Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje:
1. Analiza formalna wniosku.
1.1. Według utrwalonego orzecznictwa, Trybunał Konstytucyjny – w każdym stadium postępowania, aż do wydania orzeczenia kończącego
postępowanie – zobowiązany jest kontrolować, czy w sprawie nie zaistniała przeszkoda procesowa skutkująca koniecznością umorzenia
postępowania (por. postanowienia TK z: 20 listopada 2019 r., sygn. K 2/18, OTK ZU A/2019, poz. 63; 9 listopada 2022 r., sygn.
K 26/20, OTK ZU A/2022, poz. 70).
W tym kontekście uwzględnienia wymagają kwestie: a) właściwości rzeczowej Trybunału Konstytucyjnego, określonej w art. 188
pkt 1 Konstytucji, b) legitymacji wnioskowej podmiotu inicjującego postępowanie, określonej w art. 191 ust. 1 pkt 1 Konstytucji.
Trybunał z urzędu sprawdza także, czy pismo inicjujące postępowanie odpowiada wymogom formalnym określonym w art. 47 ustawy
z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz. U. z 2019 r. poz. 2393;
dalej: u.o.t.p.TK, ustawa o organizacji TK).
Stosownie do art. 47 ust. 1 u.o.t.p.TK: „[w]niosek złożony przez podmiot, o którym mowa w art. 191 ust. 1 pkt 1-5 Konstytucji,
zawiera: 1) oznaczenie podmiotu uprawnionego do złożenia wniosku; 2) podanie podstawy prawnej działania podmiotu uprawnionego
do złożenia wniosku; 3) oznaczenie rodzaju pisma procesowego; 4) określenie kwestionowanego aktu normatywnego lub jego części;
5) wskazanie wzorca kontroli; 6) uzasadnienie”. Zgodnie zaś z art. 47 ust. 2 u.o.t.p.TK: „[u]zasadnienie, o którym mowa w
ust. 1 pkt 6, zawiera: 1) przywołanie treści kwestionowanego wnioskiem przepisu wraz z jego wykładnią; 2) przywołanie treści
wzorców kontroli wraz z ich wykładnią; 3) określenie problemu konstytucyjnego i zarzutu niekonstytucyjności; 4) wskazanie
argumentów lub dowodów na poparcie zarzutu niekonstytucyjności”.
1.2. Wniosek o dokonanie kontroli konstytucyjności aktu normatywnego w niniejszej sprawie pochodzi od Prezydenta Rzeczypospolitej
Polskiej (dalej: Prezydent lub Wnioskodawca), a zatem od podmiotu legitymowanego w rozumieniu art. 191 ust. 1 pkt 1 Konstytucji.
Przedmiotem kontroli Prezydent uczynił (zaskarżoną w całości) ustawę z dnia 12 kwietnia 2024 r. o zmianie ustawy o ochronie
zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych (Dz. U. poz. 649; dalej: kontrolowana ustawa).
Jako wzorce kontroli Wnioskodawca przyjął następujące jednostki redakcyjne Konstytucji:
– art. 4 (ust. 1 „[w]ładza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu”; ust. 2 „[n]aród sprawuje władzę przez
swoich przedstawicieli lub bezpośrednio”);
– art. 7 („[o]rgany władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa”);
– art. 104 ust. 1 („[p]osłowie są przedstawicielami Narodu. Nie wiążą ich instrukcje wyborców”);
– art. 106 („[w]arunki niezbędne do skutecznego wypełniania obowiązków poselskich oraz ochronę praw wynikających ze sprawowania
mandatu określa ustawa”);
– art. 96 ust. 1 („[s]ejm składa się z 460 posłów”).
Trybunał stwierdził, że w niniejszej sprawie:
– z wnioskiem wystąpił podmiot uprawniony, którego legitymacja do inicjowania abstrakcyjnej kontroli prawa nie budzi wątpliwości;
– przedmiotem kontroli uczyniono ustawę zaskarżoną w całości;
– jako wzorce wskazane zostały wybrane jednostki redakcyjne Konstytucji.
W ocenie Trybunału, w sprawie nie wystąpiła przeszkoda procesowa uniemożliwiająca merytoryczną ocenę zarzutów przedstawionych
przez Prezydenta.
1.3. Istota wątpliwości konstytucyjnych przedstawionych we wniosku Prezydenta dotyczy zgodności z Konstytucją procesu prawodawczego
przeprowadzonego w Sejmie X kadencji. Jego niekonstytucyjność wynikała, zdaniem Wnioskodawcy, z pozbawionego podstaw prawnych
niedopuszczenia do udziału w pracach sejmowych nad kontrolowaną ustawą posłów na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Mariusza Kamińskiego
oraz Macieja Wąsika. Prezydent wyraził także wątpliwość w zakresie ustrojowej ważności i skuteczności faktycznego objęcia
– w miejsce Mariusza Kamińskiego – mandatu poselskiego przez Monikę Pawłowską.
Trybunał odniósł się kolejno do następujących zagadnień problemowych:
– do przebiegu postępowania karnego przeprowadzonego wobec posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika;
– do orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego dotyczących prezydenckiego prawa łaski;
– do działań Marszałka Sejmu podjętych wobec posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, poprzedzających prace legislacyjne
nad kontrolowaną ustawą.
2. Stanowisko TK odnośnie do pism Prokuratora Generalnego z 30 października 2025 r. oraz 18 maja 2026 r.
W tym miejscu Trybunał postanowił odnieść się uzupełniająco do twierdzeń zawartych w pismach Prokuratora Generalnego (dalej
też: PG) z 30 października 2025 r. oraz 18 maja 2026 r. (dalej odpowiednio: „pismo z 30 października” i „pismo z 18 maja”).
2.1. W pierwszej kolejności Trybunał stwierdził, że zarówno pismo z 30 października, jak i pismo z 18 maja nie czynią zadość
obowiązkowi Prokuratora Generalnego zajęcia merytorycznego stanowiska w sprawie, który wynika z przepisów ustawy o organizacji
TK. Jej art. 72 w punkcie 2 nadaje bowiem przewodniczącemu składu orzekającego Trybunału uprawnienie, aby „wezwać uczestników
postępowania do przedstawienia, w formie pisemnej, w ustalonym terminie, stanowiska w sprawie”, zaś art. 42 w punkcie 7 wskazuje
Prokuratora Generalnego jako obligatoryjnego uczestnika postępowania. Zajęcie stanowiska przez Prokuratora Generalnego stanowi
zatem obowiązek Prokuratora Generalnego, z którego nie może on samodzielnie się zwolnić. Uchylanie się przez Prokuratora Generalnego
od obowiązku prawem ustanowionego, niepozostawiającego wątpliwości interpretacyjnych, stanowi rażące naruszenie prawa, a w
opinii Trybunału budzi także najgłębszy niepokój, w szczególności gdy jest ono udziałem naczelnego organu prokuratury oraz
gdy zachowanie to ma charakter ciągły, mający miejsce konsekwentnie od dnia podjęcia przez Sejm RP uchwały z dnia 6 marca
2024 r. w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego lat 2015-2023 w kontekście działalności Trybunału Konstytucyjnego
(M. P. poz. 198; dalej: uchwała Sejmu z 6 marca 2024 r.), we wszystkich sprawach toczących się przed Trybunałem Konstytucyjnym.
2.2. W odniesieniu do zdania otwierającego pismo z 18 maja wskazującego, że „Prokurator Generalny podtrzymuje swój pogląd
zawarty w piśmie z dnia 30 października 2025 r. skierowanym do Trybunału Konstytucyjnego, wskazujący na istnienie ważnych
powodów dla nieprzedstawienia stanowiska merytorycznego w niniejszej sprawie” Trybunał stwierdza, iż pismo z 30 października
stanowi jedynie nieznaczną modyfikację podobnych pism, wnoszonych seryjnie do Trybunału przez poprzednio urzędującego Prokuratora
Generalnego Adama Bodnara (m.in. w sprawach o sygn.: K 6/24, K 3/24, K 4/24, K 5/24, K 7/24 – pierwsze wniesione w dniu 16
sierpnia 2024 r., pozostałe w dniach 28-30 lipca 2025 r.). Pisma te ,,informowały” Trybunał, że „w związku ze stanowiskiem
Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, wyrażonym mocą uchwały z dnia 6 marca 2024 r. w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego
lat 2015-2023 w kontekście działalności Trybunału Konstytucyjnego (…) brak jest uzasadnienia do przedstawienia przez Prokuratora
Generalnego stanowiska w [danej] sprawie”. Ponadto niektóre z kierowanych pism dodają, że „Prokurator Generalny nie będzie
reprezentowany na rozprawie przed Trybunałem Konstytucyjnym”.
Jedyna różnica polega na tym, że obecny Prokurator Generalny powołuje się, obok uchwały Sejmu z dnia 6 marca 2024 r., także
na stanowisko Rady Ministrów wyrażone w uchwale nr 162 z 18 grudnia 2024 r. w sprawie przeciwdziałania negatywnym skutkom
kryzysu konstytucyjnego w obszarze sądownictwa (M. P. poz. 1068). To novum argumentacji – polegające na odwołaniu się przez Prokuratora Generalnego nie tylko do wymienionej uchwały Sejmu z 6 marca
2024 r., zdyskwalifikowanej następnie przez Trybunał Konstytucyjny (o czym dalej), lecz także do uchwały rządu, która nie
ma nawet pozoru aktu normatywnego – można ,,tłumaczyć” jedynie faktem, że piastun funkcji zwierzchnika prokuratury, będący
jednocześnie Ministrem Sprawiedliwości, przyznaje pierwszeństwo swojemu statusowi par excellence politycznemu, czyli członkostwu w rządzie.
2.3. Zawarte w drugim zdaniu pisma z 18 maja wezwanie: „Niezależnie od powyższego, mając na względzie rolę ustrojową Prokuratora
Generalnego, który wraz z całą prokuraturą stoi na straży praworządności, a także wobec zaistnienia nowych okoliczności, Prokurator
Generalny wzywa Trybunał do powstrzymania się – w obecnej sytuacji prawnej – od rozpoznania sprawy z wniosku Prezydenta RP
o sygn. K 20/24” jest, w opinii Trybunału, podwójnie bezzasadne.
2.3.1. Po pierwsze, obecny zwierzchnik prokuratury od początku pełnienia swej funkcji, czyli od lipca 2025 r., w rozlicznych
postępowaniach toczących się przed Trybunałem Konstytucyjnym, jak i w innych swoich działaniach permanentnie i ewidentnie
nie wykonuje obowiązków strażnika praworządności. W rzeczywistości bowiem Prokurator Generalny (obecny piastun tej funkcji
w ślad za jego poprzednikiem) od ponad dwóch lat, z naruszeniem bezwzględnie określonych obowiązków ustawowych, przez swoją
nieobecność na rozprawach oraz brak zajmowania pisemnego stanowiska merytorycznego w sprawach rozpoznawanych przez Trybunał
Konstytucyjny, próbuje paraliżować postępowanie przed Trybunałem.
2.3.2. Po drugie, kierowane przez tak właśnie postępujący podmiot wezwanie pod adresem Trybunału „do powstrzymania się” od
rozpoznania niniejszej sprawy, jest nie tylko pozbawione jakichkolwiek podstaw prawnych i merytorycznych, ale stanowi wręcz
bezskuteczne nakłanianie Trybunału Konstytucyjnego do zaprzestania wykonywania jego konstytucyjnych kompetencji.
2.4. Trybunał stwierdził też, że twierdzenie Prokuratora Generalnego na temat rzekomej „wadliwości prawnej działania Trybunału
Konstytucyjnego (...) występującej na kilku poziomach funkcjonowania tego organu” nie ma realnego uzasadnienia. W szczególności,
bezzasadny jest podnoszony zarzut, że w składzie sędziowskim Trybunału Konstytucyjnego, mającym rozpoznać przedmiotowy wniosek
Prezydenta, ,,znajduje się osoba nieuprawniona do orzekania”, a skład Trybunału Konstytucyjnego pozostaje „w oczywistej i
rażącej sprzeczności z Konstytucją”.
Trybunał przypomniał – czego PG nie dostrzega – że mająca uzasadniać te twierdzenia uchwała Sejmu z 6 marca 2024 r., dotycząca
m.in. wyboru w 2018 r. jednego z sędziów TK, wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 28 maja 2024 r. o sygn. U 5/24 została uznana
za niezgodną z art. 7 w związku z art. 87 ust. 1, art. 10 w związku z art. 173 i art. 190 ust. 1 Konstytucji (OTK ZU A/2024,
poz. 65). Ergo, to nie uchwała Sejmu z 26 stycznia 2018 r. w sprawie wyboru sędziego TK, ale powoływana przez Prokuratora Generalnego uchwała
Sejmu z 6 marca 2024 r. jest pozbawiona mocy prawnej i nie wywołała w przeszłości ani obecnie nie może wywoływać żadnych skutków
prawnych.
2.5. Poza wątpliwością w ocenie Trybunału pozostaje fakt, że powoływane przez Prokuratora Generalnego orzecznictwo trybunalskie,
tj. wyroki z: 3 grudnia 2015 r. o sygn. K 35/15 (z błędnym podaniem daty jego wydania, winno być: 9 grudnia; OTK ZU nr 11/A/2015,
poz. 186), 9 marca 2016 r. o sygn. K 47/15 (OTK ZU A/2018, poz. 31), 11 sierpnia 2016 r. o sygn. K 39/16 (OTK ZU A/2018, poz.
32) oraz postanowienie z 7 stycznia 2016 r. o sygn. U 8/15 (OTK ZU A/2016, poz. 1), nie dotyczyło prawidłowości bądź nieprawidłowości
aktów wyboru przez Sejm konkretnych osób do składu Trybunału, a nawet nie mogło tego dotyczyć, gdyż Trybunał nie posiada takiej
kognicji. Nie mają one zatem żadnego wpływu na bieg niniejszej sprawy. Twierdzenie Prokuratora Generalnego o ,,powstaniu statusu
sędziego TK z chwilą wyboru przez Sejm” nie uwzględnia natomiast choćby treści wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 29 lipca
2025 r., sygn. Kp 3/24 (OTK ZU A/2025, poz. 82). W wyroku tym Trybunał podkreślił, że „[z]godnie z art. 194 ust. 1 Konstytucji,
sędziów Trybunału wybiera Sejm. Nie oznacza to jednak, że wybór sędziego przez Sejm jest równoznaczny z objęciem urzędu, które
umożliwia rozpoczęcie działalności orzeczniczej. W obowiązującym wciąż stanie prawnym osoba wybrana na stanowisko sędziego
Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie, a odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze
zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału. (…) [N]a gruncie obowiązującej Konstytucji w procedurze obsadzania urzędu sędziego
Trybunału występują dwa organy: organ wybierający, czyli Sejm oraz organ przyjmujący ślubowanie, czyli Prezydent”. W swym
orzeczeniu Trybunał jednoznacznie stwierdza, że będąc świadkiem i uczestnikiem aktu ślubowania osoby wybranej na sędziego
Trybunału, Prezydent „jest jednocześnie gwarantem praworządności wyboru”, powołując się przy tym na postanowienie TK z 12
marca 2020 r. (sygn. U 1/17, OTK ZU A/2020, poz. 11).
2.6. Trybunał podkreślił, że w wyroku z 12 maja 2026 r. (wydanym przed sformułowaniem pisma z 18 maja, a więc wyrok ten winien
być znany autorowi pisma), o sygn. K 3/26 (niepubl.) orzekł, iż art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie
sędziów Trybunału Konstytucyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 1422) rozumiany w ten sposób, że wyznacza Prezydentowi obowiązek
odebrania ślubowania od osoby wybranej przez Sejm na sędziego Trybunału, jest niezgodny z art. 126 w związku z art. 2 Konstytucji
podkreślając przy tym, że kompetencja odebrania ślubowania przez Prezydenta nie ma charakteru li tylko ceremonialnego, lecz
należy ją postrzegać w kategoriach realizacji konstytucyjnych i ustawowych uprawnień Głowy Państwa, opartych na dyskrecjonalnej
władzy strażnika Konstytucji.
2.7. Trybunał jako bezprzedmiotowe ocenił odwołanie się przez Prokuratora Generalnego do wyroku z 7 maja 2021 r. Europejskiego
Trybunału Praw Człowieka w sprawie Xero Flor w Polsce sp. z o.o. przeciwko Polsce (skarga nr 4907/18), w której ETPCz stwierdził
naruszenie przez Polskę art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia
4 listopada 1950 r., zmienionej następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2 (Dz. U. z 1993 r. Nr 61,
poz. 284, ze zm.; dalej: Konwencja) z uwagi na udział w składzie orzekającym Trybunału osoby nieuprawnionej do orzekania.
Przywołanie tej sprawy przez PG jest w oczach Trybunału bezprzedmiotowe, albowiem nie uwzględnia faktu, że wyrokiem z 24 listopada
2021 r. o sygn. K 6/21 (OTK ZU A/2022, poz. 9) Trybunał orzekł, iż art. 6 ust. 1 zdanie pierwsze Konwencji:
1) w zakresie, w jakim pojęciem sądu użytym w tym przepisie obejmuje Trybunał Konstytucyjny, jest niezgodny z art. 173 w związku
z art. 10 ust. 2, art. 175 ust. 1 i art. 8 ust. 1 Konstytucji;
2) w zakresie, w jakim przyznaje Europejskiemu Trybunałowi Praw Człowieka kompetencję do oceny legalności wyboru sędziów Trybunału
Konstytucyjnego, jest niezgodny z art. 194 ust. 1 w związku z art. 8 ust. 1 Konstytucji.
2.8. Za irrelewantne Trybunał uznał powołanie się przez Prokuratora Generalnego w przedmiotowym piśmie na wyrok Trybunału
Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 18 grudnia 2025 r. (C-448/23), który uznaje uchybianie przez Polskę zobowiązaniom wynikającym
z art. 19 ust. 1 akapit drugi Traktatu o Unii Europejskiej, a to wskutek niespełnienia przez Trybunał wymogów niezawisłego
i bezstronnego sądu ustanowionego uprzednio na mocy ustawy. Podobnie też za bezpodstawne uznał Trybunał przywołanie wyroku
Wielkiej Izby ETPC z 1 grudnia 2020 r. w sprawie Guðmundur Andri Ástráðsson przeciwko Islandii. Judykaty te nie mają bowiem
i nie mogą mieć żadnego wpływu na bieg postępowania w niniejszej sprawie. Uwagi dotyczące niedopuszczalności odnoszenia prawa
do sądu, w ujęciu art. 6 Konwencji, do Trybunału Konstytucyjnego zawarte zostały w punkcie 2.7. W tym miejscu natomiast Trybunał
podkreślił, że zgodnie z prawem UE, do kompetencji wyłącznych państw członkowskich (czyli nie przekazanych organom UE, ani
nie „współdzielonych”) należy m.in. unormowanie ustroju ich władz sądowniczych. Odmienne ustalenia i rozstrzygnięcia TSUE
stanowią działania ultra vires, co potwierdza orzecznictwo polskiego Trybunału Konstytucyjnego, m.in. stanowiące o zakresowej niekonstytucyjności niektórych
przepisów Traktatu o Unii Europejskiej i Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej wyroki z: 14 lipca 2021 r. sygn. P 7/20,
OTK ZU A/2021, poz. 49, z 7 października 2021 r., sygn. K 3/21, OTK ZU A/2022, poz. 65 oraz z 11 grudnia 2023 r., sygn. K
8/21, OTK ZU A/2024, poz. 58.
2.9. Odnosząc się do supozycji Prokuratora Generalnego, że powołanie na stanowisko Prezesa Trybunału Konstytucyjnego Julii
Przyłębskiej nastąpiło w sposób nieprawidłowy Trybunał zwrócił uwagę, iż materia ta była również przedmiotem rozważań w przywołanej
w punkcie 2.4. sprawie o sygn. U 5/24. Przeprowadziwszy szczegółową analizę procedury wyboru Prezesa TK (cz. III, punkt 7.2.
uzasadnienia wyroku), Trybunał nie dopatrzył się zasadności powtarzanych przez Prokuratora Generalnego argumentów autorów
uchwały Sejmu z 6 marca 2024 r., jakoby wybór ten nastąpił z naruszeniem art. 13 ust. 8 ustawy z dnia 13 grudnia 2016 r. –
Przepisy wprowadzające ustawę o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym oraz ustawę o statusie sędziów
Trybunału Konstytucyjnego (Dz. U. poz. 2074, ze zm.), czy też z rażącym naruszeniem art. 194 ust. 2 Konstytucji.
2.10. W ocenie Trybunału nie ma wątpliwości, że bez znaczenia dla niniejszej sprawy jest podnoszony w piśmie z 18 maja, jako
rzekomo istotne „novum w sytuacji prawnej związanej z Trybunałem Konstytucyjnym”, fakt wyboru przez Sejm 13 marca 2026 r. 6-ciu osób na nieobsadzone
stanowiska sędziowskie w Trybunale Konstytucyjnym. W odniesieniu zaś do wydanego 5 maja 2026 r. przez Europejski Trybunał
Praw Człowieka, ,,zarządzenia tymczasowego (interim measure)” w sprawie Dziurda i Inni p. Polsce (skarga nr 17392/26) Trybunał stwierdza, że nie utrudnia on objęcia i wykonywania obowiązków
sędziowskich przez skarżących, gdyż nie są oni sędziami wobec braku prawnej możliwości podjęcia obowiązków przez osoby wybrane
na stanowisko sędziego Trybunału jako konsekwencji nienawiązania stosunku służbowego sędziego TK.
3. Postępowanie karne wobec posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.
3.1. Wyrokiem z 30 marca 2015 r. (sygn. akt II K 784/10) Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie skazał nieprawomocnie
posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika na kary bezwzględnego pozbawienia wolności, orzekając dodatkowo wobec nich środki
karne w postaci zakazu zajmowania określonych stanowisk. Apelację od wskazanego wyroku złożyli m.in. obrońcy posłów.
3.2. 16 listopada 2015 r. Prezydent, działając na podstawie art. 139 Konstytucji, wydał postanowienie (nr PU.117.45.2015),
w którym zastosował wobec posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika prawo łaski w zakresie powołanego w akapicie poprzedzającym
nieprawomocnego wyroku skazującego. Zastosowanie prawa łaski polegało na przebaczeniu i puszczeniu w niepamięć oraz umorzeniu
postępowania karnego, miało zatem charakter abolicji indywidualnej.
3.3. Po rozpoznaniu apelacji od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie wskazanego w punkcie 3.1, Sąd
Okręgowy w Warszawie wyrokiem z 30 marca 2016 r. (sygn. akt X Ka 57/16) – wobec wydania przez Prezydenta postanowienia z 16
listopada 2015 r. w przedmiocie zastosowania prawa łaski – uchylił zaskarżony wyrok z 30 marca 2015 r. (sygn. akt II K 784/10)
i na podstawie art. 17 § 1 pkt 11 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 2026 r. poz. 490)
umorzył postępowanie karne prowadzone wobec posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.
3.4. Od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie wskazanego w akapicie poprzedzającym oskarżyciele posiłkowi wnieśli kasację. Sprawę
kasacyjną Sąd Najwyższy rozpoznawał pod sygn. akt II KK 313/16.
W toku trwającego postępowania przed Sądem Najwyższym skład rozpoznający kasację, postanowieniem z 7 lutego 2017 r., przedstawił
do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów Sądu Najwyższego zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości co do wykładni
prawa, wyrażone w następujących pytaniach:
1) „[c]zy przewidziany w zdaniu pierwszym art. 139 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zakres normowania zwrotu «prawo łaski»
obejmuje również normę kompetencyjną do stosowania abolicji indywidualnej?”;
2) „[w] przypadku negatywnej odpowiedzi na pytanie pierwsze – jakie skutki wywołuje przekroczenie powyższego zakresu normowania
dla dalszego toku postępowania karnego?”.
Odpowiadając na postawione pytania prawne, Sąd Najwyższy 31 maja 2017 r. podjął uchwałę (sygn. akt I KZP 4/17), w której stwierdził,
że:
1) „[p]rawo łaski, jako uprawnienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej określone w art. 139 zdanie pierwsze Konstytucji
Rzeczypospolitej Polskiej, może być realizowane wyłącznie wobec osób, których winę stwierdzono prawomocnym wyrokiem sądu (osób
skazanych). Tylko przy takim ujęciu zakresu tego prawa nie dochodzi do naruszenia zasad wyrażonych w treści art. 10 w zw.
z art. 7, art. 42 ust. 3, art. 45 ust. 1, art. 175 ust. 1 i art. 177 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej”;
2) „[z]astosowanie prawa łaski przed datą prawomocności wyroku nie wywołuje skutków procesowych”.
3.5. Wobec podjęcia przez Sąd Najwyższy uchwały z 31 maja 2017 r. Marszałek Sejmu wystąpił 8 czerwca 2017 r. do Trybunału
Konstytucyjnego z wnioskiem o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Prezydentem a Sądem Najwyższym.
Należy podkreślić, że zgodnie z art. 86 ust. 1 u.o.t.p.TK wszczęcie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie
rozstrzygnięcia sporu kompetencyjnego powoduje zawieszenie postępowań przed organami, które prowadzą spór kompetencyjny. Skutek
zawieszenia postępowania następuje ipso iure.
Wobec powyższego postanowieniem z 1 sierpnia 2017 r., wydanym w sprawie o sygn. akt II KK 313/16, Sąd Najwyższy stwierdził
zawieszenie postępowania kasacyjnego, prowadzonego w sprawie posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.
3.6. 28 lutego 2023 r. Sąd Najwyższy podjął zawieszone postępowanie kasacyjne, prowadzone w sprawie posłów Mariusza Kamińskiego
i Macieja Wąsika. Decyzja Sądu Najwyższego zapadła pomimo niezakończonego wówczas przez Trybunał postępowania zainicjowanego
wnioskiem Marszałka Sejmu o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego i obowiązywania z mocy prawa zawieszenia postępowania przed
organami prowadzącymi spór kompetencyjny.
Trybunał zwraca uwagę, że opisane działanie Sądu Najwyższego stanowiło rażące naruszenie prawa (dyspozycji art. 86 ust. 1
u.o.t.p.TK), a tym samym pozostawało w oczywistej sprzeczności z konstytucyjną zasadą legalizmu, statuowaną w art. 7 Konstytucji.
3.7. 6 czerwca 2023 r. – wskutek merytorycznego rozpoznania kasacji wniesionych od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z 30
marca 2016 r. (sygn. akt X Ka 57/16) – Sąd Najwyższy, wyrokiem wydanym w sprawie o sygn. akt II KK 96/23 uchylił w całości
wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 30 marca 2016 r. i przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania w postępowaniu
odwoławczym.
Trybunał zwraca uwagę, że wyrok Sądu Najwyższego z 6 czerwca 2023 r. (sygn. akt II KK 96/23) – w świetle: postanowienia Prezydenta
z 16 listopada 2015 r. o zastosowaniu wobec posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika prawa łaski oraz orzeczeń Trybunału
dotyczących prezydenckiej prerogatywy stosowania prawa łaski (omówionych w punkcie 3 niniejszej części uzasadnienia) – został
wydany z rażącym naruszeniem prawa, a tym samym pozostawał w oczywistej sprzeczności z wywodzoną z art. 7 Konstytucji zasadą
legalizmu.
3.8. Skutkiem ponownie przeprowadzonego postępowania odwoławczego było wydanie przez Sąd Okręgowy w Warszawie wyroku z 20
grudnia 2023 r. (sygn. akt X Ka 613/23; dalej też: wyrok z 20 grudnia 2023 r.), zmieniającego zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego
dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie z 30 marca 2015 r. w zakresie odnoszącym się do posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja
Wąsika w ten sposób, że skazywał ich na karę 2 lat bezwzględnego pozbawienia wolności, a wymiar orzeczonego środka karnego
w postaci zakazu zajmowania określonych w wyroku stanowisk zmniejszał do 5 lat.
Analogicznie do oceny zawartej w punkcie 3.7 tej części uzasadnienia, Trybunał zwraca uwagę, że wyrok Sądu Okręgowego z 20
grudnia 2023 r. – w świetle: postanowienia Prezydenta z 16 listopada 2015 r. o zastosowaniu wobec posłów Mariusza Kamińskiego
i Macieja Wąsika prawa łaski oraz orzeczeń Trybunału dotyczących prezydenckiej prerogatywy stosowania prawa łaski (zreferowanych
w dalszej części uzasadnienia) – został wydany z rażącym naruszeniem prawa, a tym samym pozostawał w oczywistej sprzeczności
z wywodzoną z art. 7 Konstytucji zasadą legalizmu.
3.9. 8 stycznia 2024 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie postanowił: 1) nie uwzględnić wniosków o odmowę
wszczęcia postępowania wykonawczego wobec posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika; 2) nie uwzględnić wniosków o umorzenie
postępowania wykonawczego wobec posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika; 3) nie uwzględnić wniosku o wstrzymanie wobec
posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika wykonalności kar 2 lat pozbawienia wolności orzeczonych wyrokiem z 20 grudnia
2023 r., zmieniającym wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie z 30 marca 2015 r., wydanym w sprawie o sygn.
akt II K 784/10. Nadto tego samego dnia przygotowano dokumentację wykonawczą, w tym nakazy doprowadzenia posłów Mariusza Kamińskiego
i Macieja Wąsika do jednostek penitencjarnych. W konsekwencji powyższego, 9 stycznia 2024 r. doszło do zatrzymania posłów
Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Posłowie przebywali w izolacji penitencjarnej do 23 stycznia 2024 r.
4. Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego dotyczące prezydenckiego prawa łaski.
4.1. Uwzględniając treść zarzutów Wnioskodawcy, Trybunał za konieczne uznał przywołanie w tym miejscu swoich trzech orzeczeń,
dotyczących uprawnienia Prezydenta określonego w art. 139 Konstytucji:
a) wyroku z 17 lipca 2018 r. (sygn. K 9/17, OTK ZU A/2018, poz. 48; Dz. U. z 2018 r. poz. 1387), w którym Trybunał orzekł,
że:
„1) art. 17 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1904, ze zm.),
2) art. 5 § 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. − Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. z 2018 r. poz. 475,
ze zm.),
3) art. 15 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny wykonawczy (Dz. U. z 2018 r. poz. 652, ze zm.)
− w zakresie, w jakim nie czynią aktu abolicji indywidualnej negatywną przesłanką prowadzenia – odpowiednio – postępowania
karnego, postępowania w sprawach o wykroczenia albo postępowania karnego wykonawczego, są niezgodne z art. 139 zdanie pierwsze
Konstytucji”;
b) wyroku z 26 czerwca 2019 r. (sygn. K 8/17, OTK ZU A/2019, poz. 34; Dz. U. z 2019 r. poz. 1255), w którym Trybunał orzekł,
że:
„1) art. 523 § 3 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 1987, ze zm.) w zakresie,
w jakim dopuszcza możliwość wniesienia kasacji na niekorzyść oskarżonego w razie umorzenia postępowania z powodu zastosowania
aktu łaski przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej,
2) art. 521 § 1 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim dopuszcza możliwość wniesienia kasacji na niekorzyść oskarżonego
od każdego prawomocnego orzeczenia sądu w sytuacji, gdy w kasacji zakwestionowano prawidłowość zastosowania aktu łaski przez
Prezydenta Rzeczypospolitej,
3) art. 529 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim dopuszcza wniesienie i rozpoznanie kasacji na niekorzyść oskarżonego
w sytuacji, gdy w kasacji zakwestionowano prawidłowość zastosowania aktu łaski przez Prezydenta Rzeczypospolitej, – są niezgodne
z art. 139 zdanie pierwsze w związku z art. 10 Konstytucji”;
c) postanowienia z 2 czerwca 2023 r. (sygn. Kpt 1/17, OTK ZU A/2023, poz. 103; M. P. z 2023 r. poz. 549), którym Trybunał
rozstrzygnął spór kompetencyjny pomiędzy Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej a Sądem Najwyższym, uznawszy, że:
„1) na podstawie art. 139 w związku z art. 144 ust. 3 pkt 18 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, prawo łaski jest wyłączną
i niepodlegającą kontroli kompetencją Prezydenta RP wywołującą ostateczne skutki prawne,
2) Sąd Najwyższy nie ma kompetencji do sprawowania kontroli ze skutkiem prawnym wykonywania kompetencji Prezydenta RP, o której
mowa w punkcie 1”.
4.2. Trybunał w obecnym składzie w pełni podzielił poglądy prawne wyrażone w przytoczonych powyżej orzeczeniach, podkreślając
jednocześnie, że zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą
i są ostateczne, co oznacza, że już na poziomie konstytucyjnym ustrojodawca przesądził, iż wszystkie organy władzy publicznej
mają obowiązek przestrzegania i stosowania tych orzeczeń. Do organów tych należy zaliczyć między innymi sądy powszechne, Sąd
Najwyższy, jak również Marszałka Sejmu. Nierespektowanie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego przez osoby będące piastunami
władzy publicznej stanowi działalność sprzeczną z prawem, która może skutkować odpowiedzialnością prawną, w tym także karną
tych osób. Niezależnie od powyższego brak przestrzegania i stosowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego stanowi każdorazowo
naruszenie Konstytucji – w szczególności jej art. 7 oraz art. 190.
5. Działania Marszałka Sejmu wobec posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, poprzedzające prace sejmowe nad kontrolowaną
ustawą.
5.1. Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik zostali wybrani na posłów na Sejm X kadencji 15 października 2023 r. 26 października
2023 r. wskazani posłowie odebrali od Państwowej Komisji Wyborczej zaświadczenia o wyborze, natomiast 13 listopada 2023 r.
odbyło się pierwsze posiedzenie Sejmu X kadencji, podczas którego posłowie Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik złożyli ślubowania
poselskie.
5.2. Po wydaniu wyroku z 20 grudnia 2023 r. Marszałek Sejmu podjął działania zmierzające do stwierdzenia wygaśnięcia mandatów
posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.
21 grudnia 2023 r. Prezydent poinformował pisemnie Marszałka Sejmu, że 16 listopada 2015 r. zastosował na podstawie art. 139
Konstytucji wobec posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika prawo łaski, podkreślając, że jego postanowienie jest skuteczne,
niewzruszalne i niezaskarżalne, a także że nie zachodzą przesłanki materialne do stwierdzenia wygaśnięcia mandatów poselskich.
Wbrew treści pisma Prezydenta, jeszcze tego samego dnia Marszałek Sejmu wydał dwa tożsame w treści postanowienia w sprawie
stwierdzenia wygaśnięcia mandatów poselskich Mariusza Kamińskiego oraz Macieja Wąsika.
Postanowienia Marszałka Sejmu z 21 grudnia 2023 r. zostały doręczone posłom 28 grudnia 2023 r. Następnego dnia, tj. 29 grudnia
2023 r., Mariusz Kamiński oraz Maciej Wąsik wnieśli od rzeczonych postanowień odwołania do Sądu Najwyższego, składając je
równolegle: za pośrednictwem Marszałka Sejmu oraz bezpośrednio do Sądu Najwyższego.
5.3. Art. 26 § 1 pkt 11 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2024 r. poz. 622; dalej: ustawa o SN)
stanowi, że do właściwości Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego należy rozpoznawanie „innych [niż
wskazane w art. 26 § 1 ustawy o SN] spraw z zakresu prawa publicznego niezastrzeżonych do właściwości innych izb Sądu Najwyższego”.
Nie ulega wątpliwości, że sprawy z odwołań złożonych na podstawie art. 250 § 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy
(Dz. U. z 2025 r. poz. 365, ze zm.; dalej: kodeks wyborczy) nie należą do właściwości żadnej innej izby Sądu Najwyższego,
o których mowa w art. 23-25 oraz art. 27a ustawy o SN, natomiast Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych jest sądem
wyłącznie właściwym rzeczowo do rozpoznania odwołania od postanowienia Marszałka Sejmu stwierdzającego wygaśnięcie mandatu
poselskiego.
Pomimo powyższego, wbrew wyraźnej treści obowiązujących przepisów ustawy o SN określających właściwość rzeczową poszczególnych
izb Sądu Najwyższego, a także mimo określenia właściwości sądu przez samych posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika w
treści sformułowanych odwołań, Marszałek Sejmu przekazał odwołania posłów bezpośrednio do niewłaściwej w tego typu sprawach
Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego, z pominięciem biura podawczego Sądu Najwyższego. Wskazane działanie
Marszałka Sejmu należy uznać za pozostające w sprzeczności z przepisami prawa, a tym samym naruszające konstytucyjną zasadę
legalizmu wyrażoną w art. 7 Konstytucji.
Na tę ocenę nie mogą mieć wpływu stanowiska organów międzynarodowych skierowane na podważenie ustrojowej pozycji tej izby
jako sądu ani argumenty, że na gruncie nieobowiązującego stanu prawnego tego typu odwołania rozpoznawała nieistniejąca obecnie
Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego.
Trybunał zauważył, że właściwość Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w sprawie odwołań wniesionych przez posłów
Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika od postanowień Marszałka Sejmu wydanych w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia mandatów
poselskich została potwierdzona zarządzeniem nr 1/2024 Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego z 4 stycznia 2024 r. w sprawie
rozstrzygnięcia sporu co do właściwości izb w zakresie rozpoznania danej sprawy. W zarządzeniu tym Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego
wskazał Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych jako wyłącznie właściwą do rozpoznania sprawy. W tym kontekście należy
przypomnieć, że uprawnienie Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego do rozstrzygania sporów o właściwość izb Sądu Najwyższego
w zakresie rozpoznania konkretnej sprawy wynika bezpośrednio z § 4 pkt 7 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
z dnia 14 lipca 2022 r. – Regulamin Sądu Najwyższego (Dz. U. z 2024 r. poz. 806) w związku z art. 14 § 1 pkt 8 ustawy o SN.
5.4. 4 stycznia 2024 r. Sąd Najwyższy, orzekający w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, postanowieniem wydanym
w sprawie o sygn. akt I NSW 1268/23, uchylił postanowienie Marszałka Sejmu stwierdzające wygaśnięcie mandatu poselskiego posła
Macieja Wąsika. Następnego dnia, tj. 5 stycznia 2024 r., Sąd Najwyższy, orzekający w tej samej izbie, wydał – tożsame w swojej
treści – postanowienie w sprawie o sygn. akt I NSW 1267/23, którym uchylił postanowienie Marszałka Sejmu stwierdzające wygaśnięcie
mandatu poselskiego posła Mariusza Kamińskiego.
Uzasadniając swoje orzeczenia, Sąd Najwyższy stwierdził, że uchylenie powodowane jest niezaktualizowaniem się przesłanek formalnych
i materialnych stwierdzenia wygaśnięcia mandatu poselskiego, co skutkuje tym, że zostały one wydane z naruszeniem Konstytucji
oraz przepisów kodeksu wyborczego. Istotne naruszenie art. 248 § 3 kodeksu wyborczego, polega na tym, że wydając postanowienia
o stwierdzeniu wygaśnięcia mandatów poselskich, Marszałek Sejmu nie dysponował informacją z Krajowego Rejestru Karnego o prawomocnym
skazaniu, co oznacza, że w chwili wydawania postanowień nie istniały przewidziane prawem formalne przesłanki do ich wydania.
Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia o sygn. akt I NSW 1267/23 podkreślił, że „[o]derwanie przewidzianej art. 249 §
1 k.wyb. kompetencji Marszałka Sejmu do wydania postanowienia, od proceduralnego wymogu dysponowania informacją z Krajowego
Rejestru Karnego (art. 248 § 3 k.wyb.) jest niedopuszczalne, prowadziłoby bowiem do przyznania Marszałkowi Sejmu dyskrecjonalnej
kompetencji do wygaszania mandatów posłów bez zaistnienia ustawowo wymaganych przesłanek proceduralnych”.
Sąd Najwyższy podniósł także, że prawo łaski z 16 listopada 2015 r. zastosowane przez Prezydenta wobec posłów Mariusza Kamińskiego
i Macieja Wąsika w postaci abolicji indywidualnej ex tunc pozbawiało prawomocny wyrok skazujący z 20 grudnia 2023 r. jego skutków materialnych (w szczególności tych, które mogłyby
wystąpić w sferze ustrojowej w postaci utraty prawa wybieralności), co stanowi o niezaistnieniu przesłanek prawnych pozwalających
na wydanie przez Marszałka Sejmu postanowień w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatów poselskich. Jak podkreślił Sąd Najwyższy
w uzasadnieniu postanowienia o sygn. akt I NSW 1268/23, prezydencki akt łaski „stanowi bezpośrednie zastosowanie przepisu
Konstytucji i jako taki jest prawnie skuteczny i ostateczny. Skutków prawnych w postaci braku możliwości pociągania do odpowiedzialności
karnej osoby ułaskawionej przez Prezydenta RP nie może znieść ani żadna uchwała, ani żaden wyrok sądu, nawet Sądu Najwyższego.
Nie trzeba nawet wspominać, że żadnego znaczenia nie mają w tym zakresie opinie prawne bądź wypowiedzi doktryny prawa. Nikt
nie posiada prawnego umocowania do weryfikacji i kwestionowania prerogatywy przysługującej i gwarantowanej konstytucyjnie
wyłącznie Prezydentowi”.
W ocenie Trybunału, postanowienia z 4 i 5 stycznia 2024 r. Sądu Najwyższego orzekającego we właściwej izbie prawomocnie wyeliminowały
z obrotu prawnego postanowienia Marszałka Sejmu z 21 grudnia 2023 r. w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatów poselskich
Mariusza Kamińskiego oraz Macieja Wąsika.
W kontekście omówionych wyżej prawomocnych postanowień Sądu Najwyższego, Trybunał wziął pod uwagę okoliczność, że 10 stycznia
2024 r. Sąd Najwyższy, orzekający w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, wydał postanowienie w sprawie o sygn. akt II PUO
2/24, na mocy którego nie uwzględnił odwołania posła Mariusza Kamińskiego od postanowienia Marszałka Sejmu z 21 grudnia 2023
r. w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu poselskiego. Jednak, jak już wskazano uprzednio, izbą Sądu Najwyższego wyłącznie
właściwą do rozpoznania odwołania od postanowienia Marszałka Sejmu wydanego w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu poselskiego
była Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. To, że odwołanie posła Mariusza Kamińskiego zostało prawomocnie rozpoznane
przez Sąd Najwyższy 5 stycznia 2024 r., oznacza, iż postanowienie Sądu Najwyższego wydane w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
10 stycznia 2024 r. zostało wydane w warunkach powagi rzeczy osądzonej (res iudicata). Przedstawione okoliczności jasno świadczą, że postanowienie Sądu Najwyższego, Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zostało
wydane z rażącym naruszeniem prawa, a tym samym pozostawało w oczywistej sprzeczności z konstytucyjną zasadą legalizmu, statuowaną
w art. 7 Konstytucji. Nadmienić tu należy, że wskutek skargi na postanowienie z 10 stycznia 2024 r., wniesionej przez Mariusza
Kamińskiego, Sąd Najwyższy w punkcie pierwszym sentencji postanowienia z 3 lipca 2024 r. (sygn. akt I NSW 1/24) wznowił postępowanie
zakończone postanowieniem Sądu Najwyższego z 10 stycznia 2024 r., sygn. akt II PUO 2/24, natomiast w punkcie 2 sentencji uchylił
to postanowienie i umorzył postępowanie. Uznał tym samym, że orzeczenie to zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa. Skarżone
postanowienie wydane zostało bowiem w warunkach nieważności postępowania z uwagi na naruszenie powagi rzeczy osądzonej, wynikającej
z wydanego 5 dni wcześniej prawomocnego postanowienia Sądu Najwyższego w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych
(sygn. akt I NSW 1267/23). W ocenie sądu rozpoznającego skargę o wznowienie postępowania, wydanie kolejnego postanowienia
Sądu Najwyższego w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych 10 stycznia 2024 r. (sygn. akt II PUO 2/24) nie tylko stanowiło rażącą
obrazę porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, lecz także naruszało art. 45 Konstytucji gwarantujący prawo skarżącego
do sądu. Nadto w postanowieniu z 3 lipca 2024 r. Sąd Najwyższy zauważył, że postanowienie z 10 stycznia 2024 r. zapadło w
Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego, która nie jest (i w momencie orzekania również nie była) właściwa
do rozpoznawania odwołań od postanowień Marszałka Sejmu w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu posła. Sąd Najwyższy przypomniał,
że na podstawie art. 26 § 1 pkt 11 ustawy o SN wyłączna właściwość w tej sprawie przysługuje Izbie Kontroli Nadzwyczajnej
i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego.
Co równie istotne, w punkcie trzecim postanowienia z 3 lipca 2024 r. Sąd Najwyższy odrzucił skargę Mariusza Kamińskiego o
wznowienie postępowania zakończonego postanowieniem Sądu Najwyższego z 5 stycznia 2024 r., sygn. akt I NSW 1267/23 (w sentencji
błędnie przywołano sygnaturę sprawy – zamiast „I NSW 1267/23” jest „I NSW 1267/24”, natomiast w uzasadnieniu podana sygnatura
jest poprawna), przyjmując, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy skarga ta nie była oparta na ustawowej podstawie. Tym
samym postanowienie Sądu Najwyższego z 5 stycznia 2024 r. uchylające postanowienie Marszałka Sejmu z 21 grudnia 2023 r. stwierdzające
wygaśnięcie mandatu poselskiego Mariusza Kamińskiego pozostaje w obrocie prawnym i jako prawomocne wywołuje ostateczne skutki
prawne.
Należy także odnotować okoliczność, że 12 kwietnia 2024 r. Sąd Najwyższy orzekający w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw
Publicznych wydał postanowienie (sygn. akt I NSW 1267/23), w którym stwierdził: po pierwsze, że postanowienie Sądu Najwyższego
z 5 stycznia 2024 r., sygn. akt I NSW 1267/23, jest prawomocne od 5 stycznia 2024 r.; po drugie, że postanowienie Sądu Najwyższego
wydane w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 10 stycznia 2024 r., sygn. akt II PUO 2/24, zapadło w warunkach nieważności
postępowania oraz z rażącym naruszeniem art. 25 i art. 26 § 1 pkt 11 ustawy o SN i jako takie pozbawione jest mocy prawnej.
5.5. Mimo opisanych powyżej okoliczności, Marszałek Sejmu skierował postanowienie w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu
posła Mariusza Kamińskiego do ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski”. Postanowienie to
zostało promulgowane 10 stycznia 2024 r. pod pozycją 15.
Trybunał uznał, że opisane działanie Marszałka Sejmu stanowiło rażące naruszenie prawa, a tym samym pozostawało w oczywistej
sprzeczności z konstytucyjną zasadą legalizmu, statuowaną w art. 7 Konstytucji.
Jednocześnie Trybunał odnotował, że Marszałek Sejmu nie skierował do promulgacji postanowienia z 21 grudnia 2023 r. wydanego
w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu posła Macieja Wąsika.
5.6. Niezależnie od opisanych wyżej czynności Marszałka Sejmu, 5 stycznia 2024 r. Szef Kancelarii Sejmu podjął decyzję o dezaktywacji
kart do głosowania posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Jednocześnie od 25 stycznia 2024 r., tj. od czwartego posiedzenia
Sejmu X kadencji aż do dnia rzeczywistego wygaśnięcia mandatów poselskich (co wobec okoliczności określonej w art. 247 § 1
pkt 7 w związku z art. 334 § 1 kodeksu wyborczego nastąpiło 10 czerwca 2024 r. w związku z wyborem Mariusza Kamińskiego i
Macieja Wąsika na posłów do Parlamentu Europejskiego), posłowie nie byli wpuszczani do budynków Sejmu w celu wykonywania swoich
mandatów poselskich, w tym brania udziału w pracach legislacyjnych Sejmu.
5.7. 6 marca 2024 r. Marszałek Sejmu X kadencji umożliwił Monice Pawłowskiej złożenie wobec Sejmu ślubowania poselskiego i
występowanie w pracach Sejmu w charakterze posła, co przejawiało się dopuszczeniem wskazanej osoby do prac Sejmu – zwłaszcza
do udziału w głosowaniach sejmowych.
5.8. Trybunał wskazuje w tym miejscu, że opisane powyżej działania – w świetle: postanowienia Prezydenta z 16 listopada 2015
r. o zastosowaniu wobec posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika prawa łaski; orzeczeń Trybunału dotyczących prezydenckiej
prerogatywy stosowania prawa łaski (przytoczonych we wcześniejszej części uzasadnienia); postanowień Sądu Najwyższego z 4
i 5 stycznia 2024 r., wydanych w sprawach o sygn. akt I NSW 1268/23 oraz I NSW 1267/23 – podjęte zostały z rażącym naruszeniem
prawa, a tym samym pozostawały w oczywistej sprzeczności z wywodzoną z art. 7 Konstytucji zasadą legalizmu.
6. Przebieg prac legislacyjnych nad kontrolowaną ustawą.
Kontrolowana ustawa została uchwalona przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej X kadencji. Rządowy projekt kontrolowanej uchwały
wpłynął do Sejmu 29 marca 2024 r. i został zarejestrowany jako druk sejmowy nr 277.
Pierwsze czytanie projektu kontrolowanej ustawy odbyło się 10 kwietnia 2024 r. na posiedzeniu sejmowej Komisji Finansów Publicznych.
11 kwietnia 2024 r. odbyło się drugie czytanie projektu kontrolowanej ustawy, podczas którego nie zgłoszono wniosków legislacyjnych
i niezwłocznie przystąpiono do trzeciego czytania. Głosowanie nad całością projektu kontrolowanej ustawy odbyło się 12 kwietnia
2024 r. W głosowaniu brało udział 442 posłów. Za przyjęciem kontrolowanej ustawy głosowało 426 posłów, przeciw głosowało 14
posłów, a 2 posłów wstrzymało się od głosu. Nie głosowało 15 posłów. W głosowaniu nie brali udziału posłowie: Mariusz Kamiński
i Maciej Wąsik. Zgodnie z informacją widniejącą na stronie internetowej Sejmu, skład Sejmu 12 kwietnia 2024 r. miał wynosić
457 posłów (głosowanie nr 26 na 9. posiedzeniu Sejmu, www.sejm.gov.pl; dostęp: 19 maja 2026 r.), a w głosowaniu brała udział
– zakwalifikowana przez Marszałka Sejmu jako poseł – Monika Pawłowska.
15 kwietnia 2024 r. kontrolowaną ustawę przekazano Marszałkowi Senatu. Senat, po rozpatrzeniu ustawy na posiedzeniu 18 kwietnia
2024 r., przyjął ustawę bez poprawek. Następnego dnia, tj. 19 kwietnia 2024 r., kontrolowana ustawa została przekazana przez
Marszałka Sejmu do podpisu Prezydentowi. 25 kwietnia 2024 r. Prezydent podpisał kontrolowaną ustawę i zarządził jej ogłoszenie
w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. 26 kwietnia 2024 r. kontrolowana ustawa została ogłoszona pod poz. 649.
Kontrolowana ustawa ma na celu wprowadzenie możliwości stosowania w odniesieniu do wyrobów tytoniowych, które nie są wyrobami
akcyzowymi, Systemu Śledzenia Ruchu i Pochodzenia Wyrobów Tytoniowych, tzw. Track&Trace. Wprowadzenie zaproponowanych zmian
jest warunkiem kontynuacji obrotu wyrobami tytoniowymi, wynikającym z nowych obowiązków związanych z rozszerzeniem Systemu
Track&Trace na wszystkie wyroby tytoniowe. Przepisy dotyczące funkcjonowania unijnego systemu Track&Trace zostały zaimplementowane
do polskiego porządku prawnego ustawą z dnia 22 lipca 2016 r. o zmianie ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania
tytoniu i wyrobów tytoniowych (Dz. U. poz. 1331).
Kontrolowana ustawa weszła w życie 20 maja 2024 r.
8. Rekonstrukcja i wykładnia wzorców kontroli.
8.1. Prezydent wskazał następującą konfigurację wzorców kontroli: art. 4, art. 7, art. 104 ust. 1 w związku z art. 106 oraz
art. 96 ust. 1 Konstytucji.
Trybunał stwierdził potrzebę rekonstrukcji tak wskazanej konfiguracji wzorców w oparciu o zasadę falsa demonstratio non nocet. W ocenie Trybunału, istota przedstawionych przez Prezydenta zarzutów wynikała z prawnej wadliwości czynności Marszałka Sejmu
podejmowanych wobec posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, które miały na celu uniemożliwienie wskazanym posłom wykonywania
mandatów, co skutkowało – zdaniem Wnioskodawcy – uchwaleniem kontrolowanej ustawy z naruszeniem trybu ustawodawczego. Tym
samym, w pełni uznając zasadę związania granicami wniosku wynikającą z art. 67 ust. 1 i 2 u.o.t.p.TK, Trybunał przyjął jednak,
że to właśnie art. 7 Konstytucji powinien w niniejszej sprawie odgrywać rolę wzorca głównego, natomiast art. 4 ust. 2, art.
104 ust. 1 oraz art. 96 ust. 1 Konstytucji należało zakwalifikować jako wzorce związkowe. Wobec powyższego Trybunał w pierwszej
kolejności zbadał kontrolowaną ustawę w perspektywie zgodności z art. 7 w związku z art. 4 ust. 2, w związku z art. 104 ust.
1, w związku z art. 96 ust. 1 Konstytucji.
8.2. Wskazane w niniejszej sprawie wzorce kontroli stanowiły przedmiot licznych wypowiedzi Trybunału Konstytucyjnego, dlatego
w tym miejscu należało ograniczyć się do wskazania jedynie najważniejszych zagadnień.
8.2.1. Zgodnie z art. 7 Konstytucji kreującym zasadę legalizmu: „[o]rgany władzy publicznej działają na podstawie i w granicach
prawa”. Zacytowany przepis adresowany jest zarówno do wszystkich organów władzy publicznej (ustawodawczej, wykonawczej oraz
sądowniczej), jak i do organów jednostek samorządu terytorialnego. Istotę zasady legalizmu oddaje stwierdzenie, że organ władzy
publicznej może czynić wyłącznie to, na co prawo mu pozwala. Jednostka z kolei może czynić wszystko, czego prawo jej nie zabrania.
W swoim dotychczasowym orzecznictwie Trybunał wyjaśniał, że legalizmem działania organów władzy publicznej jest stan, w którym
organy te są tworzone w drodze prawnej oraz działają na podstawie i w granicach prawa, które określa ich zadania i kompetencje
oraz tryb postępowania. Prowadzi to do wydania rozstrzygnięcia w przepisanej przez prawo formie, opartego na należytej podstawie
prawnej i w zgodności z wiążącymi konkretny organ przepisami prawa materialnego. „Działanie na podstawie prawa” oznacza wymóg
legitymacji prawnej (podstawy kompetencyjnej) dla wszelkiej działalności polegającej na sprawowaniu władzy publicznej. Kompetencji
tej nie wolno domniemywać, musi być określona jasno i precyzyjnie w przepisie prawa. Z kolei pojęcie „w granicach prawa” oznacza
konstytucyjny obowiązek organów władzy publicznej, aby w swojej działalności ściśle przestrzegały nie tylko norm wyznaczających
ich zadania i kompetencje (by nie przekraczały swych kompetencji), lecz także aby nie naruszały żadnych innych obowiązujących
norm (zob. wyrok TK z 16 marca 2011 r., sygn. K 35/08, OTK ZU nr 2/A/2011, poz. 11).
W orzecznictwie podnoszono także, że działanie na podstawie i w granicach prawa oznacza m.in., iż „kompetencje organów władzy
publicznej powinny zostać jednoznacznie i precyzyjnie określone w przepisach prawa, wszelkie działania tych organów powinny
mieć podstawę w takich przepisach, a – w razie wątpliwości interpretacyjnych – kompetencji organów władzy publicznej nie można
domniemywać” (wyrok TK z 14 czerwca 2006 r., sygn. K 53/05, OTK ZU nr 6/A/2006, poz. 66).
8.2.2. Art. 4 ust. 1 Konstytucji stanowi, że „[w]ładza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu”. Ustrojodawca
dopuszcza dwa sposoby sprawowania władzy przez Naród: przez przedstawicieli lub bezpośrednio (art. 4 ust. 2 Konstytucji).
Zgodnie z art. 104 ust. 1 Konstytucji przedstawicielami Narodu są niezwiązani instrukcjami wyborców posłowie.
Stosownie zaś do art. 96 ust. 1 Konstytucji: „Sejm składa się z 460 posłów”. Przepis ten pozostaje w związku z innymi regulacjami
konstytucyjnymi, należy bowiem zgodzić się z poglądem, że „art. 96 «łączy się» z art. 104 ust. 1 Konstytucji (…). Posłowie
nie tylko formalnie (tj. na mocy normy konstytucyjnej) są przedstawicielami Narodu (całego Narodu), ale ich status wynika
również z tego, że są wybierani według określonych zasad, w tym głównie w oparciu o zasadę powszechności. Prowadzi to do konkluzji,
zgodnie z którą posłowie są przedstawicielami Narodu, poprzez których sprawuje on swoją suwerenną (zwierzchnią) władzę (art.
4 ust. 2 Konstytucji RP), a Sejm (jako całość) jest organem przedstawicielskim” (P. Czarny, [w:] Konstytucja RP. Tom II. Komentarz do art. 87–243, red. M. Safjan, L. Bosek, Warszawa 2016, s. 243).
W orzecznictwie trybunalskim wyrażono pogląd zakładający, że „[s]prawowanie władzy przez przedstawicieli uważa się na gruncie
współczesnych standardów państwa demokratycznego za zasadę. Bezpośrednie sprawowanie władzy, przez bezpośredni przejaw woli
suwerena, określanego we współczesnych konstytucjach nadal tradycyjnie jako «lud» lub «naród», uważa się za potrzebne uzupełnienie
modelu państwa demokratycznego; bądź jako uzupełnienie incydentalne, w formie wypowiedzenia się suwerena w najważniejszych
sprawach państwa lub społeczeństwa (element procedury uchwalania konstytucji, upoważnienia do ratyfikacji ważnej umowy międzynarodowej,
stanowisko wobec szczególnie ważnego problemu); bądź też nawet jako pewien wyjątek od zasady parlamentarnej procedury uchwalania
ustaw (uchwalanie ustaw w drodze referendum, inicjatywa ustawodawcza czy tzw. weto ustawodawcze)” (wyrok z 3 listopada 2006
r., sygn. K 31/06, OTK ZU nr 10/A/2006, poz. 147).
Na gruncie obowiązującego w Polsce systemu konstytucyjnego nie ulega wątpliwości, że sprawowanie władzy przez przedstawicieli
stanowi zasadę, natomiast bezpośrednie sprawowanie władzy przez suwerena ma charakter wyjątkowy. Potwierdził to także Trybunał
Konstytucyjny, określając model demokracji przedstawicielskiej jako podstawową formę demokracji w Polsce (zob. wyrok z 27
maja 2003 r., sygn. K 11/03, OTK ZU nr 5/A/2003, poz. 43).
9. Problem konstytucyjny.
Rozpoznanie wniosku Prezydenta wymagało ustalenia, czy uchwalenie kontrolowanej ustawy przez Sejm bez udziału posła Mariusza
Kamińskiego (którego miejsce w trakcie prac parlamentarnych nad kontrolowaną ustawą zajęła Monika Pawłowska) oraz posła Macieja
Wąsika (w efekcie działań Marszałka Sejmu, opisanych w punkcie 5 części III niniejszego uzasadnienia) nastąpiło z naruszeniem
zasady legalizmu wyrażonej w art. 7 Konstytucji w związku z art. 4 ust. 2, art. 104 ust. 1 oraz art. 96 ust. 1 Konstytucji,
skutkując tym samym niekonstytucyjnością całej kontrolowanej ustawy.
10. Ocena zgodności kontrolowanej ustawy z art. 7 w związku z art. 4 ust. 2, w związku z art. 104 ust. 1, w związku z art.
96 ust. 1 Konstytucji.
10.1. Ocenę zgodności kontrolowanej ustawy z wzorcami konstytucyjnymi Trybunał oparł na ustaleniach przedstawionych w punkcie
5 niniejszej części uzasadnienia. Trybunał uznał, że działania Marszałka Sejmu podjęte wobec posłów Mariusza Kamińskiego i
Macieja Wąsika, mające na celu uniemożliwienie wskazanym posłom wykonywania mandatów, wobec treści postanowienia Prezydenta
z 16 listopada 2015 r. o zastosowaniu w stosunku do posłów prawa łaski, orzeczeń Trybunału dotyczących prezydenckiej prerogatywy
stosowania prawa łaski (punkt 3 niniejszej części uzasadnienia) i postanowień Sądu Najwyższego z 4 i 5 stycznia 2024 r., wydanych
w sprawach o sygn. akt I NSW 1268/23 oraz I NSW 1267/23 – rażąco naruszały prawo, a tym samym pozostawały w oczywistej sprzeczności
z wywodzoną z art. 7 Konstytucji zasadą legalizmu.
Skutkiem nielegalnych czynności Marszałka Sejmu było wadliwe ukształtowanie składu Sejmu, który uchwalił kontrolowaną ustawę.
Bezprawna próba stwierdzenia przez Marszałka Sejmu wygaśnięcia mandatów poselskich Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika,
której wadliwość potwierdził ostatecznie Sąd Najwyższy postanowieniami z 4 i 5 stycznia 2024 r. (sygn. akt I NSW 1268/23 oraz
I NSW 1267/23), a także późniejsze faktyczne uniemożliwienie Mariuszowi Kamińskiemu i Maciejowi Wąsikowi uczestnictwa w pracach
Sejmu nad kontrolowaną ustawą przez dezaktywowanie ich kart do głosowania i niedopuszczanie do budynków Sejmu oraz dopuszczenie
do prac sejmowych w charakterze posła Moniki Pawłowskiej, tj. osoby nieuprawnionej do sprawowania mandatu poselskiego w czasie
prac sejmowych nad kontrolowaną ustawą, skutkuje naruszeniem zasady legalizmu i w konsekwencji czyni kontrolowaną ustawę niezgodną
z art. 7 Konstytucji.
Trybunał podkreślił, że cały proces legislacyjny nad kontrolowaną ustawą został przeprowadzony już po wydaniu przez Sąd Najwyższy
postanowień z 4 i 5 stycznia 2024 r. (sygn. akt I NSW 1268/23 oraz I NSW 1267/23). Tym samym Marszałek Sejmu jako organ władzy
publicznej zobowiązany był do uznania stanowiska Sądu Najwyższego, co powinno skutkować zaprzestaniem uniemożliwiania Mariuszowi
Kamińskiemu i Maciejowi Wąsikowi wykonywania mandatów poselskich.
W rzeczywistości czynności Marszałka Sejmu, ignorujące wskazane orzeczenia Sądu Najwyższego, doprowadziły do utrwalenia stanu
naruszenia zasady legalizmu, a w konsekwencji – wadliwości trybu ustawodawczego, czego przejawem było umożliwienie przez Marszałka
Sejmu X kadencji złożenia Monice Pawłowskiej 6 marca 2024 r. ślubowania poselskiego oraz dopuszczenie jej do udziału w pracach
Sejmu w charakterze posła. Trybunał stwierdził, że 6 marca 2024 r. Monika Pawłowska nie mogła skutecznie objąć mandatu poselskiego
(tj. nie mogła zostać posłem), albowiem mandat poselski Mariusza Kamińskiego wówczas jeszcze nie wygasł. Marszałek Sejmu zdecydował
jednak o wstąpieniu Moniki Pawłowskiej w miejsce Mariusza Kamińskiego.
12 kwietnia 2024 r. Monika Pawłowska wzięła udział w głosowaniu nad przyjęciem projektu kontrolowanej ustawy w trzecim czytaniu
sejmowym (zob. głosowanie nr 26 na 9. posiedzeniu Sejmu, www.sejm.gov.pl; dostęp: 19 maja 2026 r.).
Trybunał nie zanegował generalnego prawa Moniki Pawłowskiej do objęcia mandatu po wcześniejszym ewentualnym wygaśnięciu mandatu
osoby, która uzyskała go z listy właściwego komitetu wyborczego w danym okręgu wyborczym. Możliwość ewentualnego objęcia przez
Monikę Pawłowską mandatu po wcześniejszym skutecznym wygaśnięciu mandatu Mariusza Kamińskiego wynika z obowiązującego w Polsce
prawa i jest konsekwencją werdyktu wyborców. Trybunał nie ma wątpliwości, że w okolicznościach niniejszej sprawy dopuszczenie
od 6 marca 2024 r. Moniki Pawłowskiej do prac sejmowych w charakterze posła było wadliwe. W obowiązującym stanie prawnym oraz
w świetle postanowienia Sądu Najwyższego z 5 stycznia 2024 r. Marszałek nie mógł doprowadzić do choćby faktycznego objęcia
przez Monikę Pawłowską mandatu 6 marca 2024 r., wstępującą w miejsce Mariusza Kamińskiego, ponieważ mandat tego ostatniego
w tym dniu nie wygasł. Wygaśnięcie mandatu sejmowego posła Mariusza Kamińskiego nastąpiło dopiero 10 czerwca 2024 r. w związku
z wybraniem go na posła do Parlamentu Europejskiego. Monika Pawłowska w okresie od 6 marca 2024 r. do 10 czerwca 2024 r. nie
pełniła więc mandatu poselskiego, tj. nie była posłem na Sejm w rozumieniu Konstytucji. Nie mogła zatem zostać dopuszczona
do złożenia ślubowania poselskiego, ani tym bardziej do prac sejmowych – zwłaszcza do głosowań sejmowych, w tym do głosowań
przeprowadzonych nad kontrolowaną ustawą, a udział w nich Moniki Pawłowskiej stanowi dodatkowy argument za niekonstytucyjnością
kontrolowanej ustawy spowodowanej niewłaściwą obsadą składu Sejmu.
Uwzględniając zasadę związania granicami wniosku, Trybunał nie dostrzegł możliwości przeprowadzenia analizy zagadnienia, jaki
wpływ na status Moniki Pawłowskiej miała okoliczność objęcia przez Mariusza Kamińskiego mandatu posła do Parlamentu Europejskiego
(i czy tym samym bezprawne i przedwczesne dopuszczenie Moniki Pawłowskiej do złożenia ślubowania poselskiego może zostać konwalidowane
z 10 czerwca 2024, czy też procedura objęcia mandatu po Mariuszu Kamińskim wymaga powtórzenia w całości).
Uwzględniając ogół okoliczności sprawy, Trybunał uznał, że działania Marszałka Sejmu, pozostające w sprzeczności z zasadą
legalizmu, spowodowały, że kontrolowana ustawa została uchwalona przez Sejm obradujący w niewłaściwym składzie, dotknięta
jest ona wadą prawną, która implikuje konieczność stwierdzenia przez Trybunał jej niezgodności z art. 7 Konstytucji.
10.2. Jednocześnie Trybunał dostrzegł, że co do zasady w praktyce ustawy nie są uchwalane przez Sejm przy udziale wszystkich
460 posłów. Najczęściej jest to spowodowane okolicznościami natury losowej (np. chorobą posła), czy występowaniem przejściowych
wakatów spowodowanych okolicznościami wskazanymi w kodeksie wyborczym, gdy mandat rzeczywiście wygasł (zob. art. 247 § 1 kodeksu
wyborczego). W tej sprawie przyczyna niekonstytucyjności kontrolowanej ustawy nie tkwi jednak w tym, że została uchwalona
przez Sejm bez udziału wszystkich 460 posłów, lecz w tym, iż dwóch posłów na podstawie arbitralnych czynności Marszałka Sejmu,
niemających umocowania w obowiązującym w Rzeczypospolitej Polskiej porządku prawnym, nie zostało dopuszczonych do procedowania,
zwłaszcza do udziału w głosowaniu sejmowym (przez dezaktywację kart i niedopuszczenie do budynków Sejmu).
Nie sposób także definitywnie przesądzić, że brak udziału posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika w pracach legislacyjnych
nad kontrolowaną ustawą nie miał żadnego wpływu na jej ostateczne brzmienie. Nie można bowiem wykluczyć, że gdyby wskazani
posłowie mogli brać rzeczywisty udział w pracach nad kontrolowaną ustawą, a także w posiedzeniach komisji, to podniesione
przez nich argumenty, postulaty lub zaprezentowane opinie skutkowałyby ewentualną zmianą brzmienia poszczególnych przepisów
czy też rzutowałyby na decyzje redakcyjne lub zgłaszane poprawki do ustawy. Sam ten hipotetyczny wpływ dodatkowo podkreśla
wagę i konsekwencje niedopuszczenia wskazanych posłów do udziału w pracach Sejmu nad kontrolowaną ustawą.
Jak wynika z ustaleń Trybunału opartych m.in. na rozstrzygnięciach Sądu Najwyższego z 4 i 5 stycznia 2024 r., posłowie Mariusz
Kamiński i Maciej Wąsik zostali niezgodnie z prawem pozbawieni możliwości skorzystania ze swoich poselskich uprawnień. Tymczasem
nie może budzić wątpliwości, że Konstytucja chroni prawa posłów – w tym kontekście Trybunał w pełni zgodził się z poglądem
Wnioskodawcy, iż „Konstytucja, obok regulacji dotyczących quorum (art. 120 Konstytucji), (…) w sposób wyraźny i niebudzący żadnych wątpliwości określa wymóg jurydycznego i faktycznego zapewnienia
deputowanym warunków skutecznego, czyli rzetelnego i efektywnego, wypełniania obowiązków poselskich oraz ochrony praw, wynikających
ze sprawowania mandatu w jego całokształcie, także w realizacji pierwszorzędnej funkcji ustawodawczej parlamentu, jaką jest
uchwalanie ustaw. Jest to zatem konieczne de facto ze względu na obowiązek zarówno reprezentowania Narodu, jak i sprawowanie władzy w jego imieniu” (wniosek, s. 28).
Bezprawne działania Marszałka Sejmu doprowadziły do trwałego wykluczenia z prac Sejmu konkretnych osób, kreując tym samym
nieznaną Konstytucji kategorię posłów niewykonujących swoich mandatów. W rzeczywistości posłowie Mariusz Kamiński i Maciej
Wąsik aż do momentu rzeczywistego wygaśnięcia ich mandatów poselskich w związku z wyborem na posłów do Parlamentu Europejskiego
nie powrócili już do wykonywania swoich mandatów posłów na Sejm X kadencji. W miejsce zaś niewakującego mandatu posła Mariusza
Kamińskiego do prac sejmowych (od 6 marca 2024 r.) została dopuszczona osoba nieuprawniona do wykonywania mandatu poselskiego
– Monika Pawłowska.
Tym samym organ procedujący w składzie ukształtowanym wskutek bezprawnych czynności Marszałka Sejmu, uniemożliwiających konkretnym
posłom uczestniczenie w pracach legislacyjnych, a jednocześnie działający z udziałem osoby nieuprawnionej do wykonywania mandatu
poselskiego, nie może być zakwalifikowany jako Sejm w rozumieniu konstytucyjnym. W konsekwencji uchwalenie ustawy przez niewłaściwie
ukształtowany organ prowadzi do jej niekonstytucyjności.
Za niedoniosłą prawnie w perspektywie oceny konstytucyjności kontrolowanej ustawy Trybunał uznał okoliczność, że została ona
uchwalona odpowiednią większością głosów z zachowaniem wymaganego quorum. W ocenie Trybunału, jeśli jakiemukolwiek posłowi nielegalnie uniemożliwia się udział w pracach sejmowych nad konkretną ustawą,
nawet wtedy, gdy zachowano quorum, a w głosowaniu uzyskano wymaganą konstytucyjnie większość głosów, przyjęta w takich okolicznościach ustawa i tak jest dotknięta
wadą prawną, wydano ją bowiem z naruszeniem zasady legalizmu przez organ niespełniający konstytucyjnych wymogów dotyczących
przedstawicielstwa Narodu sprawowanego przez posłów.
Jak już zostało wskazane, w czasie procedowania przez Sejm kontrolowanej ustawy Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik byli więc
posłami i przysługiwały im wszystkie uprawnienia związane z pełnieniem funkcji posła – zwłaszcza podstawowe prawo i obowiązek,
jakim jest czynne uczestnictwo w pracach Sejmu, wyrażone wprost w art. 3 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu
posła i senatora (Dz. U. z 2024 r. poz. 907, ze zm.), znajdujące także oparcie w konstytucyjnej zasadzie sprawowania władzy
przez Naród za pośrednictwem posłów, którzy są jego przedstawicielami (zob. art. 4 ust. 2 w związku z art. 104 ust. 1 Konstytucji).
Uniemożliwienie realizacji wskazanego prawa i obowiązku wpływa na wadliwość procesu legislacyjnego, w którym uchwalono kontrolowaną
ustawę.
Prawa udziału w pracach sejmowych nad kontrolowaną ustawą nie miała natomiast Monika Pawłowska – osoba nieuprawniona do wykonywania
mandatu poselskiego w okresie procedowania kontrolowanej ustawy.
10.3. Reasumując, w konsekwencji nielegalnych działań Marszałka Sejmu posłowie Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik zostali pozbawieni
faktycznej możliwości sprawowania swoich mandatów w toku prac nad kontrolowaną ustawą, a tym samym sprawowania władzy w imieniu
Narodu, będąc jego przedstawicielami. Marszałek Sejmu w sposób bezprawny stworzył natomiast taką możliwość Monice Pawłowskiej
– osobie nieuprawnionej do wykonywania mandatu poselskiego. Skutkowało to wadliwością procesu ustawodawczego z racji niewłaściwej
obsady Sejmu. Wobec tego Trybunał orzekł, że kontrolowana ustawa jest niezgodna z art. 7 w związku z art. 4 ust. 2, w związku
z art. 104 ust. 1, w związku z art. 96 ust. 1 Konstytucji.
Trybunał Konstytucyjny orzekający w niniejszej sprawie tym samym podzielił stanowisko zajęte w wyrokach Trybunału z: 19 czerwca
2024 r., sygn. K 7/24 (OTK ZU A/2024, poz. 60); 10 września 2024 r., sygn. U 4/24 (OTK ZU A/2024, poz. 88); 26 listopada 2024
r., sygn. K 14/24 (OTK ZU A/2024, poz. 121); 18 lutego 2025 r., sygn. K 6/24 (OTK ZU A/2025, poz. 23), a także w wyroku z
20 listopada 2025 r., sygn. Kp 2/24 (OTK ZU A/2026, poz. 5), wydanym przez Trybunał w pełnym składzie. Podkreślić należy,
że zgodnie z art. 37 ust. 1 pkt 1 lit. e u.o.t.p.TK, pogląd prawny wyrażony przez Trybunał w orzeczeniu wydanym w pełnym składzie
ma charakter wiążący dla innych (niż pełny) składów Trybunału.
11. Umorzenie postępowania w pozostałym zakresie.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego, jeżeli przedmiot kontroli jest niezgodny przynajmniej z jednym
wzorcem kontroli, orzekanie co do zgodności z pozostałymi wzorcami jest zbędne (zob. np. wyroki z: 22 czerwca 2022 r., sygn.
SK 3/20, OTK ZU A/2022, poz. 46; 11 maja 2023 r., sygn. P 12/18, OTK ZU A/2023, poz. 46).
Trybunał uznał więc, że ocena kwestionowanej ustawy pod kątem jej zgodności z art. 4 ust. 1 oraz art. 106 Konstytucji jest
zbędna. Dlatego w tym zakresie postępowanie zostało umorzone na podstawie art. 59 ust. 1 pkt 3 u.o.t.p.TK.
Stosownie do art. 190 ust. 3 Konstytucji, Trybunał może określić termin utraty mocy obowiązującej kwestionowanego aktu normatywnego,
niezależnie od terminu ogłoszenia wyroku w odpowiednim dzienniku urzędowym.
Mając na uwadze szczególne znaczenie systemowe kontrolowanej ustawy oraz okoliczność, że ustawa ta funkcjonuje w obrocie prawnym
ponad dwa lata, termin utraty przez nią mocy obowiązującej został odroczony przez Trybunał o osiemnaście miesięcy od dnia
publicznego ogłoszenia wyroku przez Trybunał Konstytucyjny. Pozwoli to ustawodawcy na odpowiednie dostosowanie przepisów prawa
w tym zakresie.
Wyrok ma moc powszechnie obowiązującą i jest ostateczny. Podlega niezwłocznej promulgacji w Dzienniku Ustaw. Brak niezwłocznej
promulgacji wyroku we właściwym dzienniku urzędowym nie może być rozumiany jako przeszkoda w jego stosowaniu przez organy
władzy publicznej (zob. wyrok TK z 23 września 2025 r., sygn. P 3/25, OTK ZU A/2025, poz. 97).
Z przedstawionych racji Trybunał Konstytucyjny orzekł jak w sentencji.