poz. 615). W zażaleniu skarżący stwierdził co prawda, że Trybunał wypowiadał się o konieczności wprowadzenia środków zaskarżenia w niektórych kwestiach niebędących odrębną sprawą w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji. Skarżący nie wskazał jednak, dlaczego w jego przekonaniu taka sytuacja zachodzi w niniejszej sprawie. Nie podważył więc prawidłowości ustaleń przyjętych za podstawę zakwestionowanego postanowienia w tym zakresie.
Trybunał stwierdza ponadto, że we wniesionym zażaleniu skarżący nie podważył skutecznie ustalenia, zgodnie z którym także w zakresie badania zgodności art. 118 ust. 5 i 6 k.p.c. w związku z art. 20 ustawy o TK z 1997 r. z art. 45 ust. 1, art. 78 i art. 176 ust. 1 w związku z art. 2, art. 31 ust. 3, art. 32 ust. 1, art. 37 ust. 1, art. 77 ust. 2 i art. 79 ust. 1 Konstytucji skarga konstytucyjna jest oczywiście bezzasadna. Trybunał prawidłowo stwierdził w postanowieniu z 6 października 2015 r., że żaden ze wskazanych przez skarżącego przepisów nie gwarantuje prawa do wyznaczenia dla niego pełnomocnika z urzędu, który sporządzi pismo procesowe (w tym wypadku skargę konstytucyjną) zgodnie z jego wolą, niezależnie od własnej opinii co do zasadności tego pisma. Słusznie podkreślił, że skarżący ma prawo do uzyskania pomocy prawnej, które jest realizowane zarówno przez sporządzenie i wniesienie skargi, jak i przez przygotowanie opinii o braku podstaw do jej złożenia. Obowiązujące regulacje przewidują przy tym mechanizmy służące zapewnieniu tego, by udzielona stronie pomoc prawna była odpowiedniej jakości. Cel ten jest realizowany w szczególności przez możliwości zmiany pełnomocnika, w wypadku gdy nie dochował on zasad należytej staranności przy sporządzaniu opinii o braku podstaw do wniesienia skargi konstytucyjnej (art. 118 § 6 k.p.c.), a także możliwości pociągnięcia adwokatów oraz radców prawnych do odpowiedzialności dyscyplinarnej za naruszenie zasad etyki zawodowej. Zdaniem Trybunału rozwiązania te w wystarczającym stopniu gwarantują realizację prawa skarżącego do uzyskania profesjonalnej pomocy prawnej.
Nie znajduje również podstaw stanowisko skarżącego, zgodnie z którym opinia pełnomocnika o odmowie sporządzenia skargi konstytucyjnej lub innego środka zaskarżenia jest równoznaczna z orzekaniem o jego prawach i wolnościach. Stanowi ona bowiem sposób wykonania przez pełnomocnika obowiązku zapewnienia skarżącemu profesjonalnej pomocy prawnej. Nie zamyka natomiast drogi do skorzystania z pomocy pełnomocnika z wyboru i wniesienia żądanego przez skarżącego środka prawnego (zob. np. postanowienia TK z 8 października 2014 r., Ts 209/14, OTK ZU nr 6/B/2014, poz. 631 oraz 16 czerwca 2015 r., Ts 149/15, niepubl.). Przygotowanej przez pełnomocnika opinii nie można więc utożsamiać z orzekaniem o zasadności już złożonej skargi a możliwość jej przygotowania nie wpływa w żaden sposób na zakres kompetencji Trybunału Konstytucyjnego w przedmiocie oceny jej dopuszczalności. Poczynione przez Trybunał ustalenia również w tym zakresie są więc prawidłowe.
Jednocześnie Trybunał podkreśla, że nietrafny jest zarzut skarżącego, jakoby o wadliwości zakwestionowanych przepisów miało świadczyć to, iż art. 118 § 5 k.p.c. nie stanowi w sposób wyraźny o możliwości odmowy przez pełnomocnika z urzędu sporządzenia skargi konstytucyjnej . Przepis ten, znajdujący zastosowanie do wyznaczenia pełnomocnika w celu sporządzenia skargi konstytucyjnej na mocy art. 20 i art. 48 ust. 2 ustawy o TK z 1997 r., wprost przewiduje bowiem sytuacje, w których pełnomocnik, nie znajdując podstaw do wniesienia danego środka prawnego, zamiast niego sporządza odpowiednią opinię i zawiadamia o tym stronę oraz sąd, który ustanowił pełnomocnika. Przewiduje więc sytuacje, w których pełnomocnik – przez sporządzenie odpowiedniej opinii – odmawia przygotowania żądanego przez stronę pisma.
W tym stanie rzeczy Trybunał Konstytucyjny nie uwzględnił zażalenia wniesionego na postanowienie o odmowie nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu.
Twoja sesja wygasła!
Twoja sesja wygasła
musisz odświeżyć stronę klikając na przycisk poniżej