W skardze konstytucyjnej złożonej do Trybunału Konstytucyjnego 28 lipca 2010 r. skarżąca wniosła o stwierdzenie, że art. 34
ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. z 2009 r. Nr 167, poz. 1322)
jest sprzeczny z art. 67 ust. 1 i 2 w zw. z art. 2 oraz art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Na podstawie zaskarżonego przepisu Zakład Ubezpieczeń Społecznych – Oddział w Kielcach decyzją z dnia 21 kwietnia 2009 r.
nr D02-10/09 podwyższył stopę procentową składki na ubezpieczenie wypadkowe obowiązującej płatnika o 50% (znak: 150000-DU-411-IWA-573/09).
Odwołanie wniesione od powyższej decyzji zostało oddalone przez Sąd Okręgowy w Kielcach – VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
wyrokiem z 8 października 2009 r. (sygn. akt VI U 2018/09). Wyrokiem Sądu Apelacyjnego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w Krakowie z 23 marca 2010 r. (sygn. akt III AUa 2569/09) oddalono apelację wniesioną od wyroku sądu I instancji.
Z wydaniem wskazanych powyżej rozstrzygnięć skarżąca wiąże naruszenie prawa do zabezpieczenia społecznego w razie niezdolności
do pracy, a także naruszenie zasady demokratycznego państwa prawnego, zasady sprawiedliwości społecznej oraz zakazu dyskryminacji.
Naruszenie powyższych praw upatruje skarżąca w stosowaniu – na mocy zaskarżonego przepisu – jednakowej sankcji bez względu
na zachowanie podmiotu, rodzaj popełnionego przez niego błędu, bez zbadania stopnia jego winy czy też przyczynienia się do
zaistniałej sytuacji. Regulacja ta powoduje, że znikome przewinienie w zakresie przekazania danych potrzebnych do wyliczenia
składki ubezpieczeniowej powoduje nadmierną, nieuzasadnioną sankcję w wysokości podwyższenia o 50% całego wskaźnika procentowego
(nie tylko „zaniżonego” ułamka procentowego), co prowadzi do zachwiania gwarancji zabezpieczenia społecznego, a tym samym
godzi w zasadę demokratycznego państwa prawnego. Wprowadzenie takiej sankcji finansowej o charakterze karnym, bez możliwości
jej miarkowania w zależności od stopnia przewinienia lub wagi skutku (konsekwencji) tego przewinienia, narusza także – zdaniem
skarżącej – zakaz dyskryminacji w życiu gospodarczym (art. 32 ust. 2 Konstytucji).
Jak wywodzi dalej skarżąca, z prawa do zabezpieczenia społecznego wynika, że w razie wystąpienia przyczyn uniemożliwiających
ubezpieczonemu prowadzenie działalności zarobkowej uzyska on określone przez prawo świadczenie. W ocenie skarżącej z art.
67 ust. 1 Konstytucji można wnioskować także, że rozwiązania ustawowe nie powinny w żaden sposób prowadzić płatników do nadmiernego,
nieuzasadnionego obciążania ich koniecznością opłacania składek, w sposób naruszający zasady demokratycznego państwa prawnego
i zasadę sprawiedliwości społecznej. Zdaniem skarżącej, kwestionowany przepis stanowi regulację uszczegółowiającą prawo do
zabezpieczenia społecznego w razie choroby pracownika.
Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje:
Skarga konstytucyjna jest środkiem prawnym służącym ochronie konstytucyjnych praw i wolności. Analiza art. 79 ust. 1 Konstytucji,
regulującego przesłanki skargi, a także przepisów ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102,
poz. 643, ze zm.; dalej: ustawa o TK) doprecyzowujących zasady jej wnoszenia i rozpatrywania, prowadzi do jednoznacznego wniosku,
że uprawnionym do wystąpienia ze skargą konstytucyjną jest tylko i wyłącznie podmiot, którego konstytucyjne wolności lub konstytucyjne
prawa podmiotowe zostały naruszone. Innymi słowy: prawa lub wolności konstytucyjne, których ochrony można dochodzić w trybie
skargi konstytucyjnej, muszą przysługiwać bezpośrednio podmiotowi, który występuje do Trybunału Konstytucyjnego z tym środkiem
prawnym. Konstrukcja skargi konstytucyjnej przyjęta przez polskiego ustrojodawcę wyklucza przyjęcie charakteru actio popularis skargi. Na gruncie prawa polskiego w trybie skargi konstytucyjnej dochodzić można ochrony tylko tych praw lub wolności konstytucyjnych,
które przysługują osobie wnoszącej skargę.
Skarżąca podstawę do wniesienia skargi konstytucyjnej upatruje w naruszeniu prawa do zabezpieczenia społecznego, o którym
mowa w art. 67 Konstytucji. Uregulowane w tym przepisie prawo konstytucyjne ma charakter prawa podmiotowego. Beneficjentem
tego prawa jest osoba niezdolna do pracy ze względu na chorobę lub inwalidztwo albo która osiągnęła wiek emerytalny; podmiotem
zobowiązanym jest państwo, zaś treścią ciążącego na nim obowiązku jest zapewnienie beneficjentom tego prawa zabezpieczenia
społecznego. Przy tak rozumianym prawie do zabezpieczenia społecznego nie budzi najmniejszej wątpliwości, że przysługiwać
ono może tylko i wyłącznie osobom fizycznym. Jego beneficjentem nie może być zatem osoba prawna, a takim właśnie statusem
charakteryzuje się podmiot, który wystąpił ze skargą konstytucyjną. Okoliczność, że z mocy ustawy partycypuje on w jakimś
stopniu w zabezpieczeniu społecznym określonej kategorii osób jest bez znaczenia. Oczywiste jest bowiem, iż osobie prawnej
nie przysługuje – w związku z ponoszonymi obciążeniami – prawo do świadczeń z zabezpieczenia społecznego (zob. postanowienia
TK z: 6 października 2004 r., Ts 150/04, OTK ZU nr 5/B/2004, poz. 346; 17 stycznia 2006 r., Ts 158/05, OTK ZU nr 1/B/2006,
poz. 75; 19 lipca 2006 r., Ts 198/05, OTK ZU nr 4/B/2006, poz. 56).
Zdaniem skarżącej, z art. 67 ust. 1 Konstytucji wynika także, iż rozwiązania ustawowe nie powinny w żaden sposób prowadzić
do nadmiernego, nieuzasadnionego obciążania płatnika koniecznością opłacania składek w sposób naruszający zasady demokratycznego
państwa prawnego i zasadę sprawiedliwości społecznej. W ocenie Trybunału, nawet akceptacja tej tezy nie oznacza jeszcze, że
podmiot opłacający składki staje się beneficjentem prawa do zabezpieczenia społecznego, zaś powołanie się na naruszenie tego
prawa legitymuje go do wniesienia skargi konstytucyjnej.
Skarżąca uprawnienie do wniesienia skargi konstytucyjnej upatruje także w naruszeniu zasady równości. Należy przypomnieć,
że – zgodnie z powszechnie przyjętym w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego stanowiskiem – zasada równości (art. 32 Konstytucji)
nie stanowi źródła konstytucyjnych praw lub wolności, których naruszenie legitymuje do wniesienia skargi konstytucyjnej. Zagadnienie
to zostało zanalizowane w szeregu orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, w tym najpełniej w postanowieniu z 24 października 2001
r., wydanym w pełnym składzie (SK 10/01, OTK ZU nr 7/2001, poz. 225). W powyższym rozstrzygnięciu przyjęto, że wynikająca
z art. 32 Konstytucji zasada równości stanowi samodzielnie jedynie zasadę ogólną, mającą charakter niejako prawa „drugiego
stopnia”, tzn. przysługującego w związku z konkretnymi normami prawnymi, a nie w oderwaniu od nich – „samoistnie”. W ocenie
Trybunału Konstytucyjnego: „Zasada ta oznacza przede wszystkim, że wszyscy są równi »w godności, wolności i prawach«, o których
w innych przepisach mówi Konstytucja, i że nie jest dopuszczalna dyskryminacja w realizacji tych wolności i praw”. Równość
nie ma zatem charakteru abstrakcyjnego i absolutnego, ale „funkcjonuje zawsze w pewnym kontekście sytuacyjnym, odniesiona
być musi do zakazów lub nakazów albo nadania uprawnień określonym jednostkom (grupom jednostek) w porównaniu ze statusem innych
jednostek (grup)”. W związku z powyższym dopuszczalność powołania się w skardze konstytucyjnej na naruszenie zasady równości
winna zostać ograniczona wyłącznie do przypadków, w których zostaną wskazane przysługujące skarżącemu konkretne podmiotowe
prawo, wolność lub obowiązek o charakterze konstytucyjnym, w zakresie których zasada ta została naruszona.
Podobny status przysługuje zasadom wywodzonym z art. 2 Konstytucji, w tym zasadzie demokratycznego państwa prawnego i zasadzie
sprawiedliwości społecznej. Trybunał Konstytucyjny wypowiadał się na ten temat niejednokrotnie, w tym najbardziej wyczerpująco
w rozstrzygnięciach wydanych w pełnym składzie w sprawie o sygnaturze Ts 105/00 (postanowienia z: 12 grudnia 2000 r. i 23
stycznia 2002 r., Ts 105/00, OTK ZU nr 1/B/2002, poz. 59 i 60). Nie stanowi – zdaniem Trybunału Konstytucyjnego – podstawy
do wniesienia skargi powołanie się przez skarżącego na naruszenie wynikających z art. 2 Konstytucji norm prawnych, które ze
względu na charakter zasad przedmiotowych, adresowane są przede wszystkim do ustawodawcy i wyznaczają sposób, w jaki normowane
być powinny poszczególne dziedziny życia publicznego. Odwołanie się do tych zasad może mieć znaczenie tylko w sytuacji, w
której skarżący wskaże równocześnie wolność lub prawo podmiotowe mające swoje źródło w przepisie Konstytucji, które doznały
uszczerbku na skutek naruszenia powyższych zasad.
W skardze konstytucyjnej, stanowiącej przedmiot wstępnego rozpoznania skarżąca nie wskazała żadnego przysługującego jej prawa
podmiotowego lub konstytucyjnej wolności, które doznałyby uszczerbku na skutek naruszenia zasady równości (zakazu dyskryminacji),
zasady demokratycznego państwa prawnego, czy też zasady sprawiedliwości społecznej. Prawo do zabezpieczenia społecznego –
na którego naruszenie wskazano w skardze – nie przysługuje bowiem skarżącej, będącej osobą prawną, a zatem jego naruszenie
nie może uprawniać do wniesienia skargi konstytucyjnej.
Biorąc powyższe pod uwagę, należy stwierdzić, że wniesionej skardze konstytucyjnej nie można nadać dalszego biegu ze względu
na niespełnienie przesłanek wynikających z art. 79 ust. 1 w zw. z art. 47 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 36 ust. 3 ustawy o TK.