W skardze konstytucyjnej z 27 czerwca 2007 r. (data nadania skargi w urzędzie pocztowym), sporządzonej przez pełnomocnika
skarżącej Wawel-Imos Internarional S.A. zakwestionowana została zgodność z Konstytucją RP przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia
2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej: – p.p.s.a.) oraz rozporządzenia
Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed
sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 221, poz. 2193 ze zm.; dalej: rozporządzenie).
Skarżąca zarzuciła art. 173 § 1 w zw. z art. 194 § 1 oraz art. 220 § 3 i 4 p.p.s.a., rozumianym w ten sposób, że „od postanowienia
o odrzuceniu skargi nie przysługuje zażalenie natomiast przysługuje skarga kasacyjna”, niezgodność z art. 2, art. 32 ust.
1, art. 45 ust. 1, art. 77 ust. 2, art. 78 oraz art. 176 Konstytucji. Zdaniem skarżącej, z treści przepisów p.p.s.a., w szczególności
art. 194 § 1 w zw. z art. 220 § 3 i 4 tej ustawy, wyprowadzić można wniosek, że na postanowienie o odrzuceniu skargi służyć
winno zażalenie. Oznacza to, że wskazane wyżej unormowania spełniają rolę legis specialis względem regulacji art. 173 § 1 in fine p.p.s.a. Skarżąca powołuje jednocześnie szereg argumentów podważających – jej zdaniem – tezę, iż środkiem zaskarżania postanowienia
o odrzuceniu skargi jest skarga kasacyjna, będąca instytucją prawną o zdecydowanie większym (aniżeli zażalenie) ciężarze gatunkowym.
Zarzut niezgodności z wymienionymi wyżej unormowaniami Konstytucji sformułowała skarżąca także wobec art. 221 w zw. z art.
219 § 1 i 2 p.p.s.a. oraz przepisowi § 5 ust. 1 rozporządzenia, rozumianym w ten sposób, że przepisy te znajdują zastosowanie
do skargi (kierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, ale wnoszonej za pośrednictwem organu administracyjnego) jeszcze
przed jej wpłynięciem do sądu i nadaniem sprawie sygnatury akt sądowych. Uzasadniając powyższy zarzut skarżąca wskazuje na
niemożność prawidłowego uiszczenia wpisu (gotówką do kasy sądu administracyjnego lub na rachunek bankowy sądu), gdy nie zostaje
przez wpłacającego podana sygnatura akt sądowych. Ta zaś nie jest skarżącemu znana w sytuacji, w której skarga wnoszona jest
za pośrednictwem organu administracji.
Skarga konstytucyjna wniesiona została w związku z następującym postępowaniem. Postanowieniem z 11 sierpnia 2006 r. (sygn.
akt I SA/Kr 129/06) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił skargę skarżącej na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej
w Krakowie. W uzasadnieniu tego orzeczenia sąd powołał się na treść art. 221 p.p.s.a., zgodnie z którym pismo podlegające
opłacie stałej, wnoszone przez adwokata lub radcę prawnego, które nie zostało należycie opłacone, sąd odrzuca bez wezwania
o uiszczenie opłaty. Stwierdzając więc, że skarga wniesiona przez pełnomocnika skarżącej nie została opłacona, sąd skargę
tę odrzucił. Wniesione przez skarżącą zażalenie od opisanego wyżej postanowienia zostało następnie odrzucone postanowieniem
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 27 listopada 2006 r. (sygn. akt j.w.). Uzasadniając swoje orzeczenie sąd
wskazał na art. 173 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym, od postanowienia o odrzuceniu skargi przysługuje skarga kasacyjna. W dalszym
toku postępowania skarżąca wystąpiła z zażaleniem na powyższe postanowienie, które zostało oddalone postanowieniem Naczelnego
Sądu Administracyjnego z 14 marca 2007 r. (sygn. akt II FZ 75/07). Sąd podtrzymał w całości argumentację Wojewódzkiego Sądu
Administracyjnego, w szczególności dotyczącą kwalifikacji postanowienia o odrzuceniu skargi jako postanowienia kończącego
postępowanie w sprawie, od którego przysługuje skarżącemu skarga kasacyjna, nie zaś zażalenie. Tym samym za pozbawiony podstaw
potraktowano wywód skarżącej dotyczący uznania art. 194 § 1 w zw. z art. 220 § 3 i 4 p.p.s.a. za przepisy szczególne wobec
regulacji art. 173 § 1 p.p.s.a.
Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 79 ust. 1 Konstytucji, każdy czyje konstytucyjne wolności lub prawa zostały naruszone, ma prawo na zasadach
określonych w ustawie wnieść skargę konstytucyjną w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy lub innego aktu normatywnego, na
podstawie którego sąd lub organ administracji publicznej orzekł ostatecznie o jego wolnościach lub prawach albo o jego obowiązkach
określonych w Konstytucji. W świetle powyższego unormowania nie ulega wątpliwości, że przedmiotem skargi konstytucyjnej uczynić
można wyłącznie przepisy (ustawy lub innego aktu normatywnego) wykazujące złożoną kwalifikację. Po pierwsze, winny być one
podstawą prawną ostatecznego orzeczenia wydanego w sprawie, w związku z którą wniesiona zostaje skarga konstytucyjna. Po drugie,
to w normatywnej treści kwestionowanych przepisów tkwić winna przyczyna niedozwolonej ingerencji w sferę konstytucyjnych wolności
lub praw podmiotu występującego ze skargą konstytucyjną. Po trzecie, ingerencja ta wiązać się musi z problemem niezgodności
zachodzącej między kwestionowanymi w skardze przepisami a unormowaniami konstytucyjnymi, wyrażającymi określone prawa i wolności
skarżącego, wskazywanymi w skardze jako jej podstawa, a zarazem wzorzec kontroli. Dopiero łączne zaistnienie opisanych wyżej
zależności pozwala na uznanie kwestionowanej regulacji za dopuszczalny przedmiot wnoszonej skargi konstytucyjnej.
Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, w przypadku analizowanej skargi konstytucyjnej zaskarżone w niej unormowania wskazanych
powyżej wymogów nie spełniają.
W odniesieniu do zakwestionowanych art. 173 § 1 w zw. z art. 194 § 1 oraz art. 220 § 3 i 4 p.p.s.a. skarga konstytucyjna kieruje
się w swojej istocie przeciwko przyjętemu przez sądy administracyjne sposobowi ich interpretacji i zastosowania w sprawie
skarżącej. Już w tym miejscu podkreślić należy, iż jest to sposób utrwalony w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, czego
wyrazem są kolejne, konsekwentne wypowiedzi orzecznicze Naczelnego Sądu Administracyjnego. Argumentacja skarżącej zmierza
do podważenia tezy, zgodnie z którą środkiem zaskarżenia przysługującym od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w przedmiocie odrzucenia skargi z powodu nieuiszczenia wpisu jest skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Podkreślić
w związku z tym trzeba, że teza ta znajduje pełne i jednoznaczne uzasadnienie w treści art. 173 § 1 p.p.s.a., którego językowa
interpretacja nie nasuwa wątpliwości i zastrzeżeń. Podkreśla to w swoim orzecznictwie także Naczelny Sąd Administracyjny (zob.
np. postanowienie z 29 lipca 2004 r., sygn. akt OZ 120/2004, ONSAiWSA nr 2 z 2004 r., poz. 34). Powoływana przez skarżącą
argumentacja, „poszukująca” podstawy dla tezy przeciwnej w treści innych przepisów p.p.s.a., w szczególności w art. 220 §
4 tej ustawy, napotkała już jednoznacznie negatywną ocenę w licznych orzeczeniach tego Sądu (zob. np. wyrok NSA z 6 maja 2005
r., sygn. akt FSK 2160/2004, Lex Polonica nr 1074101). Zdaniem Trybunału należy więc uznać, że ta część uzasadnienia skargi
zmierza jedynie do swoistego „usprawiedliwienia” przyjętego przez skarżącą, a wadliwego w świetle utrwalonego orzecznictwa
sądów administracyjnych, sposobu interpretacji sytuacji prawnej, w jakiej znalazła się w związku z podjętym postanowieniem
o odrzuceniu wniesionej przez nią skargi. Co ważniejsze jednak, argumentacja skarżącej w tym zakresie nie prowadzi w żadnym
stopniu do podważenia tezy o zgodności przepisów p.p.s.a. z wymienionymi w skardze unormowaniami konstytucyjnymi. W szczególności
skarżąca nie wykazuje, w jaki sposób narusza jej konstytucyjne prawa i wolności rozwiązanie ustawowe polegające na przyznaniu
skargi kasacyjnej, jako środka zaskarżenia od postanowienia w przedmiocie odrzucenia skargi. Reasumując stwierdzić więc należy,
iż uzasadnienie zarzutu niekonstytucyjności wymienionych wyżej przepisów p.p.s.a. sprowadza się wyłącznie do nieuprawnionej
polemiki z – przyjętym i utrwalonym w orzecznictwie sądowo-administracyjnym – sposobem interpretacji unormowań stanowiących
podstawę wydanych w sprawie orzeczeń. Tego rodzaju argumentacja w żadnym razie nie spełnia omówionych na wstępie wymagań,
od których uzależniona jest dopuszczalność merytorycznej oceny wniesionej skargi konstytucyjnej.
W odniesieniu do art. 221 w zw. z art. 219 § 1 i 2 p.p.s.a. oraz przepisem § 5 ust. 1 rozporządzenia stwierdzić należy z kolei,
iż towarzysząca zarzutowi ich niekonstytucyjności argumentacja ogranicza się w swojej treści do ostatniego z wymienionych
wyżej unormowań. Sprowadza się ona bowiem do podważenia przyjętego przez prawodawcę rozwiązania, w myśl którego uiszczaniu
wpisu od pisma (skargi) towarzyszyć winno wskazanie sygnatury akt sądowych. Wymóg ten wynika zaś literalnie z treści przepisu
§ 5 ust. 1 rozporządzenia. Odnosząc się do zarzutu skarżącej trzeba jednak w pierwszej kolejności rozważyć, czy unormowanie
rozporządzenia znalazło w ogóle zastosowanie w sprawie skarżącej, wykazując jednocześnie kwalifikację konieczną w świetle
art. 79 ust. 1 Konstytucji.
Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego odpowiedź na powyższą wątpliwość winna być negatywna. Z treści postanowienia Wojewódzkiego
Sądu Administracyjnego w Krakowie z 11 sierpnia 2006 r. wynika jednoznacznie, że przesłanką odrzucenia skargi skarżącej na
decyzję Dyrektora Izby Skarbowej było nieuiszczenie wpisu stałego (skutkujące uznaniem skargi za nieopłaconą), nie zaś uiszczenie
wpisu w sposób wadliwy, tzn. naruszający wymogi, o których mowa w przepisie § 5 ust. 1 rozporządzenia. W szczególności więc,
u podstaw podjętego przez sąd postanowienia nie legło bynajmniej stwierdzenie, iż skarżąca uiściła wpis pomijając wymagane
przez prawodawcę wskazanie sygnatury akt sądowych. Oznacza to, że przepis precyzujący wymogi dokonywania wpisu nie znalazł
w sprawie skarżącej zastosowania. Konstatacja ta skutkować musi w konsekwencji stwierdzeniem niedopuszczalności traktowania
przepisu § 5 ust. 1 rozporządzenia za dopuszczalny – w świetle art. 79 ust. 1 Konstytucji – przedmiot wnoszonej przez skarżącą
skargi konstytucyjnej. Zarzuty kierowane wobec regulacji prawnej, która jedynie mogła znaleźć zastosowanie w sprawie, w związku
z którą skarga została formułowana, sprowadzają problem badania zgodności na płaszczyznę tzw. abstrakcyjnej kontroli konstytucyjności
prawa. Tymczasem konstrukcja skargi konstytucyjnej przyjęta przez polskiego ustrojodawcę opiera się na bezwzględnym wymogu
uprzedniego zastosowania regulacji poddawanej kontroli jako podstawy prawnej ostatecznego orzeczenia wydanego w sprawie skarżącego.
Już tylko na marginesie uzasadnienia odmowy nadania skardze dalszego biegu, także w odniesieniu do tej części jej przedmiotu,
stwierdzić należy, iż zarzucane przez skarżącą mankamenty regulacji rozporządzenia traktować należałoby raczej w kategoriach
zaistniałej luki technicznej, nie zaś niezgodności z normami konstytucyjnymi. Zwrócić należy bowiem uwagę na całość unormowania
§ 5 ust. 1 rozporządzenia, u którego podstaw znajduje się dążenie do maksymalnego „zindywidualizowania” uiszczanego wpisu,
względem pisma, którego opłata ma dotyczyć. Tego rodzaju indywidualizacja realizowana jest zaś nie tylko za pomocą określenia
sygnatury akt sądowych, ale również przez odwołanie się do treści samego pisma. W przypadku wnoszonej skargi następuje to
przede wszystkim przez wskazanie rozstrzygnięcia organu administracji (decyzji), którego skarga dotyczy.
Biorąc wszystkie powyższe okoliczności pod uwagę, orzeka się jak w sentencji.