Trybunał Konstytucyjny zważył co następuje:
Skardze konstytucyjnej Piotra J. nie może być nadany dalszy bieg, dlatego że jest oczywiście bezzasadna.
Jedną z przesłanek dopuszczalności występowania ze skargą konstytucyjną jest sformułowanie zarzutu niezgodności przepisu,
na podstawie którego ostatecznie orzeczono o konstytucyjnych prawach bądź wolnościach skarżącego, z określonym przez skarżącego
konstytucyjnym wzorcem (art. 79 ust. 1 Konstytucji). Nadto – zgodnie z art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym
– wnoszący skargę powinien wykazać w jaki sposób zostały naruszone jego konstytucyjne prawa i wolności. W ocenie Trybunału
Konstytucyjnego rozpatrywana skarga przesłanek tych nie spełnia.
Zgodnie z zaskarżonym art. 2 ust. 1 pkt 2 lit. c) ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu pojęcie bezrobotny
oznacza “osobę (...) nie zatrudnioną i nie wykonującą innej pracy zarobkowej, zdolną i gotową do podjęcia zatrudnienia w pełnym
wymiarze czasu pracy obowiązującego w danym zawodzie lub służbie (...), jeżeli nie nabyła prawa do emerytury lub renty z tytułu
niezdolności do pracy”. Istota postawionego w skardze zarzutu sprowadza się do tezy, iż po pierwsze, art. 2 ust. 1 pkt 2 lit.
c) pozbawia osoby, które nabyły prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy wolności wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru
miejsca pracy, która wynika z art. 65 ust. 1 Konstytucji, a po drugie, wyłącza w stosunku do nich ochronę państwa, którą ustawodawca
konstytucyjny otoczył z mocy art. 65 ust. 5 Konstytucji bezrobotnych.
Postawione zarzuty należy uznać za oczywiście bezzasadne, ponieważ, po pierwsze, pomiędzy ich podstawą normatywną a wskazanymi
regulacjami konstytucyjnymi nie zachodzi niezbędny związek treściowy i w związku z tym, po drugie, skarżący nie wykazał w
jaki sposób doszło do naruszenia jego praw i wolności konstytucyjnych. W skardze przeciwstawiono sobie dwie normy konstytucyjne,
z których jedna chroni obecny status socjalny skarżącego jako rencisty, a druga stanowi podstawę przeciwdziałania zjawisku
społecznemu w postaci bezrobocia.
W sprawie jest bezsporne, że skarżący nabył prawo do świadczenia z tytułu renty inwalidzkiej na podstawie właściwych przepisów
emerytalno-rentowych. Uprawnienie to pozostaje pod ogólną ochroną art. 67 ust. 1 Konstytucji. Z przepisu tego wynika, że zakres
i formy zabezpieczenia społecznego określi odpowiednie ustawodawstwo. Z ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach
z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. Nr 162, poz. 1118 ze zm.) – także z uchylonego przez nią wcześniejszego ustawodawstwa
w tym zakresie – i innych ustaw szczególnych wynika, że prawodawca prawo do renty i emerytury skorelował co do zasady z zaniechaniem
aktywności zawodowej uprawnionych z tego tytułu jednostek. Jednocześnie ustawodawca rencistom i emerytom umożliwił – pod pewnymi
warunkami – kontynuowanie zatrudnienia. Należy przy tym zwrócić uwagę, że ustawodawca ujął relację pomiędzy prawem do określonej
formy zabezpieczenia społecznego (renty, emerytury) a możliwością kontynuowania aktywności zawodowej, w relację zasady i wyjątku.
Zasadą jest pobieranie przez uprawnione podmioty określonych świadczeń, a wyjątkiem możliwość ich łączenia z zatrudnieniem.
Trybunał Konstytucyjny uważa, że takie ujęcie znajduje oparcie w unormowaniach konstytucyjnych. Dowodzi tego przede wszystkim
powołany przez pełnomocnika art. 65 ust. 1 i ust. 5 Konstytucji. Wolność wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca pracy,
a także nałożona na władze publiczne dyrektywa prowadzenia polityki zmierzającej do pełnego, produktywnego zatrudnienia poprzez
realizowanie programów zwalczania bezrobocia, odnosi się w pierwszej kolejności – co nie oznacza wyłącznie – do jednostek,
które są w tzw. wieku produkcyjnym, a więc odpowiadają powołanej definicji zawartej w zaskarżonym art. 2 ust. 1 pkt 2 lit
c) ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu. Ustawodawca konstytucyjny biorąc pod uwagę obiektywne procesy demograficzne
zharmonizował obowiązek prowadzenia przez władze publiczne polityki zmierzającej do pełnego i produktywnego zatrudnienia w
ramach ogólnej zasady wolności wyboru i wykonywania określonych zawodów, z prawem łączenia świadczeń emerytalno-rentowych
z zatrudnieniem.
Przepisy art. 65 ust. 1 i ust. 5 oraz art. 67 Konstytucji są więc wyrazem dążenia ustawodawcy do “wyważenia” dwóch równolegle
zachodzących i często przeciwstawnych procesów: z jednej strony chodzi o realizację wartości konstytucyjnej jaką jest pełne
zatrudnienie ludzi w wieku przedemerytalnym, w pełni zdolnych i gotowych do podjęcia pracy, a z drugiej o zapewnienie osobom
w wieku emerytalnym oraz całkowicie lub częściowo niezdolnym do pracy odpowiednich świadczeń – emerytur i rent. W tych granicach
ustawodawca zwykły musi realizować priorytet możliwie pełnego zatrudnienia ludzi, którym nie przysługują określone formy zabezpieczenia
społecznego.
Na tle powyższych uwag ogólnych ujawnia się bezzasadność zarzutów pełnomocnika skarżącego. Z uzasadnienia skargi wynika, że
nie w pełni rozważono konsekwencje faktu, iż status skarżącego, jako rencisty pobierającego z tego tytułu świadczenie, z obiektywnych
przyczyn nie może być utożsamiany ze statusem osoby bezrobotnej, której tego rodzaju świadczenie nie przysługuje. Na podstawie
art. 65 ust. 5 Konstytucji skarżący nie może powoływać się na konstytucyjne prawo do korzystania z systemu regulacji (np.
usług biur pośrednictwa pracy) i świadczeń (zasiłków), które przysługują osobom legitymującym się statusem bezrobotnego, ponieważ
jego sytuacja tak od strony konstytucyjnej jak i ustawowej – ze względu na zupełnie odrębne przesłanki faktyczne i prawne
jej powstania – jest kształtowana przez przepisy emerytalno-rentowe. Mówiąc inaczej, cecha istotna (relewantna), która pozwala
na różnicowanie jednostek w ramach tych dwóch odrębnych statusów socjalnych, jest na tyle oczywista, że równie zrozumiały
jest wniosek, iż różne przyczyny tych zjawisk społecznych wymagają odmiennej i odrębnej ochrony prawnej.
Z powyższego wynika, że powołanych w skardze wzorców z art. 65 ust. 5 i art. 67 Konstytucji nie można sobie przeciwstawiać,
ale oba te przepisy trzeba interpretować łącznie z uwzględnieniem odrębności chronionego z jednej strony prawa uprawnionych
osób do zabezpieczenia społecznego, a z drugiej strony obowiązku prowadzenia przez władze publiczne polityki przeciwdziałania
bezrobociu. W stanie faktycznym i prawnym rozpoznawanej sprawy oznacza to, że skarżący korzystając już ze statusu gwarantującego
mu ochronę socjalną w postaci świadczenia rentowego (art. 67 ust. 1 Konstytucji), nie może jednocześnie powoływać się na uregulowania
konstytucyjne i ustawowe dotyczące statusu osoby bezrobotnej, której sytuacja jest determinowana przez odmienne i nieporównywalne
zjawiska społeczne. Uzasadniony jest zatem wniosek, że art. 65 ust. 5 Konstytucji nie pozostaje w niezbędnym związku treściowym
z zaskarżonym art. 2 ust. 1 pkt 2 lit. c) ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, albowiem zawarta w nim definicja
bezrobotnego dotyczy sytuacji prawnej osób, które nie mają ustalonego prawa do świadczeń rentowych. Nie sposób więc zróżnicowania
ochrony prawnej podmiotów zaliczających się do obiektywnie odrębnych kategorii społecznych postrzegać – jak tego chce pełnomocnik
skarżącego – jako “dyskryminacji dwóch grup, uprawnionych rencistów i nie rencistów w uzyskiwaniu pomocy państwa w zakresie
walki z bezrobociem”.
Dotychczasowe ustalenia pozwalają dokonać oceny zasadności zarzutu niezgodności zaskarżonej regulacji z art. 65 ust. 1 Konstytucji.
W uzasadnieniu skargi nie wskazano jakichkolwiek relewantnych ograniczeń w wolności wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru
miejsca pracy przez skarżącego jako osobę pobierającą świadczenie rentowe i chcącą nadal wykonywać swój zawód. Za ograniczenie
takie nie może być bowiem uznana okoliczność – zgodnie z dotychczasowymi ustaleniami – iż podmiotom posiadającym status bezrobotnego,
ustawodawca przyznał właściwe ich sytuacji metody pozyskiwania pracy, jej zmiany, a w razie niemożności jej uzyskania pobierania
odpowiednich zasiłków.
Powyższe rozważania są jednak bezprzedmiotowe w przypadku skarżącego, bowiem z przyczyn obiektywnych nie posiada on statusu
bezrobotnego, a w rezultacie nie może on zasadnie powoływać się na prawa i wolności przysługujące tego rodzaju podmiotom.
Tym samym skarżący jako rencista nie wykazał również – zgodnie z art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym –
w jaki sposób została naruszona przez art. 2 ust. 1 pkt. 2 lit. c) ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, jego
wolność wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca pracy, która pozostaje pod ochroną art. 65 ust. 1 Konstytucji.
Mając powyższe na uwadze należało postanowić jak na wstępie.