1. W skardze konstytucyjnej z 25 czerwca 2021 r. (nadanej 26 czerwca 2021 r.) V.K. i K.F. (dalej: skarżący) wnieśli o stwierdzenie
niezgodności art. 292 w związku z art. 172, art. 285 § 1 i § 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. ‒ Kodeks cywilny (Dz. U.
z 2020 r. poz. 1740 ze zm.; dalej: k.c.) w zakresie, w jakim stanowią podstawę prawną nabycia w drodze zasiedzenia przed 3
sierpnia 2008 r. służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu na rzecz przedsiębiorcy przesyłowego, z
art. 2, art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 2 w związku z art. 32 ust. 1 oraz art. 64 ust. 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji.
1.1. Skarga konstytucyjna została wniesiona na tle następującego stanu faktycznego:
Skarżący są właścicielami nieruchomości składającej się z działki nr 391. Skarżący K.F. jest właścicielem działek nr […].
Na działkach tych znajdują się urządzenia przesyłowe służące do przesyłania energii elektrycznej, należące do Tauron Dystrybucja
S.A. (dalej: przedsiębiorstwo przesyłowe).
Skarżący wnieśli do Sądu Rejonowego w N. (dalej: sąd rejonowy) o ustanowienie służebności przesyłu obciążającej ich działki
na rzecz przedsiębiorstwa przesyłowego na podstawie art. 3051 i art. 3052 § 2 k.c. W postępowaniu sądowym ustalono, że urządzenia przesyłowe zostały objęte w posiadanie przez przedsiębiorstwo przesyłowe
(jego poprzedników prawnych) 1 kwietnia 1968 r. (na działce nr 375), 13 grudnia 1975 r. (na działkach nr 391, 392 i 394) oraz
7 stycznia 1991 r. (na działce nr 376/1).
W odpowiedzi na wniosek przedsiębiorstwo przesyłowe podniosło fakt zasiedzenia służebności przesyłu. Podzielając argumentację
przedsiębiorstwa przesyłowego, sąd rejonowy oddalił wniosek postanowieniem z 6 lutego 2020 r. W ocenie sądu rejonowego przedsiębiorstwo
przesyłowe nabyło służebności przesyłu, obejmujące urządzenia elektroenergetyczne posadowione na nieruchomościach wnioskodawców
(ich poprzedników prawnych), z dniem 1 kwietnia 1998 r. (na działce nr 375), z dniem 13 grudnia 2005 r. (na działkach nr […])
oraz z dniem 7 stycznia 2011 r. (na działce nr […]).
Od postanowienia sądu rejonowego skarżący wnieśli apelację do Sądu Okręgowego w O. (dalej: sąd okręgowy). Postanowieniem z
26 marca 2021 r. sąd okręgowy oddalił apelację jako bezzasadną. W uzasadnieniu sąd okręgowy, akceptując i przyjmując jako
własne ustalenia sądu rejonowego, odniósł się do zarzutów apelacji kwestionujących istnienie podstaw przesłankowego ustalenia
zasiedzenia służebności przesyłu. Sąd okręgowy powołał się na obszerne orzecznictwo Sądu Najwyższego potwierdzające możliwość
zasiedzenia służebności, również przed wejściem w życie przepisów ustanawiających służebność przesyłu (art. 3051-art. 3054 k.c.). Zdaniem sądu okręgowego jeżeli potrzebny czas do zasiedzenia służebności upłynął przed 3 sierpnia 2008 r., to wówczas
dochodzi do zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej w treści służebności przesyłu, w przypadku zaś, gdy koniec okresu
potrzebnego do zasiedzenia wystąpił po tym dniu, wówczas dochodzi do zasiedzenia służebności przesyłu, przy czym początek
okresu zasiedzenia może przypadać przed tą datą.
W ocenie skarżących chociaż żaden z sądów rozpoznających ich sprawę nie odniósł się wprost do zaskarżonych przepisów, to orzeczenia
zostały wydane w oparciu o nie, gdyż z ich treści przedsiębiorstwo przesyłowe wywodziło twierdzenie o zasiedzeniu służebności
przesyłu.
W piśmie z 16 listopada 2021 r. skarżący poinformowali, że od postanowienia sądu okręgowego z 26 marca 2021 r. nie wniesiono
skargi kasacyjnej.
1.2. Skarżący w pierwszej kolejności starali się wykazać, że zakwestionowane w skardze konstytucyjnej przepisy stanowiły podstawę
wydania orzeczeń w ich sprawie. W szczególności skarżący podnieśli, że orzecznictwo Sądu Najwyższego (dalej: SN lub Sąd),
a za nim sądów powszechnych przyjmuje, iż przed ustawowym ustanowieniem służebności przesyłu (art. 3051-3054 k.c.) dopuszczalne było nabycie w drodze zasiedzenia służebności odpowiadającej treścią służebności przesyłu na rzecz przedsiębiorstwa
przesyłowego. Kształtowanie się orzecznictwa SN rozpoczęła uchwała z 17 stycznia 2003 r., sygn. akt III CZP 79/02, zgodnie
z którą okoliczność, że nieruchomość władnąca wchodzi w skład przedsiębiorstwa energetycznego, sama przez się nie wyklucza
możliwości zrealizowania przez strony umowy o ustanowienie służebności gruntowej celu określonego w art. 285 § 2 k.c. Zmiana
stanowiska SN nastąpiła w uchwale z 12 grudnia 2008 r., sygn. akt II CSK 389/08, w której Sąd stwierdził, że dla ustanowienia
na rzecz przedsiębiorstwa lub nabycia przez przedsiębiorstwo w drodze zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej treścią
służebności przesyłu bezprzedmiotowe jest oznaczenie nieruchomości władnącej. W ocenie skarżących teza ta jest sprzeczna z
art. 285 k.c. Jednocześnie takie stanowisko sądów powszechnych sprawia, że art. 3052 § 2 k.c. przestał spełniać przypisywaną mu funkcję regulowania „«zaszłości» w postaci istnienia bezprawnie umieszczonych
na nieruchomościach urządzeń przesyłowych” (skarga, s. 5).
Wykładnia zaskarżonych przepisów dokonana przez sąd okręgowy prowadzi do pozbawienia właścicieli nieruchomości ekwiwalentu
za wieloletnie korzystanie z ich gruntów bez tytułu prawnego, a także za dalsze korzystanie z nich przyszłości. Taka wykładnia
prowadzi do skutków identycznych z niedopuszczalną retroakcją przepisów prawnych. Przed 17 stycznia 2003 r. pogląd o możliwości
uznania analizowanego stanu faktycznego za odpowiadający dyspozycji art. 285 k.c. nie był prezentowany w doktrynie i orzecznictwie.
Skutki uchwały SN można więc porównać do wejścia w życie przepisu prawnego. Przed 2003 r. nie można było wymagać od skarżących
(ich poprzedników prawnych), „żeby przewidywali możliwość uznania istniejącego stanu ingerencji w ich prawo własności jako
prowadzącego do zasiedzenia określonego prawa podmiotowego” (skarga, s. 6). Prezentowana w orzecznictwie SN wykładnia funkcjonalna
art. 292 w związku z art. 172 oraz art. 285 § 1 i 2 k.c. dopuszczająca nabycie w drodze zasiedzenia przed 3 sierpnia 2008
r. służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu na rzecz przedsiębiorstwa przesyłowego w znacznym zakresie
modyfikuje treść klasycznej służebności gruntowej, którą de iure musi pozostać (skarga, s. 6). Skarżący zwrócili uwagę na różnice między służebnością przesyłu a tradycyjną służebnością gruntową.
W ich ocenie przed wejściem w życie przepisów o służebności przesyłu judykatura aprobowała z przyczyn pragmatycznych linię
orzeczniczą SN, ale stanowisko takie nie może się ostać w sytuacji jednoznacznych przepisów regulujących nowy rodzaj służebności.
Ponadto w polskim systemie prawnym obowiązuje zasada zamkniętego katalogu praw rzeczowych. Stanowisko przyjęte przez sądy
w sprawie skarżących prowadzi do wniosku, że na nieruchomościach skarżących istnieje służebność, która nie jest ani klasyczną
służebnością gruntową, ani służebnością przesyłu. Nie do zaakceptowania jest pogląd SN, który tłumaczy stosowanie dynamicznej
wykładni prawa ochroną porządku prawnego. Interpretacja sądowa jest bowiem jednostronna na korzyść przedsiębiorstwa przesyłowego.
Pozwala na nabycie w drodze zasiedzenia prawa na cudzej własności bez rekompensaty dla właścicieli.
1.3. Następnie skarżący określili, w jaki sposób zaskarżone przepisy i ich wykładnia dokonana przez sądy prowadzą do naruszenia
ich konstytucyjnych praw. W tym celu skarżący in extenso przytoczyli argumentację przedstawioną w uzasadnieniu postanowienia Sądu Okręgowego we Wrocławiu w przedmiocie pytania prawnego
skierowanego do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie pod sygnaturą P 28/13. W uzasadnieniu tym sąd okręgowy odniósł się do
art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 3 w związku z art. 31 ust. 3, art. 64 ust. 2 w związku z art. 32 ust. 1 oraz art. 2 Konstytucji.
Podsumowując, skarżący stwierdzili, że przedmiotem wątpliwości konstytucyjnych nie jest treść przepisów, a ich określona wykładnia
przyjęta w orzecznictwie. Obywatele znaleźli się w pułapce prawnej, ponieważ nie mogli przewidzieć konieczności podejmowania
czynności zmierzających do przerwania biegu zasiedzenia. Stworzona w 2003 r. konstrukcja służebności gruntowej na potrzeby
urządzeń przesyłowych została zastosowana do stanów z przeszłości ‒ stwierdzano jej zasiedzenie w latach 80 i 90 XX w. Nowej
wykładni przepisów nie wolno jednak rozciągać na stany z przeszłości, gdyż obywatele działali w zaufaniu do obowiązującego
prawa i sposobu jego wykładni. „[N]ikt nie był w stanie przewidzieć, że tolerowanie stanu faktycznego związanego z przebiegiem
lini przesyłowej doprowadzić może do utraty części uprawnień wynikających z prawa własności poprzez powstanie ograniczonego
prawa rzeczowego. Nawet gdyby przyjąć, że powszechna winna być znajomość wykładni przepisów o drodze koniecznej, pozwalającej
na ich analogiczne zastosowanie do przebiegu urządzeń dostarczających media, to ewentualne zagrożenie [z] tej strony (możliwość
powstania służebności w drodze zasiedzenia) mogło być oczekiwane jedynie ze strony właścicieli nieruchomości sąsiednich, którzy
bezpośrednio korzystali z takich urządzeń, nie zaś ze strony właściciela odległej nieruchomości, a tym bardziej ze strony
przedsiębiorstwa przesyłowego” (skarga, s. 14).
Wykreowanie przez SN normy prawnej, ograniczającej konstytucyjnie chronione prawo własności, nie spełnia „rygorystycznie pojmowanego
wymogu legalności. Uzasadniony jest więc zarzut, że uszczerbek w prawie własności dokonany został w drodze sądowego stosowania
prawa, bez odwołania się do wyraźnego brzmienia ustawy, a to godzi w art. 64 ust. 3 i art. 31 ust. 3 Konstytucji” (skarga,
s. 16). W związku z wprowadzeniem do systemu prawa instytucji służebności przesyłu istotne społecznie cele, których realizacja
przyświecała SN, mogą być osiągnięte inną, mniej dolegliwą drogą prawną. Istnieją bowiem wystarczające instrumenty prawne
należycie chroniące interesy przedsiębiorców przesyłowych. Nie ma podstaw aksjologicznych akceptacji samoistnego finansowego
uprzywilejowania silniejszych ekonomicznie uczestników obrotu cywilnoprawnego.
2. Rzecznik Praw Obywatelskich w piśmie z 22 grudnia 2022 r. poinformował, że nie zgłasza udziału w postępowaniu.
3. W piśmie z 24 marca 2023 r. Prokurator Generalny (dalej: PG lub Prokurator) zajął stanowisko w sprawie. W ocenie Prokuratora
postępowanie podlega umorzeniu na podstawie art. 59 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie
postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz. U. z 2019 r. poz. 2393; dalej: u.o.t.p.TK) wobec niedopuszczalności wydania
wyroku.
3.1. PG przedstawił podstawy skargi konstytucyjnej, a następnie, z uwagi na zakresowe określenie przedmiotu kontroli, poddał
analizie zagadnienie, czy powołane w petitum skargi przepisy zawierają normę prawną kwestionowaną przez skarżących.
W ocenie Prokuratora norma, przedstawiona przez skarżących jako przedmiot kontroli, została wywiedziona z art. 292 k.c. (dopuszczającego
nabycie określonego rodzaju służebności gruntowych przez zasiedzenie) w związku z art. 285 § 1 i 2 k.c. (definiującym służebność
gruntową jako ograniczone prawo rzeczowe). Z odesłania zawartego w art. 292 k.c. wynika odpowiednie stosowanie do zasiedzenia
służebności gruntowych, nie tylko art. 172 k.c., lecz także innych przepisów dotyczących zasiedzenia nieruchomości. Kwestia
terminu zasiedzenia, dobrej czy złej wiary posiadacza służebności nie mają znaczenia w kontekście zarzutów skierowanych przeciwko
normie prawnej dopuszczającej w ogóle możliwość zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu
przed 3 sierpnia 2008 r. Z tych względów, w zakresie dotyczącym badania zgodności z Konstytucją art. 172 k.c., postępowanie
podlega umorzeniu na podstawie art. 59 ust. 1 pkt 2 u.o.t.p.TK ‒ wobec niedopuszczalności wydania wyroku.
Przedmiotem badania może być natomiast art. 292 w związku z art. 285 § 1 i 2 k.c. w zakresie, w jakim stanowią one podstawę
nabycia ‒ przed 3 sierpnia 2008 r. (tj. przed wejściem w życie art. 3051-3054 k.c., regulujących służebność przesyłu) ‒ w drodze zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu
przez Skarb Państwa lub przedsiębiorstwo przesyłowe w sytuacji, gdy nie została wydana decyzja administracyjna ograniczająca
prawa właściciela do gruntu. Takie ujęcie przedmiotu kontroli odpowiada stanowi faktycznemu sprawy, na tle której wywiedziono
skargę konstytucyjną oraz intencjom skarżących.
3.2. W dalszej części pisma Prokurator zweryfikował przyjętą w skardze tezę o stałej, powszechnej i jednolitej wykładni zaskarżonych
przepisów: art. 292 w związku z art. 285 § 1 i 2 k.c. w zakresie wskazanym powyżej.
PG obszernie przytoczył orzecznictwo SN oraz Trybunału Konstytucyjnego w badanym zakresie. Analiza ta doprowadziła Prokuratora
do następujących wniosków. Począwszy od uchwały SN z 17 stycznia 2003 r., sygn. akt III CZP 79/02, przez kolejne orzeczenia
orzecznictwo SN wykreowało służebność gruntową odpowiadającą treścią służebności przesyłu oraz dopuściło możliwość zasiedzenia
przez przedsiębiorstwo przesyłowe powyższej służebności gruntowej przed wejściem w życie art. 3051-3054 k.c. Jednolitą w tym zakresie linię orzeczniczą SN przerwała uchwała SN z 8 kwietnia 2014 r., sygn. akt III CZP 87/13. Trybunał
Konstytucyjny nie ma kompetencji do dokonywania oceny konstytucyjnej poprawności kwestionowanej wykładni, a w istocie ‒ praktyki
stosowania prawa. W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego zwrócono uwagę na jurydyczną odmienność sytuacji, gdy przedsiębiorca
przesyłowy, domagający się stwierdzenia zasiedzenia służebności o treści odpowiadającej służebności przesyłu lub podnoszący
peremptoryjny zarzut zasiedzenia, legitymuje się administracyjną decyzją stanowiącą tytuł uprawniający do korzystania z urządzeń
przesyłowych i sytuacji, gdy przedsiębiorca ów decyzją taką nie dysponuje. Do pierwszej jedynie z wymienionych sytuacji odnosi
się powołana wyżej uchwała SN z 8 kwietnia 2014 r., sygn. akt III CZP 87/13, i w tym tylko zakresie można mówić o przerwaniu
(a obecnie ‒ o trwałej już zmianie) linii orzeczniczej SN. Druga zaś ze wskazanych sytuacji jest w orzecznictwie SN wciąż
przedmiotem jednolitego i utrwalonego stanowiska.
Kolejne orzeczenia SN z okresu po wydaniu uchwały z 8 kwietnia 2014 r. dowodzą konsekwentnego podtrzymywania poglądu, w myśl
którego zasiedzenie służebności o treści odpowiadającej służebności przesyłu w sytuacji, gdy brak jest decyzji administracyjnej,
stanowiącej samoistny tytuł prawny do wykonywania obsługi linii przesyłowych przez przedsiębiorstwa przesyłowe, jest dopuszczalne.
Mimo to Trybunał w kolejnych orzeczeniach przyjmował, że dominujący pogląd w orzecznictwie SN nie jest jednolity w orzecznictwie
sądów powszechnych oraz w literaturze. Problem ma charakter de facto interpretacyjny i wynika z wadliwego utożsamienia służebności przesyłu oraz służebności gruntowej polegającej na korzystaniu
z urządzeń przesyłowych usytuowanych na cudzym gruncie. Istotą tego problemu jest wykładnia pojęcia nieruchomości władnącej,
a rolą Trybunału Konstytucyjnego nie jest ujednolicenie orzecznictwa sądowego w tym zakresie. Jeżeli Trybunał udzieliłby odpowiedzi,
że niekonstytucyjne jest powołanie się na służebność przesyłu przed wejściem w życie noweli z 2008 r., to wcale nie oznaczałoby
jeszcze, że niemożliwe było ustanawianie służebności gruntowych polegających na korzystaniu z urządzeń przesyłowych położonych
na cudzym gruncie, ponieważ możliwość taka może być rezultatem wykładni funkcjonalnej art. 285 k.c. Poza kognicją Trybunału
Konstytucyjnego pozostaje zaś to, który z możliwych wariantów interpretacyjnych przepisu wyrażającego określoną normę prawną
powinien zostać przyjęty przez sądy.
Prokurator zwrócił także uwagę na zasygnalizowanie przez Trybunał Sejmowi i Senatowi istnienia uchybień w prawie, których
usunięcie jest niezbędne do zapewnienia spójności systemu prawnego RP, a polegających na nieunormowaniu w ustawie stanów faktycznych
korzystania z urządzeń przesyłowych usytuowanych na cudzym gruncie przed wprowadzeniem do polskiego systemu prawa służebności
przesyłu (postanowienie z 17 października 2018 r., sygn. S 5/18).
W konkluzji PG stwierdził, że brak jest jednoznacznej doktrynalnej akceptacji dominującego w orzecznictwie SN poglądu co do
możliwości nabycia przez zasiedzenie ‒ przed wprowadzeniem do polskiego systemu prawnego instytucji służebności przesyłu ‒
służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu. Ponadto stanowisko SN jest wciąż przedmiotem krytycznej
refleksji, co dowodzi trwającego nadal dyskursu i wzajemnego oddziaływania orzecznictwa i doktryny. „[W]arunek doktrynalnej
akceptacji jednolitej linii orzeczniczej Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych należy postrzegać przede wszystkim w perspektywie
zakresu kompetencji Trybunału Konstytucyjnego, który nie jest przecież powołany do rozstrzygania rozbieżności interpretacyjnych
ani sporów doktrynalnych, (…) kontrolowania wykładni przepisów ani aktów stosowania prawa, a jego kognicja w zakresie kontroli
konstytucyjności treści normatywnej przepisu uzyskanej w wyniku jednolitej, powszechnej i stałej wykładni sądowej ma charakter
wyjątku” (pismo PG, s. 25-26).
Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje:
1. Przedmiot kontroli, wzorce kontroli i stawiane zarzuty.
Skarżący przedmiotem zaskarżenia uczynili art. 292 w związku z art. 172 oraz art. 285 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964
r. ‒ Kodeks cywilny (Dz. U. z 2025 r. poz. 1071, ze zm.; dalej: k.c.) w zakresie, w jakim stanowią podstawę prawną nabycia
w drodze zasiedzenia przed 3 sierpnia 2008 r. służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu na rzecz przedsiębiorcy
przesyłowego.
Jako wzorce kontroli skarżący wskazali art. 2, art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 2 w związku z art. 32 ust. 1 oraz art. 64 ust.
3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji.
Zarzuty sformułowane przez skarżących odnoszą się do ukształtowanej w orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych
wykładni zaskarżonych przepisów dopuszczającej nabycie w drodze zasiedzenia służebności odpowiadającej treści służebności
przesyłu na rzecz przedsiębiorstwa przesyłowego przed ustawowym ustanowieniem służebności przesyłu (art. 3051-3054 k.c.). Przyjęta wykładnia narusza zasadę ochrony prawa własności, nie spełnia formalnej przesłanki ograniczenia prawa własności
wskazanej w art. 64 ust. 3 Konstytucji, nie czyni zadość przesłance proporcjonalności sensu stricto wynikającej z art. 31 ust. 3 Konstytucji, a także godzi w zasadę równości (art. 64 ust. 2 w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji).
Budzi również wątpliwości wobec zasady zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa (art. 2 Konstytucji).
2. Ocena dopuszczalności wydania wyroku w sprawie.
2.1. Merytoryczne rozpoznanie skargi konstytucyjnej jest zależne od ustalenia, czy spełnia ona wymagania procesowe, o których
stanowi art. 79 ust. 1 Konstytucji, a które zostały dookreślone w art. 53 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji
i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz. U. z 2019 r. poz. 2393; dalej: u.o.t.p.TK).
Zgodnie z art. 79 ust. 1 Konstytucji, „[k]ażdy, czyje konstytucyjne wolności lub prawa zostały naruszone, ma prawo, na zasadach
określonych w ustawie, wnieść skargę do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy lub innego aktu
normatywnego, na podstawie którego sąd lub organ administracji publicznej orzekł ostatecznie o jego wolnościach lub prawach
albo o jego obowiązkach określonych w Konstytucji”. Z przepisu tego oraz art. 53 u.o.t.p.TK wynikają przesłanki, których spełnienie
jest wymagane do merytorycznego rozpoznania skargi przez Trybunał.
Po pierwsze, przedmiotem zaskarżenia skargą konstytucyjną może być wyłącznie przepis ustawy lub innego aktu normatywnego.
Przedmiotem kontroli Trybunału Konstytucyjnego nie są zatem akty stosowania prawa, a więc orzeczenia lub ostateczne decyzje
zapadłe w indywidualnej sprawie skarżących, lecz akty normatywne, na podstawie których rozstrzygnięcia te zostały wydane (por.
postanowienia i wyroki TK z: 1 lipca 2008 r., sygn. SK 40/07, OTK ZU nr 6/A/2008, poz. 101; 13 października 2008 r., sygn.
SK 20/08, OTK ZU nr 8/A/2008, poz. 146; 2 czerwca 2009 r., sygn. SK 31/08, OTK ZU nr 6/A/2009, poz. 83; 17 listopada 2009
r., sygn. SK 64/08, OTK ZU nr 10/A/2009, poz. 148; 29 listopada 2010 r., sygn. SK 8/10, OTK ZU nr 9/A/2010, poz. 117; 2 lutego
2012 r., sygn. SK 14/09, OTK ZU nr 2/A/2012, poz. 17; 28 lutego 2012 r., sygn. SK 27/09, OTK ZU nr 2/A/2012, poz. 20; 7 maja
2013 r., sygn. SK 31/12, OTK ZU nr 4/A/2013, poz. 46; 9 maja 2017 r., sygn. SK 18/16, OTK ZU A/2017, poz. 37; 28 lutego 2018
r., sygn. SK 45/15, OTK ZU A/2018, poz. 12).
Po drugie, choć przedmiotem skargi jest przepis prawa, nie można w niej jednak kwestionować zgodności z Konstytucją ustawy
lub innego aktu normatywnego w oderwaniu od aktów stosowania prawa w indywidualnej sprawie. Skarga konstytucyjna nie jest
bowiem środkiem abstrakcyjnej kontroli zgodności z Konstytucją. Aby skarżący mogli skutecznie zakwestionować tę zgodność,
najpierw sąd lub organ administracji publicznej musi wydać ostateczne orzeczenie w ich sprawie, i to z zastosowaniem kwestionowanej
regulacji. Warunkiem koniecznym merytorycznego rozpoznania skargi konstytucyjnej jest więc określenie zaskarżonego przepisu,
na podstawie którego sąd lub organ administracji publicznej orzekł ostatecznie o konstytucyjnych wolnościach lub prawach albo
obowiązkach skarżących (art. 53 ust. 1 pkt 1 u.o.t.p.TK). Przyjęty w Konstytucji model skargi konstytucyjnej został bowiem
oparty na zasadzie konkretności i subsydiarności. Skarżący nie mogą zatem zakwestionować zgodności z Konstytucją aktu normatywnego
w oderwaniu od indywidualnej sprawy, w której na mocy konkretnego aktu stosowania prawa doszło do naruszenia ich wolności
lub praw albo obowiązków określonych w Konstytucji.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego, kwestionowanie wykładni przepisów prawnych albo innych faz stosowania
prawa (ustalanie stanów faktycznych, subsumcja) nie jest objęte kognicją Trybunału. Niemniej powszechnie przyjęty przez organy
stosujące prawo sposób rozumienia przepisów prawa jest nierozdzielnie związany z treścią normatywną tych przepisów, a w konsekwencji
– z normami prawnymi konstruowanymi na tle tych przepisów. W takim sensie wykładnia przepisów prawa należy do kognicji Trybunału
Konstytucyjnego. Ten wielokrotnie stwierdzał, że jeżeli określony sposób rozumienia przepisu ustawy utrwalił się już w sposób
oczywisty, a przede wszystkim jeżeli znalazł jednoznaczny i autorytatywny wyraz w orzecznictwie Sądu Najwyższego lub Naczelnego
Sądu Administracyjnego, to należy uznać, że przepis ten – w praktyce stosowania – nabrał takiej właśnie treści, jaką odczytują
z nich sądy mające najwyższy autorytet w Polsce. W tym sensie kognicji Trybunału podlega przepis, ale w określonej interpretacji.
Kontrola zgodności z Konstytucją jest zatem dopuszczalna w stosunku do takiej treści przepisu, jaką uzyskał on w wyniku „jednolitej,
powszechnej i stałej” wykładni sądowej (zob. wyroki TK z: 28 stycznia 2003 r., sygn. SK 37/01, OTK ZU nr 1/A/2003, poz. 3;
9 czerwca 2003 r., sygn. SK 12/03, OTK ZU nr 6/A/2003, poz. 51; 28 października 2003 r., sygn. P 3/03, OTK ZU nr 8/A/2003,
poz. 82; 24 czerwca 2008 r., sygn. SK 16/06, OTK ZU nr 5/A/2008, poz. 85; 18 kwietnia 2018 r., sygn. K 52/16, OTK ZU A/2018,
poz. 28; postanowienie TK z 17 maja 2017 r., sygn. SK 38/15, OTK ZU A/2017, poz. 39).
Po trzecie, do merytorycznego rozpoznania skargi konstytucyjnej niezbędne jest określenie, jakie konstytucyjne wolności lub
prawa przysługujące skarżącym i w jaki sposób zostały naruszone przez ostateczne orzeczenie sądu lub organu administracji
publicznej, wydane na podstawie zaskarżonego przepisu czy przepisów aktu normatywnego (art. 53 ust. 1 pkt 2 u.o.t.p.TK).
Po czwarte, skarga konstytucyjna powinna zawierać uzasadnienie zarzutu niezgodności z Konstytucją kwestionowanych przepisów
z powołaniem argumentów lub dowodów na jego poparcie (art. 53 ust. 1 pkt 3 u.o.t.p.TK).
2.2. Przedmiotem niniejszej skargi konstytucyjnej był art. 292 w związku z art. 172 i art. 285 § 1 i 2 k.c. w zakresie, w
jakim przepisy te stanowią podstawę prawną nabycia w drodze zasiedzenia przed 3 sierpnia 2008 r. służebności gruntowej odpowiadającej
treścią służebności przesyłu na rzecz przedsiębiorcy. Jednakże 2 grudnia 2025 r. w sprawie o sygn. P 10/16 Trybunał Konstytucyjny
w pełnym składzie orzekł, że art. 292 w związku z art. 285 § 1 i 2 k.c., rozumiane w ten sposób, że umożliwiają nabycie przez
przedsiębiorcę przesyłowego lub Skarb Państwa, przed wejściem w życie art. 305l-3054 k.c., w drodze zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu, są niezgodne z art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 2 i 3 w związku
z art. 31 ust. 3 oraz art. 2 Konstytucji.
Rozstrzygnięcie to ma zastosowanie także do sytuacji, w której do czasu zasiedzenia służebności przesyłu posiadanej od wejścia
w życie art. 305l-3054 k.c. dolicza się czas posiadania „służebności gruntowej o treści służebności przesyłu”. W naturalny sposób niedopuszczalność
zasiedzenia „służebności gruntowej o treści służebności przesyłu” wyłącza możliwość doliczania czasu posiadania tego prawa
– konstruktu orzeczniczego do czasu posiadania uregulowanej w ustawie służebności przesyłu.
Mając na uwadze, że w wyroku tym dokonano już oceny zgodności art. 292 w związku z art. 285 § 1 i 2 k.c. z art. 21 ust. 1,
art. 64 ust. 2 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 2 Konstytucji, należało rozważyć, czy w niniejszej sprawie nie zaszła
ujemna przesłanka procesowa w postaci zakazu ponownego orzekania o tym samym (ne bis in idem).
Według utrwalonego orzecznictwa, występuje ona wtedy, gdy zaskarżony przepis był już przedmiotem rozstrzygnięcia Trybunału
Konstytucyjnego, ale w przeciwieństwie do ujemnej przesłanki res iudicata postępowanie mógł zainicjować inny podmiot, choć na podstawie tych samych zarzutów niezgodności z Konstytucją (por. zamiast
wielu postanowienie pełnego składu z 3 listopada 2015 r., sygn. SK 64/13, OTK ZU nr 10/A/2015, poz. 169, wraz z przywołanym
tam orzecznictwem).
Zestawiając przedmiot kontroli oraz treść zarzutów w niniejszej sprawie z przedmiotem kontroli oraz treścią zarzutów w sprawie
o sygn. P 10/16, należało stwierdzić wystąpienie w niniejszej sprawie przesłanki ne bis in idem. Wniosek ten wynika z następujących względów. Po pierwsze, przedmiotem oceny Trybunału Konstytucyjnego w sprawie o sygn.
P 10/16 były te same przepisy, które wskazali skarżący, a więc art. 292 w związku z art. 285 § 1 i 2 k.c. Co prawda w niniejszej
sprawie powołano związkowo także art. 172 k.c., jednakże nie zmieniło to treści normatywnej przedmiotu kontroli w stosunku
do przedmiotu kontroli w sprawie o sygn. P 10/16. Art. 172 k.c. określa przesłanki nabycia własności nieruchomości wskutek
zasiedzenia, a te mają być, zgodnie z nakazem z art. 292 k.c., odpowiednio stosowane do zasiedzenia służebności gruntowej.
Kluczowe znaczenie w obydwu sprawach, w związku z formułowanymi zarzutami, miała jednak kwestia samej dopuszczalności nabycia
przez zasiedzenie prawa rzeczowego „służebności gruntowej o treści służebności przesyłu”, a nie przesłanek jej nabycia. Powołanie
art. 172 k.c. w niniejszej sprawie w istocie nie miało związku ze stawianymi zarzutami, dlatego postępowanie w tym zakresie
należało umorzyć (art. 59 ust. 1 pkt 2 u.o.t.p.TK).
Po drugie, w obydwu sprawach zarzuty dotyczyły tego samego znaczenia przedmiotu kontroli ukształtowanego w orzecznictwie.
W wyroku o sygn. P 10/16 Trybunał orzekł, że „kwestionowana norma prawna, wywiedziona z art. 292 w związku z art. 285 § 1
i 2 k.c. – dopuszczająca nabycie w drodze zasiedzenia przez przedsiębiorcę przesyłowego lub Skarb Państwa, przed wejściem
w życie art. 3051-art. 3054 k.c., służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu w sytuacji, gdy nie została wydana decyzja administracyjna
ograniczająca prawa właściciela do gruntu – ma oparcie w ugruntowanej i jednolitej praktyce orzeczniczej Sądu Najwyższego
i sądów powszechnych”.
W żądaniu skargi konstytucyjnej podważono zgodność z Konstytucją art. 292 w związku z art. 285 § 1 i 2 k.c. w zakresie, w
jakim stanowią podstawę prawną nabycia w drodze zasiedzenia przed 3 sierpnia 2008 r. służebności gruntowej odpowiadającej
treścią służebności przesyłu na rzecz przedsiębiorcy przesyłowego. Sformułowania: „przed wejściem w życie art. 3051-art. 3054 k.c.” oraz „przed 3 sierpnia 2008 r.” odnoszą się do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 30 maja 2008 r. o zmianie ustawy ‒
Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 116, poz. 731), a zatem ich treść była tożsama. W wyroku o sygn. P
10/16 orzeczono o możliwości zasiedzenia służebności przez przedsiębiorcę przesyłowego lub Skarb Państwa. W żądaniu skargi
zakres zaskarżenia został ograniczony do zasiedzenia służebności przez przedsiębiorcę przesyłowego. Sentencja wyroku o sygn.
P 10/16 ma zatem nawet szerszy zakres.
Po trzecie, co prawda treść zarzutów, z punktu widzenia katalogu wzorców kontroli w obydwu sprawach nie była tożsama, niemniej
jeżeli w sprawie o sygn. P 10/16 orzeczono o niezgodności tożsamego przedmiotu kontroli ze stosownymi przepisami Konstytucji,
to wymaganie tożsamości wzorców kontroli w obydwu sprawach do stwierdzenia występowania przesłanki ne bis in idem byłoby bezcelowe. Orzeczenie o niezgodności przedmiotu kontroli z jakimkolwiek wzorcem kontroli sprawia, że kolejna ocena
tego przedmiotu z innym wzorcem jest pozbawiona racji. Natomiast orzeczenie o zgodności przedmiotu kontroli z określonym wzorcem
kontroli wymagałoby do ustalenia przesłanki ne bis in idem w drugiej sprawie, także tożsamości wzorca kontroli w tej sprawie.
Wystąpienie w sprawie przesłanki ne bis in idem nakazuje umorzenie postępowania przed Trybunałem. Zgodnie z art. 59 ust. 1 pkt 3 u.o.t.p.TK postępowanie to podlega umorzeniu,
jeżeli wydanie wyroku w sprawie jest zbędne. W orzecznictwie Trybunału można odnotować, zarówno przed wejściem, jak i po wejściu
w życie tego przepisu, niezmienną opinię, zgodnie z którą wydanie wyroku jest zbędne, gdy w sprawie zachodzi przesłanka ne bis in idem (por. postanowienie pełnego składu TK z 3 listopada 2015 r., sygn. SK 64/13; postanowienia TK z: 13 kwietnia 2021 r., sygn.
SK 54/19, OTK ZU A/2021, poz. 18; 14 grudnia 2022 r., sygn. SK 32/21, OTK ZU A/2023, poz. 7; 22 października 2024 r., sygn.
SK 104/22, OTK ZU A/2024, poz. 98; 15 lipca 2025 r., sygn. SK 21/21, OTK ZU A/2025, poz. 84; 15 października 2025 r., sygn.
SK 73/24, OTK ZU A/2025, poz. 101).
2.3. Żądane przez skarżących rozstrzygnięcie zapadło w wyroku o sygn. P 10/16. Skarżący mogą zatem domagać się ochrony swoich
praw na drodze wznowienia postępowania, które zakończyło się dla nich niekorzystnie.
Z tych względów Trybunał postanowił jak w sentencji.