Trybunał Konstytucyjny podziela w pełni argumentację Rzecznika Praw Obywatelskich zawartą w jego wniosku do Trybunału Konstytucyjnego
o uznanie zakwestionowanego zarządzenia Ministra Obrony Narodowej za nielegalne i niekonstytucyjne. Z powodów wyłącznie formalnych,
mianowicie kręgu podmiotów uprawnionych do występowania do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskami o stwierdzenie zgodności
tego rodzaju aktu normatywnego zawężonego jedynie do Prezydium Sejmu, Prezydium Senatu, Rady Ministrów oraz Komitetu Obrony
Kraju (art. 19 ust. 2 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym), wniosek ten, jako złożony przez nieuprawniony podmiot, nie mógł
być skierowany do merytorycznego rozpoznania.
W tej sprawie dnia 24 kwietnia 1991 r. Trybunał Konstytucyjny wydał postanowienie o nienadaniu temu wnioskowi dalszego biegu.
Nie można jednak pominąć argumentów Rzecznika Praw Obywatelskich, które dowodzą, że Minister Obrony Narodowej naruszył przepisy
prawa.
Kwestionowane zarządzenie Minister Obrony Narodowej wydał z powołaniem się na art. 38 ust. 1 i art. 46 ust. 4 ustawy z dnia
21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej w związku z § 29 rozporządzenia Rady
Ministrów z dnia 11 grudnia 1989 r. w sprawie udzielania odroczeń zasadniczej służby wojskowej oraz uznawania poborowych i
żołnierzy za jedynych żywicieli rodzin.
Żaden z tych przepisów nie zawiera upoważnienia dla Ministra Obrony Narodowej do wydania przepisu o takiej treści, jaką zawarł
on w kwestionowanym zarządzeniu.
Powołany w zarządzeniu art. 38 ust. 1 ustawy o powszechnym obowiązku obrony PRL upoważnia Ministra Obrony Narodowej do ustalenia
przypadków, w których odroczenie zasadniczej służby wojskowej udzielane jest na okres dłuższy niż rok, zasadą bowiem jest
udzielanie go na okres jednego roku.
Z kolei art. 46 ust. 4 powołanej ustawy dotyczy możliwości przeniesienia części poborowych do rezerwy przed ukończeniem przez
nich wieku określonego bliżej w ustępach 1 i 3 tegoż artykułu. Dotyczy więc innej problematyki niż utrata mocy wydanych już
decyzji o odroczeniu zasadniczej służby wojskowej jedynym żywicielom rodzin.
Wreszcie § 29 wspomnianego wyżej rozporządzenia Rady Ministrów upoważnia wojskowego komendanta uzupełnień do udzielenia poborowemu
odroczenia zasadniczej służby wojskowej w razie uznania go przez rejonową komisję poborową za jedynego żywiciela rodziny.
Przepis ten więc też nie upoważnia do cofnięcia już wydanej decyzji o odroczeniu zasadniczej służby wojskowej. Minister Obrony
Narodowej naruszył także wskazane we wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich przepisy art. 16 § 1, art. 110 i art. 161 Kodeksu
postępowania administracyjnego.
Decyzje o odroczeniu zasadniczej służby wojskowej, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji, są ostateczne.
Uchylenie lub zmiana takich decyzji - jak stanowi art. 16 § 1 kpa - może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie.
Organ administracji państwowej, który wydał decyzję, a więc również decyzję o odroczeniu zasadniczej służby wojskowej, jest
nią związany od chwili jej doręczenia lub ogłoszenia, o ile kodeks nie stanowi inaczej. Taką właśnie inną regulację zawiera
art. 161 § 1 kpa stanowiąc, że naczelny organ administracji państwowej może m. im. uchylić każdą decyzję ostateczną, jeżeli
w inny sposób nie można zapobiec poważnym szkodom dla ważnych interesów Państwa. Minister Obrony Narodowej w swym piśmie z
dnia 22 lutego 1991 r. do Rzecznika Praw Obywatelskich wyjaśnił, że miał na uwadze treść powołanego przepisu.
Przepis ten upoważnia jednak do zmiany decyzji tylko w indywidualnych przypadkach, nie zaś w sposób generalny. W przypadku
zaś podjęcia postępowania zmierzającego do uchylenia ostatecznej decyzji organu administracyjnego przez naczelny organ administracji
państwowej muszą być zachowane odpowiednie formy tego postępowania, w tym kontrola sądowa.
W konsekwencji nieprzestrzegania powołanych przepisów Minister Obrony Narodowej naruszył także art. 1 Konstytucji, poderwał
bowiem zaufanie do praw Rzeczypospolitej Polskiej.
Ze względu na kompetencje Rady Ministrów, która na podstawie art. 42 ust. 3 Konstytucji może uchylić zarządzenie ministra,
Trybunał Konstytucyjny zasygnalizował jej taką potrzebę w niniejszej sprawie.